Reklama

Przysmaki z wielkanocnego stołu

Tradycyjne świąteczne potrawy zazwyczaj bywają dosyć tłuste i słone. W takiej postaci nie są odpowiednie dla małych dzieci. Jednak jeśli nieco zmodyfikujemy dania, nawet roczny smyk będzie mógł ich skosztować.

Chociaż brzdąc pewnie jeszcze niewiele rozumie, na czym polega tradycja śniadania wielkanocnego, posadź go przy świątecznym stole. Nie pomijaj smyka, gdy całą rodziną będziecie dzielić się jajkiem i składać sobie życzenia. W ten sposób maluch poznaje zwyczaje rodzinne i staje się ich uczestnikiem.

Reklama

Dobrze byłoby również, gdyby dziecko mogło posmakować tradycyjnych wielkanocnych potraw. Jednak faszerowane jajka, żurek czy pasztet, które w większości domów królują wtedy na świątecznych stołach, niespecjalnie nadają się dla małych dzieci.

- Rzeczywiście, potrawy te, przygotowane w tradycyjny sposób są zwykle tłuste i zbyt ciężkostrawne dla małego dziecka. Wystarczy jednak odpowiednio je zmodyfikować, by maluch mógł ich spróbować. Zamiast majonezu można użyć np. jogurtu naturalnego, a ostre przyprawy zastąpić ziołami - mówi Anna Stolarczyk, dietetyk z Centrum Zdrowia Dziecka. Spytaliśmy naszego eksperta o to, w jaki sposób przygotować tradycyjne świąteczne dania, by były odpowiednie dla smyka.

Jajka faszerowane

Jajko to główny bohater wielkanocnego stołu. W czasie świąt zwykle zajadamy się jajkami faszerowanymi ciężkostrawnymi pastami z dodatkiem majonezu lub polanymi majonezem czy sosem chrzanowym. Niestety, jajka w tej wersji nie nadają się dla małych dzieci. Majonez zawiera bowiem dużo emulgatorów, konserwantów, a także stabilizatorów. Natomiast sos chrzanowy jest bardzo ostry.

Dietetyk radzi: Do niedawna zalecano, by najpierw podawać dzieciom żółtko, a potem białko. Nowy schemat żywienia zmienia te zasady i umożliwia podawanie 7-miesięcznemu malcowi całego jajka, najlepiej bez żadnych dodatków. Jeśli chcemy, by smyk zjadł faszerowane, należy przygotować lżejszą wersję farszu, np. mieszając mięso tuńczyka z żółtkiem, posiekanym koperkiem i odrobiną jogurtu naturalnego. Takiego jajka będzie mógł spróbować brzdąc po 18. miesiącu. Pamiętajmy jednak, że maluch może zjeść tylko jedno jajko dziennie.

Dowiedz się więcej na temat: Wielkanoc

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje