Mamusiu, nie chcę tych kurzajek!

Sprawdź, jak sprawić, by uciążliwe zmiany zniknęły z paluszków twojej pociechy.

Najczęściej pojawiają się przy paznokciach rąk (choć mogą występować także w innych miejscach ciała, np. na stopach). Zwykle nie powodują dolegliwości, ale nie wyglądają ładnie i mogą denerwować dziecko. Wyjaśniamy, skąd biorą się kurzajki i jak można je leczyć.

Reklama

Od wirusa do kurzajki
Kurzajki są spowodowane działaniem wirusów - dziecko może zarazić się drobnoustrojami np. dotykając brodawek u innego malucha lub stąpając boso po zakażonej podłodze. Wirusy wnikają do skóry np. przez zadrapania.
Drobnoustroje chętnie atakują słabo ukrwione miejsca - stąd obecność kurzajek np. na podeszwach stóp.
Komórki skóry rosną nieprawidłowo - pojawia się twarda, żółta wypukłość, czyli kurzajka.

Lekarstwa z ogródka

Przykładaj do zmiany plasterki cebuli lub cytryny namoczonej w occie albo przekrojone ząbki czosnku (2-3 razy dziennie).

Wyciśnij na brodawkę kroplę soku z łodygi mniszka lekarskiego (tzw. mlecza) lub glistnika jaskółcze ziele (raz dziennie).

Uwaga! Sok z glistnika nie może dostać się do ust (jest trujący).

Załóż rękawiczki i posmaruj kurzajkę olejkiem z drzewa herbacianego (jedną kroplę zmieszaj z pół łyżeczki zwykłego oleju).

Preparaty i zabiegi

Maści i plastry z kwasem salicylowym - możesz je stosować po konsultacji z dermatologiem.

Zabieg wymrażania i łyżeczkowania - wykonuje go specjalista.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje