Udana podróż z maluchem

Końcówka lata to wymarzona pora na rodzinny wyjazd, bo nie jest już tak gorąco. Co zrobić, by mały pasażer dobrze zniósł dłuższą jazdę samochodem?

Taka wyprawa wymaga częstszych postojów - średnio co 1,5 godziny. Planując ją, uwzględnij więc kilka półgodzinnych przerw. Dziecko co jakiś czas musi troszeczkę odsapnąć i poruszać się, aby nabrać sił na dalszą część drogi. W przeciwnym razie wyczerpany szkrab stanie się bardzo kapryśny i wówczas trudniej go będzie zabawić. Trzeba pamiętać, że podczas jazdy maluch ZAWSZE powinien być przypięty pasami bezpieczeństwa w swoim foteliku. Gdy się do tego przyzwyczai, nie będzie już protestował. Jesteś gotowa na dłuższą podróż? No to ruszamy!

Reklama

Prowiant i w drogę!

Gotowe produkty dla niemowląt i małych dzieci pomogą ci rozwiązać kwestię żywienia brzdąca w drodze. Lekkostrawny deser lub obiadek możesz podać nawet kilkulatkowi. Pamiętaj, by posiłki serwować wyłącznie podczas postojów. Co się przyda?

1. Picie - najlepiej niesłodzone soki (np. jabłkowy orzeźwia) oraz niegazowana woda mineralna, schłodzona, przechowywana w praktycznej torbie termicznej. Zabierz dodatkowo 2 małe butelki więcej. Klimatyzowane powietrze jest bardzo suche, więc maluch powinien często pić (odwodnienie zwiększa drażliwość). Jeśli szkrab otrzymuje mleko modyfikowane, weź odmierzone porcje proszku w kilku butelkach (tyle, ile podasz posiłków) i przegotowaną wodę w termosie.

2. Drobne przekąski - chrupki kukurydziane albo herbatniczki dla niemowląt (nawet dla starszaka).

Poprawią nastrój i w przeciwieństwie do lizaków, batonów oraz cukierków - nie spowodują nudności. Lepiej nie zabieraj owoców - łatwo oblepią rączki, a dodatkowo... wabią osy.

3. Posiłek obiadowy ze słoiczka, albo domowe kanapki.

Dla młodszego dziecka zabierz to, co zwykle mu podajesz w domu. Starszakowi zaproponuj danie z zaleceniem wiekowym po 9. lub 12. miesiącu, np. kluseczki z jarzynami lub potrawkę z ryżem (papka mu nie posmakuje). A może, tak jak wy, będzie wolał kanapkę z szynką lub serem?

Precz z mdłościami

Kilkugodzinna jazda samochodem może wywołać chorobę lokomocyjną nawet u dziecka, które zwykle dobrze znosi podróże. Co pomoże jej zapobiec?

1. Lekki posiłek przed wyjazdem - jazda z pustym i pełnym brzuszkiem nie jest wskazana.

Przed drogą podaj niemowlęciu np. łagodną kaszkę, a starszemu kanapkę z chudą wędliną oraz... słone paluszki (pomagają łagodzić nudności).

2. Preparat z apteki - podaj go tylko, gdy zaleci to pediatra.

Większość środków tego typu nie nadaje się dla malutkich dzieci. Z resztą niemowlęta rzadko cierpią z powodu mdłości - częściej zdarzają się one kilkulatkom. Jeśli twój szkrab należy do tej grupy, podaj mu lek na pół godziny przed wyjazdem. Przy dłuższej podróży może być niezbędna kolejna dawka.

Dowiedz się więcej na temat: uda | jazda samochodem | maluch | jazdy | zabawki | rodzinny | dziecko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje