Dzieci kochają slime glut

Zapomnijcie o spinnerach. Przebojem 2018 można już ogłosić slime glut, kreatywną masę plastyczną (także domowej roboty), która podbija serca dzieci i młodzieży na całym świecie. Niestety, zabawka zwane pieszczotliwie „glutem” okazuje się dość niebezpieczna.

Skąd bierze się fenomen slime glut? Można zrobić własnego za pomocą łatwo dostępnych składników, większość z nich niemal każdy z nas ma w swoim domu. Tworzenie, a następnie ozdabianie masy i zabawa nią sprawia mnóstwo frajdy zarówno kilku- jak i nastolatkom. Wyobraźnia pracuje na pełnych obrotach, a przy okazji rozwija się kreatywność. Ugniatanie gotowego wyrobu przyjemnie relaksuje i odstresowuje. Starsi amatorzy tej zabawy nagrywają nawet własne filmiki instruktażowe, które publikują w sieci.

Reklama

A tam aż roi się od przepisów na slime do własnoręcznego wykonania, od najprostszych po bardziej skomplikowane. Można też kupić gotowy produkt lub cały kreatywny zestaw. Jednak, jak wynika z informacji zawartych w ostrzeżeniu opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej Francuskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa (ANSES), w wielu z nich wykorzystuje się potencjalnie szkodliwe składniki, jak np. boraks. Ten naturalnie występujący w przyrodzie minerał może działać drażniąco na oczy, skórę i drogi oddechowe. Podobnie kleje, barwniki, rozpuszczalniki czy środki piorące używane przy produkcji masy. Są wśród nich także substancje mogące uczulać. Lekarze alarmują, że u niektórych małych entuzjastów barwnych "glutków" wystąpiły niepożądane objawy w postaci wysypki i innych zmian skórnych. Eksperci ostrzegają, że wdychanie niektórych z chemikaliów może mieć też niekorzystny wpływ na układ nerwowy.

Co równie ważne, zabawka nie nadaje się dla najmłodszych dzieci, które mogą zakrztusić się lub otruć, gdy wiedzione ciekawością i urzeczone kolorami czy fakturą zachcą włożyć masę do buzi. 

Dlatego, mając na względzie potencjalne zagrożenia, najlepiej pomóc dziecku wybrać przepis (lub gotowy wyrób) zakładający używanie tylko naturalnych, bezpiecznych składników. Zwróćmy baczną uwagę na skład, jeśli zdecydujemy się kupić taki zestaw i nie pozwalajmy malcom bawić się tymi gadżetami w samotności. Bowiem chwila nieuwagi może doprowadzić do nieszczęścia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje