Reklama

Zioła mogą odmłodzić nasz mózg

Naukowcy z Uniwersytetu Illinois odkryli, że luteina, która do tej pory używana była do profilaktyki zwyrodnienia plamki żółtej (AMD), obecna m.in. w szpinaku i kwiecie aksamitki, hamuje starzenie się mózgu.

Amerykańscy badacze twierdzą, że aktywność neuroelektryczna mózgu u osób z wysokim poziomem luteiny bardziej przypomina aktywność ludzi młodych niż osób, które badano. Nie jest do końca jasne jaką rolę ochronną pełni luteina, jednak wiadomo, że jej wysoki poziom w organizmie sprzyja zachowaniu pamięci oraz wspomaga zdolność uczenia się.

Od lat specjaliści zajmujący się ziołolecznictwem zalecają osobom starszym naturalną luteinę pozyskiwaną z kwiatów aksamitki. Oprócz luteiny zawierają one zeaksantynę. Korzystnie jest łączyć ekstrakt z kwiatów aksamitki i wyciąg z owoców borówki czarnej, który również zapobiega procesom starzenia się mózgu. Naukowcy z Uniwersytetu w Exeter dowiedli, że picie soku z owoców borówki u osób powyżej 65. roku życia poprawia pamięć, sprawność umysłową i funkcje poznawcze już po 3. miesiącach stosowania.

Reklama

W przypadku zaburzeń pamięci, zwłaszcza u osób starszych, zaleca się także suplementację wyciągiem z liści miłorzębu japońskiego oraz korzenia żeń-szenia. Oba te surowce działają ochronnie na tkankę mózgową i polecane są w zaburzeniach pamięci, zawrotach głowy, szumach usznych. Wszystkie te objawy często dotyczą osób starszych. Osoby, które mają kłopoty z pamięcią wynikające z zaburzeń ukrwienia tkanki mózgowej, powinny też pamiętać o resweratrolu, substancji która znajduje się w skórkach ciemnych winogron. Resweratrol ma udokumentowane naukowo prozdrowotne działanie na organizm ludzki. Opóźnia on między innymi proces starzenia całego organizmu, a w szczególności układu krążenia.

Najczęstszym źródłem resweratrolu spożywanym na co dzień jest czerwone wino i ta forma jego przyswajania wydaje się być najbardziej atrakcyjna. Pamiętać należy jednak, iż maksymalnie jedna bądź dwie lampki wina to ilość która działa prozdrowotnie. Większe ilości niestety bardziej szkodzą, niż pomagają. Można jednak stosować resweratrol w postaci kropli podawanych podjęzykowo, wtedy wchłania się podobnie jak wino, bezpośrednio do naczyń krwionośnych.

Krzysztof Błecha

RMF24
Dowiedz się więcej na temat: zioła
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy