Na czym smażyć?

Trudno przemilczeć, że z kotletem zjadamy równocześnie tłuszcz z mięsa wieprzowego, jak i ten, którego używamy do obróbki termicznej. A żaden tłuszcz podgrzewany nie zyskuje na wartości.

Z uwagi na aspekty zdrowotne używajmy go w jak najmniejszej ilości i, dla własnego dobra, pod żadnym pozorem nie wykorzystujmy tłuszczu do wielokrotnego smażenia. Taki zawiera bowiem mnóstwo rakotwórczych związków.

Reklama

Smalec - z uwagi na najwyższą temperaturę spalania byłby opcją idealną. Z takim kotletem zjemy relatywnie mniej tłuszczów trans. Nie sposób dokonać jednoznacznego wyboru, bo ten sam smalec na pewno przegra z uwagi na zawartość cholesterolu.

Zdecydowanie odradza się smażenie na oliwie z oliwek - ta ma bowiem jedną z najniższych temperatur dymienia, co oznacza, że najszybciej się spali. Oliwa powinna być spożywana jedynie na zimno, na przykład jako dodatek do sałatek. Najrozsądniej będzie wybrać olej kokosowy lub rzepakowy, zarówno pierwszy, jak i drugi koniecznie tłoczony na zimno.


Ewa Koza, mam smak.com

Dowiedz się więcej na temat: smalec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje