Recenzja gry "Było sobie życie: Jedz, biegaj i rośnij zdrowo"

Nakładem wydawnictwa Hippocampus ukazała się gra edukacyjna "Było sobie życie: Jedz, biegaj i rośnij zdrowo". Nawiązująca do słynnego serialu rysunkowego "Było sobie życie" produkcja w idealny sposób łączy naukę z zabawą.

Głównym założeniem rozgrywki jest nauczenie uczestników zasad zdrowego żywienia. Podczas zabawy, uczestnicy będą rywalizować ze sobą, próbując tworzyć zbilansowane posiłki ze zdrowych i wartościowych składników. Pierwsza osoba, której uda się przygotować pięć posiłków - śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację - zostaje zwycięzcą.

Reklama

Dania komponuje się według specjalnych jadłospisów, które poza funkcją zabawową, mogą służyć jako ściągawka do tworzenia prawdziwych, domowych posiłków. Aby zdobyć żeton prezentujący dany posiłek trzeba zebrać odpowiednie składniki z grup żywieniowych, a także żeton ruchu, bo w taki powinna obfitować zdrowa dieta.

Składniki można kupować za specjalne żetony, które zdobywa się chodząc po planszy, lub odpowiadając na pytania dotyczące funkcjonowania naszego organizmu. Jest ich na tyle dużo, że nawet po kilku rozgrywkach nie da się poznać ich wszystkich. Znajdą się tam zagadnienia proste, jak i skomplikowane. Emocje podgrzewa fakt, że po prawidłowej odpowiedzi na jedno pytanie można zaryzykować i próbować odpowiadać na następne. W ten sposób można szybko zdobyć więcej żetonów i przegonić konkurentów.

W grze pojawiają się też sposoby, którymi można przeszkadzać innym graczom w osiągnięciu celu, jednak nie na tyle, by zniechęcić młodszych graczy do zabawy. Ciekawostką jest konieczność wykonywania niewielkich ćwiczeń fizycznych, które pozwalają uzyskać żeton ruchu, albo są wynikiem wylosowanej karty. Mój syn zażartował, że gdyby wiedział ile przy tej grze trzeba będzie skakać, to ubrałby przed zabawą strój sportowy. Na pewno jest to miła odskocznia od typowych gier planszowych, gdzie ruchu nie ma zbyt wiele.

Gra wykorzystuje grafiki znane z serialu "Było sobie życie", dzięki czemu jest od razu rozpoznawana zarówno przez dzieci i dorosłych. Sympatyczna rozgrywka, śliczna oprawa graficzna, a także wysoki walor edukacyjny, powodują, że tytułem powinni zainteresować się rodzice. Gra przeznaczona jest dla dzieci od 6 lat, choć praktyka dowodzi, że chętnie grają w nią też młodsze dzieci.

Warto zaznaczyć, że jadłospisy zostały przygotowane przez specjalistę do spraw żywienia, Annę Lewitt. W środku znajduje się też broszura, wyjaśniająca w przystępny sposób zasady zdrowego żywienia.

"Było sobie życie: Jedz, biegaj i rośnij zdrowo" to murowany rodzinny przebój, z którego zadowoleni będą zarówno rodzice, jak i dzieci. Przy okazji pomoże też poprawić, albo utrwalić domowe zwyczaje żywieniowe, wpływając na zdrowie całej rodziny.

Dowiedz się więcej na temat: gry planszowe

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje