Marysia walczy o życie

- Guz w swoim brzuszku Marysia nazwała Panem Kamykiem. Na pytanie naszej córeczki, dlaczego znów się obudził, nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć. Powiedzieliśmy, że gdy Marysia będzie się dużo śmiać, to wtedy Pan Kamyk weźmie swoją walizkę i uda się nam go pozbyć, w końcu odejdzie i zostawi ją raz na zawsze. Wtedy dopiero będzie zdrowa. Ona jest taka dzielna – mimo wszystko bardzo dużo się uśmiecha... - pisze mama Marysi.

Pięcioletnia dziewczynka potrzebuje naszej pomocy. Od dwóch lat jest w stałym, szpitalnym leczeniu. Wszystko przez neuroblastoma, inaczej zwanego nerwiakiem zarodkowy. Jest to złośliwy nowotwór współczulnego układu nerwowego, zaliczany do grupy nowotworów dziecięcych.

Reklama

"Wszystko, co było przed jej chorobą, przestało mieć znaczenie. Wszystko podporządkowaliśmy temu, żeby z nią być - obok, w szpitalu i mocno ja wspierać. Nasza córeczka przeszła osiem cykli chemii, operację usunięcia guza, megachemię, autoprzeszczep, radioterapię - szesnaście cykli naświetleń - i immunoterapię przeciwciałami aGD2. Te pojęcia, kiedyś obce, dziś są nieodłączną częścią naszego życia..." - piszą rodzice Marysi na stronie Siepomaga.pl.

Marysia wiele już przeszła, ale mimo bólu i cierpienia dzielnie walczy o życie.

Gdy skończyła 5 lat badania potwierdziły, że nowotwór zniknął - dziewczynka wróciła do domu. Rodzina mogła nareszcie żyć normalnie. Szczęście trwało jednak trzy miesiące. Kolejne badania pokazały nawrót choroby:

- Gdy Marysia usłyszała, że musi wrócić do szpitala, przez chwilę nic nie mówiła. A potem sama podeszła do nas, przytuliła nas i powiedziała, że nas kocha... Ciężko o tym mówić bez łez. Ona ma tylko pięć lat, a przeżyła już więcej niż niejeden z nas... Niejeden dorosły by się poddał. A Marysia wie, że musi się wykazać, walczyć, żeby Pan Kamyk w końcu odszedł - mówią rodzice.

Wierzymy, że uda się dziewczynce wrócić do zdrowia, że Pan Kamyk wreszcie odejdzie. Pomóżmy Marysi.

Więcej o zbiórce





Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje