Przemiana wcześniaka

Mama przedwcześnie urodzonej dziewczynki udostępniła w sieci zdjęcia ilustrujące niezwykłą przemianę, która dokonała się zaledwie w trzy miesiące.

Mary Parkins urodziła swoją córeczkę w 23. tygodniu ciąży. Mała Grace ważyła mniej niż pół kilograma. Dziś, po upływie kilkudziesięciu dni waga dziecka wzrosła pięciokrotnie.

Reklama

Szczęśliwa mama podzieliła się swoją radością ze światem. Fotografia pokazująca spektakularną metamorfozę dziewczynki błyskawicznie zyskała ponad 1000 polubień. Temat natychmiast podchwyciły media.

Jak wiadomo, wcześniaki urodzone przed 24. tygodniem mają niewielkie szansę na przeżycie, ponieważ ich płuca i inne ważne narządy nie są wówczas jeszcze dostatecznie rozwinięte.

Na szczęście postępy w dziedzinie neonatologii sprawiają, że coraz więcej maluchów urodzonych przed czasem udaje się uratować. Niestety, wciąż jeszcze pozostaje ryzyko niepełnosprawności i poważnych problemów neurologicznych. Według badań opublikowanych w New England Journal of Medicine, w przypadku dzieci urodzonych, jak Grace, w 23. tygodniu, szansa na to, że przeżyją i nie ujawnią się u nich wspomniane nieprawidłowości, wynosi około 13 proc.

Ale jednak jest to możliwe! Historia Grace to kolejna z tych wlewających nadzieję w serca młodych rodziców.

Jednak, jak można się spodziewać, nie było łatwo. Mary dzieląc się tą odrobiną prywatności z osobami obserwującymi ją na Instagramie, szczerze opisywała "złe dni na oddziale intensywnej opieki noworodków", tuz obok zdjęć córeczki, u której właśnie nastąpiła perforacja jelita. Dziecko w ciągu trzech pierwszych miesięcy życia miało tyle transfuzji krwi, że jego mama straciła już rachubę. Przeszło liczne operacje, nie ominęła go też żółtaczka noworodków.   

Mimo tych przeciwności Grace z każdym dniem staje się silniejsza. Już nawet zaprezentowała swoim rodzicom pierwszy świadomy uśmiech.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje