Naucz swoje dziecko korzystać z komputera

Chcesz, żeby twoja pociecha była otwarta na świat i dobrze się rozwijała? Pozwól jej surfować po sieci. Psychologowie uważają, że jeśli mądrze wprowadzisz ją w wirtualny świat, może na tym tylko skorzystać.

Komputer z dostępem do internetu jest bardzo niebezpieczny. Szaleją w nim wirusy, zewsząd zieje przemocą i agresją, a cyberprzestępcy tylko czyhają, by zaatakować i skrzywdzić twoje dziecko... Ile razy słyszałaś podobne opinie? Na pewno dość często. Zastanów się teraz, kto je wygłaszał? Czy byli to użytkownicy internetu, czy raczej osoby, które z sieci korzystają rzadko albo nawet wcale? Z pewnością częściej te drugie. Bo zawsze najbardziej przeraża to, czego nie znamy. Owszem, wszystkie z wymienionych zagrożeń (i jeszcze wiele innych) są w internecie. I koniecznie trzeba się przed nimi bronić. Ale nie wolno zapominać, że komputer z dostępem do internetu to jedna z największych zdobyczy cywilizacji i wielkie udogodnienie w codziennym życiu. Dzięki niemu możemy zrobić zakupy, nie wychodząc z domu, szybciej i wygodniej zapłacić rachunki, dowiedzieć się, co słychać u znajomych, pisząc do nich maile. Możemy zadzwonić, sprawdzić, jaka jest pogoda, zobaczyć, co się dzieje na całym świecie. I co bardzo istotne - możemy poszerzać naszą wiedzę. To ogromne okno na świat. Absolutnie nie powinnaś zamykać go przed swoim dzieckiem.

Reklama

Kiedy pierwsze kliknięcia

Twoje dziecko może powoli zaprzyjaźniać się z internetem już około 5. roku życia. Jeśli jednak nie miało dotychczas kontaktu z komputerem, nie rzucaj go na głęboką wodę i nie pokazuj stron www - nawet tych przeznaczonych dla szkrabów w tym wieku. Najpierw maluch powinien oswoić się z samym komputerem. Jeżeli dotychczas korzystałaś z niego wtedy, gdy w pobliżu nie było dziecka, teraz możesz to zmienić. Przenieś np. sprzęt do wspólnego pokoju i w prosty sposób opowiedz dziecku, do czego służy.

Jak zacząć mini surfowanie

Jeśli etap wstępnego zaznajomienia z komputerem macie za sobą, możesz pójść dalej. Zainstaluj specjalną przeglądarkę dla małych dzieci, np. KidzBrowser (www.kidzbrowser.com). Jest bardzo prosta w obsłudze, w sam raz dla kilkulatków - poradzą z nią sobie nawet szkraby, które nie umieją czytać. Jej ogromną zaletą jest to, że możesz określić zamkniętą listę wybranych stron internetowych, które będzie mogło odwiedzać twoje dziecko. Na tym etapie rozwoju maluch przede wszystkim ogląda obrazki i gra w proste gry. Dlatego stworzona przez ciebie lista odpowiednich dla dziecka stron świetnie się sprawdzi.

Dowiedz się więcej na temat: szkoły | maluch | opiekun | komputer | świat | internet | dziecko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje