Pornografia niebezpieczną pułapką dla dzieci

Współczesna pornografia już dawno przestała być tym, co znamy z czasopism erotycznych. Cyfrowa jakość, szybko zmieniający się obraz bez ograniczeń dostępny w sieci, zmienia postrzeganie i wyobrażenia. W patologiczne rozumienie seksu wprowadza całe pokolenie. Czym to będzie grozić w przyszłości?

Najnowsze badania przytaczane przez Stowarzyszenie Twoja Sprawa pokazują niepokojącą tendencje. Blisko 90 proc. dzieci i młodzieży w wieku od 14 do 16 lat twierdzi, że treści pornograficzne są zbyt łatwo dostępne. Aż 22 proc. chłopców w tym wieku ogląda pornografię kilka razy w tygodniu, a ponad 11 proc. robi to co najmniej raz dziennie.

Wystarczy jeden klik

Reklama

Obecnie najpopularniejszym źródłem pornografii jest Internet. Przez stały, nieograniczony  w zasadzie dostęp do sieci, nasze pociechy są nieustannie narażone na kontakt z niebezpiecznymi treściami. Problem zaczyna dotykać coraz większej grupy, coraz młodszych dzieci, którym pojęcie zwłaszcza pornografii nie jest obce.

Większość nastolatków nie wyobraża sobie życia bez smartfonów, mediów społecznościowych, komunikatorów i Internetu. Mają to wszystko na wyciągnięcie ręki, a wizja utraty zasięgu wydaje się prawdziwym koszmarem. Dla wielu rodziców to poważny problem, jeśli chodzi o kontrolę tego, co ich dziecko robi w sieci. Często wystarczy zaledwie jedno klikniecie, by dziecko trafiło na nieodpowiednie treści, nawet jeśli umyślnie ich nie wyszukuje. Nie trzeba logowania, potwierdzenia wieku, posiadania konta czy karty kredytowej. Jeśli rodzice nie mówią o tym zagrożeniu i nie stosują nawet najprostszych narzędzi ochrony, to pornografia w najbardziej brutalnej odmianie jest dostępna bez przeszkód.

Od lat obserwuje się rosnącą ilość seksualizujących treści w teledyskach, spektaklach czy filmach dla młodzieży. Nagość, skupianie uwagi na erotyce i łączenie jej z przemocą to znaki rozpoznawcze pornografii przenikającej do popkultury.

Coraz częściej na niebezpieczne treści można natknąć się nieintencjonalnie, za sprawą przypadkowo wyświetlanych reklam lub wpisując w wyszukiwarce z pozoru niewinne hasła, nie mające z pornografią nic wspólnego.

Spustoszenie w psychice

Łatwy dostęp do internetowej pornografii przyczynia się do wzrostu liczby osób uzależnionych od jej oglądania, szczególnie w grupie coraz młodszych użytkowników sieci. Schematyczność treści pornograficznych i ich silnie uzależniające oddziaływanie, zmusza z czasem do poszukiwania coraz bardziej drastycznych filmów. Ich oglądanie przez młodego człowieka wpływa na przedmiotowe postrzeganie kobiet, wzrost agresji wobec nich oraz pojawienie się w życiu dorosłym trudności w tworzeniu relacji, niemożności czerpania satysfakcji ze współżycia, czy pojawienie się dysfunkcji seksualnych. Im częściej i dłużej oglądane są tego typu treści, tym większe spustoszenie w psychice, objawiające się poczuciem samotności, lękiem i niezdolnością do zaangażowania się emocjonalnego w relacje - wyjaśnia Izabela Karska, psycholog, ekspert Stowarzyszenia Twoja Sprawa.

Badania z użyciem rezonansu magnetycznego przeprowadzone przez Valerie Voon z Uniwersytetu w Cambridge miały na celu porównać funkcjonowanie mózgu osób uzależnionych od kokainy i tych, uzależnionych od kompulsywnego oglądania pornografii. Efekt zaskoczył wielu - patologiczna aktywność mózgu narkomanów była niemal identyczna, jak osób oglądających kompulsywnie pornografię. W związku z tym, uzależnienie od pornografii, ze względu na widoczny rozdźwięk pomiędzy przymusem oglądania, a niechęcią robienia tego, może być dziś traktowane tak samo, jak alkoholizm czy narkomania. Mechanizm jest niemal identyczny.

Co to oznacza dla naszych dzieci? Ze względu na niedojrzałość układu nerwowego i podatność na oddziaływanie silnych bodźców, o wiele łatwiej mogą się one uzależnić od pornografii, niż dorośli dla których, także jest ona szkodliwa. Problem zbyt łatwej dostępności do niej, uwidacznia się jeszcze jaskrawiej, kiedy kolportaż i wzajemne pokazywanie sobie filmów pornograficznych wśród rówieśników, przyczynia się do kontaktu z nią coraz młodszych dzieci. Generuje to szereg patologicznych zachowań, takich jak np. seksting czy przedwczesna inicjacja seksualna. W młodych ludziach buduje wyobrażenia, które w życiu dorosłym zamienią się we frustracje.

Rodzic może temu zaradzić

Większość rodziców nie wie, jak poruszyć temat pornografii w rozmowie ze swoimi dziećmi. Nawet jeśli zauważają problem, bardzo często wstydzą się rozpocząć rozmowę, bo nie czują się kompetentni. Tymczasem, tylko oni mogą najskuteczniej przekazać prawdę o tym, że pornografia kłamie na temat seksu i tego czym jest prawdziwa relacja intymna. Ignorując temat i udając, że nic się nie dzieje, tylko pogarszamy sytuację, pozostawiając dzieci bez wsparcia i pomocy.Warto podkreślić, że coraz częściej obserwujemy taką społeczną rzeczywistość, w której rośnie grupa osób niezdolnych do zerwania z pornografią, mimo chęci zrobienia tego. Grupa ta doświadcza bardzo negatywnego wpływu pornografii na swoje życie i dzieje się tak nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Już ten fakt, niezależnie od badań naukowych, pokazuje, że istnieje ogromny problem, który dotyczy sporej części młodego pokolenia - dodają specjaliści ze Stowarzyszenia Twoja Sprawa.

Dzięki odpowiedniemu wsparciu, nasze dziecko nie będzie czuło się tak bezradnie wobec presji rówieśników lub zniewalającego i silnego bodźca. Jeśli rodzice nie czują się zbyt pewni, powinni do takiej rozmowy się przygotować korzystając z wiedzy i rad specjalistów. Znajdą takie na stronie www.opornografii.pl, gdzie oprócz konkretnych wskazówek, jak i kiedy rozmawiać o szkodliwości pornografii, odsłuchają przykładowych dialogów. Szczera rozmowa jest najskuteczniejszym sposobem ochrony dziecka, bo dzięki niej budujemy zaufanie i poczucie bezpieczeństwa dziecka. To ona zdecyduje o tym, że dziecko w sytuacji trudnej, nie będzie bało się zwrócić o pomoc i powiedzieć rodzicom o tym co widziało. Obok zastosowanych aplikacji i programów ochrony rodzicielskiej, rozmowa chroni najskuteczniej. To ona buduje więź i bliską relację, a z takiej, trudniej będzie wyrwać dziecko w świat uzależnienia i patologii pornografii. W sytuacjach bardziej skomplikowanych, warto szukać także wsparcia u specjalistów.

Portal oPornografii.pl jest dla tych, którzy szukają rzetelnej i aktualnej wiedzy na temat zagrożeń związanych z pornografią. Ujęty wieloaspektowo przybliża zagadnienia medyczne, społeczne i prawne, a także konkretne rozwiązania i działania na rzecz ochrony najmłodszych. Lekarzom i terapeutom dajemy unikatową możliwość aktywnej dyskusji i wymiany doświadczeń na forum. To ważne, aby wspólnie szukać rozwiązań skuteczniej chroniących dzieci i regulujących zbyt łatwy dostęp do treści pornograficznych w sieci - wyjaśnia Stowarzyszenie Twoja Sprawa, twórca portalu.

 

Materiał powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Twoja Sprawa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje