Zdrowotna moc agrestu

Agrest - owoc numer jeden dla zdrowia naszych oczu i w profilaktyce anemii. Jest niezastąpionym wsparciem dla zdrowia.

Agrest zwyczajny jest jedną z najmłodszych roślin uprawnych. Szybko zyskał jednak popularność i dziś występuje w ponad pięćdziesięciu gatunkach. Uprawiany jest w ogrodach jako agrest wczesny, średniowczesny, średniopóźny i późny, gładki, szczeciniasty, w różnych kolorach i wielkościach.

Reklama

Stopień dojrzałości

Niedojrzałe i połowicznie dojrzałe owoce mogą być kandyzowane lub przerabiane na kompoty, konfitury, dżemy, marmolady czy nadzienia do cukierków. Niedojrzały agrest zawiera duże ilości pektyn, stąd wybornie nadaje się na galaretki w wersji solo a także jako dodatek galaretujący do owoców, które nie obfitują w pektyny, na przykład truskawek. W pełni dojrzałe okazy spożywane są najczęściej na surowo, a także mrożone lub przetwarzane na powidła, soki i wina.

Luteina dla zdrowia oczu

Argumentem numer jeden świadczącym o zdrowotnych właściwościach niepozornych owoców agrestu jest wyjątkowo wysoka zawartość luteiny. Czym ona jest? Luteina to związek organiczny będący jednocześnie silnym przeciwutleniaczem i barwnikiem. W stanie naturalnym występuje w żółtku i komórkach tłuszczowych. Ponadto luteinę zawierają: kwiaty aksamitek i słonecznika, ziele lucerny i pokrzywy. 

Agrest nie jest jedynym owocem obfitującym w żółty barwnik, luteina występuje również w nektarynkach, kiwi, jeżynach, malinach, czarnych porzeczkach i awokado. Dobrze znać wachlarz możliwości, po które możemy sięgać, by wesprzeć narząd wzroku. Luteina chroni przed uszkodzeniami oczu, zwłaszcza zwyrodnieniem plamki żółtej, których przyczyną jest działanie wolnych rodników. W tym samym procesie stanowi doskonałą profilaktykę chorób cywilizacyjnych, w tym nowotworowych.

Najwięcej dostaniemy jej z  czerwonej odmiany agrestu, trochę mniej w zielonej, a najmniej - z odmiany białej. Luteina jest polecana osobom nadmiernie eksploatującym wzrok, na przykład długą pracą przy komputerze czy oglądaniem telewizji.

Jeden owoc - trzy argumenty trawienne  

Agrest zawiera dwa kluczowe kwasy: jabłkowy i cytrynowy oraz pektyny (rodzaj błonnika), które w istotny sposób wspomagają procesy trawienne. Jest więc szczególnie rekomendowany osobom, które borykają się z zaparciami, wzdęciami i szeregiem pokrewnych dolegliwości trawiennych. Agrest ma nie tylko korzystny wpływ na przemianę materii, ale jest też niskokaloryczny i ma niski indeks glikemiczny. Bez obaw mogą sięgać po niego diabetycy, a także osoby na diecie odchudzającej.  

Profilaktyka anemii  

Mięsiste owoce agrestu zawierają żelazo oraz witaminę C, która ułatwia jego przyswajanie. Wspomaga to produkcję czerwonych krwinek, stąd agrest zalecany jest w profilaktyce, jak i leczeniu anemii. W medycynie ludowej agrest zaleca się przy często występujących krwotokach i obfitych miesiączkach.  

Odkwasza, poprawia działanie systemu nerwowego i usuwa toksyny  

Z uwagi na obfitość magnezu i witamin z grupy B, agrest będzie wspierał działanie systemu nerwowego, korzystnie wpłynie na nasze zdolności poznawcze - poprawi pamięć i koncentrację, a także złagodzi objawy krótkotrwałego stresu.  

Owoce agrestu mają właściwości moczopędne, stąd są pomocne przy oczyszczaniu organizmu z toksyn. Jak większość owoców, agrest działa odkwaszająco i będzie skuteczny w przywróceniu równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, która jest kluczowa do zdrowia - w każdym aspekcie.  

Medycyna niekonwencjonalna zaleca stosowanie agrestu, gdy borykamy się z artretyzmem, gośćcem, reumatyzmem, brakiem łaknienia, demineralizacją, przewlekłymi schorzeniami wątroby, zapaleniem przewodu pokarmowego lub układu moczowego, chorobami skóry, a także stanami zapalnymi jamy ustnej i gardła. 


Ewa Koza, mamsmak.com

Dowiedz się więcej na temat: agrest

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje