Gwiezdny zamek. Wynalazcy kontra szpiedzy – kosmiczny wyścig

Wydawnictwo Egmont rozpoczyna wydawanie przygodowej serii komiksu europejskiego „Gwiezdny zamek” o podboju kosmosu w końcu XIX wieku. To fascynująca historia błyskotliwego wynalazcy i jego syna odnosząca się do tajnego bawarskiego programu kosmicznego stworzona przez francuskiego rysownika i scenarzystę Alexa Alice. Premiera pierwszego albumu w kolekcji „Gwiezdny zamek. 1869: Podbój kosmosu” już 14 marca br.

"Gwiezdny zamek" to familijny cykl komiksów przygodowych. Oszałamiające rysunki stworzone akwarelami wprowadzają czytelników w stary, dobrze im znany świat: świat dziewiętnastowiecznej Europy, Europy wielkich odkryć, postępu naukowego i utopii. W styczniu 2017 roku po raz pierwszy seria ta, skłaniająca zarówno do snucia marzeń, jak i do naukowych dociekań, została pokazana na wystawie podczas festiwalu w Angoulême. Dziś trafia na polski rynek. 

Zdobywcy eteru

Reklama

Młody, rezolutny Serafin i jego ojciec, błyskotliwy wynalazca profesor Archibald Dulac, prowadzą badania nad eterem, fascynującą, niewidzialną substancją, która pozwoli ludziom wznieść się hen wysoko, do gwiazd... To w trakcie jej poszukiwań matka Serafina zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach podczas lotu balonem. Profesor i chłopiec otrzymują tajemniczy anonimowy list od osoby, która twierdzi, że posiada jej dziennik. Spiski i zaskakujące wydarzenia toczą się od północnej Francji aż po Bawarię, gdzie król Ludwik prosi Archibalda, żeby zbudował dla niego latający statek. Serafin musi zaś połączyć siły z przyjaciółmi, Sophie i Hansem, aby zapobiec bardzo niebezpiecznej intrydze. Wspólnie zakładają bractwo Rycerzy Eteru, a w końcu udadzą się w niezwykłą podróż na Księżyc.

Twórcze inspiracje

"Gwiezdny zamek" to hołd dla Jules’a Verne’a. Zrodził się z gorzkiego rozczarowania. W powieści Wokół Księżyca dziewiętnastowieczni astronauci nie docierają na Księżyc! Autor albumu chciał pójść w ich ślady i odkryć ten dziewiętnastowieczny kosmos, kiedy idea życia na planetach Układu Słonecznego była przez większość naukowców brana za pewnik... Świat naukowych domysłów, często bardzo poetyckich, kwitł.

Ta historia alternatywna, w której pokazanych zostało wiele źródeł energii, zarówno istniejących, jak i wyobrażonych, pobrzmiewa echem aktualnych badań astronomicznych, związanych z istnieniem ciemnej energii w układzie planetarnym. Na kartach tej steampunkowej serii można też obejrzeć niezwykłe maszyny, choćby majestatyczny eternef, zbudowany przez profesora Dulaca dla króla Ludwika. Statek ten ma służyć podczas eksploracji Księżyca, a także wielu innych wypraw...  

Natomiast pierwsza inspiracja Gwiezdnego zamku to ta romantyczna. Zamek Neuschwanstein... odwiedzony za młodu z ojcem. Dla autora to było najwspanialsze wcielenie romantyzmu. Czytał wtedy Władcę pierścieni, a miał też okazję zapoznać się z Wagnerowskim cyklem Pierścień Nibelunga. Nagle za sprawą zamku jego fantazja nabrała realnych kształtów. Postać udręczonego dziewiętnastowiecznego władcy, który przekuł swoje marzenia w kamień, pozostała z Alexem Alice przez lata. - Zawsze chciałem przedstawić go w historii pasującej do tego przerysowanego monarchy. - mówi autor. Tak narodził się główny bohater opowieści. Ekscentryczny wizjoner niczym król Ludwik. Na stronach komiksu przewijają się też inne postaci historyczne, takie jak król Bawarii, kanclerz Prus Bismarck czy Sissi - austriacka cesarzowa Elżbieta.

Podbój kosmosu dopiero się rozpoczyna!

Tytuł tomu: Gwiezdny zamek. 1869: Podbój kosmosu

Scenariusz: Alex Alice

Rysunki: Alex Alice

Przekład: Elżbieta Żbik

Liczba stron: 64

Oprawa: twarda

Premiera: 14 marca 2018 r.


Dowiedz się więcej na temat: komiksy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje