Cała prawda o jajkach

Maluch może być uczulony na białko jaja kurzego.

Reklama

Tak, mimo że białko z jajka jest najbardziej wartościowym rodzajem białka, jest też, niestety, silnym alergenem. Na liście produktów uczulających zajmuje aż drugą pozycję - zaraz po białku z mleka. Dlatego w dniu, gdy po raz pierwszy podasz maluchowi białko z jajka, uważnie go obserwuj. Reakcja alergiczna może ujawnić się już po kilku minutach od posiłku. Zdarza się jednak, że objawy takie jak nudności, wymioty czy wysypka na skórze, pojawiają się dopiero po kilku godzinach. Jeżeli je zauważysz, skontaktuj się z pediatrą.

Na pewno zaleci wam wyłączenie z menu malucha białka jajecznego i produktów, które je zawierają. Nie powinnaś się tym jednak zamartwiać: u większości dzieci alergia na białko jajka mija wraz z wiekiem. Może utrzymać się tylko u tych szczególnie wrażliwych lub takich, które odziedziczyły po rodzicach skłonność do alergii.

Jajko ugotowane lub usmażone uczula mniej.

To nieprawda. Jak wspomnieliśmy wcześniej, w jajku najbardziej uczula białko. A substancji białkowych, które mogą wywołać alergię, nie unieszkodliwia ani wysoka temperatura, ani inne metody przetwarzania jajek. Jeżeli okazało się, że twój maluch nie toleruje białka z jajka, musisz bardzo uważnie planować jego jadłospis, zwłaszcza wtedy, gdy chcesz go rozszerzyć o nowe dania. Jajka znajdują się przecież także w makaronach i ciastach, a nawet zupach czy sosach w proszku. Czytaj więc skład produktów na etykietach i wybieraj te bez dodatku jajek.

Jajka mają bardzo dobry wpływ na wzrok malucha.

Tak, gdyż w żółtku jaja znajduje się substancja, zwana luteiną. Działa ona trochę jak okulary przeciwsłoneczne: chroni oczy maluszka przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Zapobiega także ewentualnym uszkodzeniom siatkówki oka.

Zawarty w jajkach cholesterol może zaszkodzić dziecku.

To nieprawda, cholesterol jest maluchowi bardzo potrzebny. Bierze udział w wielu istotnych funkcjach życiowych, takich jak np. tworzenie kwasów żółciowych w wątrobie czy wydzielanie hormonów. Chroni także włókna nerwowe, dlatego jest konieczny do rozwoju układu nerwowego maluszka. Oczywiście, cholesterol w nadmiarze może zaszkodzić. Odkłada się bowiem na ścianach tętnic i powoli doprowadza do miażdżycy naczyń krwionośnych. Jednak taka sytuacja częściej dotyczy osób dorosłych, które odżywiają się zbyt tłusto i jedzą za dużo jajek (to w żółtkach znajduje się spora ilość cholesterolu). Przy jedzeniu jajek, jak przy wszystkim, wskazany jest umiar. Zasada jest prosta: im więcej włączysz do diety malucha warzyw, owoców, a mniej potraw obfitujących w tłuszcze zwierzęce (które też są bogatym źródłem cholesterolu), tym częściej będziesz mogła podawać mu jajko. Nawet 3-4 razy na tydzień.

Dowiedz się więcej na temat: cholesterol | białka | maluch | witaminy | jaja | białko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje