​Kiedy dziecko musi zostać w domu?

W sezonie zimowym dzieci spędzają sporo dni w domach w wyniku mniejszych lub większych chorób. Czasami rodzice decydują się nie posyłać pociech do szkoły z dość błahych powodów. Czy można szybko stwierdzić, czy dziecko może pójść na zajęcia?

Powodem do pozostawienia podopiecznych w domowych pieleszach może być wszystko. Od zaczerwienionych oczu po lekki katar. Do tego dochodzą pogłoski o krążących w szkołach chorobach i nagle okazuje się, że większość zimy młodzież spędzi w areszcie domowym i będzie musiała nadrabiać zaległości.

Reklama

Warto pamiętać, że jeśli widoczne są już objawy, to okres inkubacji choroby jest już za nami, a i wszyscy, którzy mieli zostać zarażeni, już ją pewnie złapali. Dlatego niektóre rodzaje schorzeń nie powinny budzić rodzicielskiego niepokoju.

Oto krótka lista typowych zachorowań, przy których dziecko powinno zostać w domu.

- Jeżeli dziecko choruje na coś, co uniemożliwiłoby mu komfortowy udział w zajęciach.

- Gorączka powyżej 38 stopni ze zmianą zachowania - senność, mniejsza aktywność itp.

- Kłopoty żołądkowe nie związane ze zmianą diety.

- Wymioty co najmniej dwukrotnie w ciągu ostatnich 24 godzin.

- Ból brzucha trwający ponad dwie godziny.

- Wysypka powiązana ze zmianą zachowania.

- Wszawica, jeśli jeszcze nie zostało rozpoczęte leczenie.

- Ospa wietrzna.

Dowiedz się więcej na temat: choroby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje