Jak wychować superbohatera?

Chcesz, by twoje dziecko wyrosło na odpowiedzialnego człowieka, który w razie wypadku potrafi zachować zimną krew i pomóc poszkodowanym? W takim razie koniecznie weź z nim udział w akcji "Mali Ratownicy".

Dzieci, które mają właściwe wzorce w domu i w środowisku, w którym się wychowują, już od najmłodszych lat wiedzą, kim jest bohater. Zdają sobie sprawę, że to osoba godna naśladowania i same próbują powtarzać zachowania uważane za słuszne.

Reklama

- Nie bez powodu większość przedszkolaków na balu przebierańców zakłada strój Supermana - mówi psycholog Małgorzata Ohme. - Jest to związane zapewne z przekazem bajek, w których główny bohater najczęściej wykorzystuje swoją siłę, by komuś pomóc, uratować kogoś. Prawie wszystkie badane dzieci deklarują, że chciałyby takie być.

Co zrobić, by twoje dziecko stało się superbohaterem? Nie trzeba wiele, wystarczy przekazać mu zasady pierwszej pomocy!

"Mali Ratownicy"

Podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w namiocie Volkswagena na Placu Defilad w Warszawie zorganizowana zostanie strefa "Małych Ratowników", w której dzieci nauczą i prawidłowego reagowania, gdy dochodzi do zagrożenia zdrowia. Wydarzenie to ma na celu nie tylko pokazać, jak ratować ludzkie życie, ale również nauczyć i utrwalić praktyczne czynności związane z pierwszą pomocą. Dzieci dowiadują się między innymi, czym jest "30na2" i kiedy wybrać numer 112. Wszystkie te informacje instruktorzy przekazują w sposób zrozumiały i atrakcyjny dla najmłodszych. W zeszłym roku ponad 8 000 dzieci zdobyło tytuł "Małego Ratownika", dzięki któremu mogą pochwalić się supermocą - umiejętnością pomagania w sytuacjach zagrożenia życia.  

Czym skorupka za młodu nasiąknie...

Szkoła nie pomija tematu pierwszej pomocy. Dzieci uczą się jej zasad nawet parokrotnie na różnych etapach edukacji, na różnych przedmiotach - lekcjach wychowawczych, edukacji dla bezpieczeństwa, a nawet wychowaniu fizycznym czy biologii. Potem jeszcze powtarzają je podczas kursu na prawo jazdy i przy paru innych okazjach. Mimo to według badań przeprowadzonych w grudniu 2016 r. na zlecenie firmy Volkswagen Polska zaledwie 11 proc. osób w wieku od 35 do 44 lat udzieliło odpowiedzi "zdecydowanie tak" na pytanie o znajomość zasad pierwszej pomocy. Dlaczego więc wciąż tak mało Polaków  wahałoby się pomóc w sytuacji zagrożenia?

Bardzo ważny jest sposób, w jaki przekazuje się wiedzę. Jeśli te informacje uczeń otrzymuje na kolejnej nudnej lekcji, to "jednym uchem wpadną, drugim wypadną" i zasady nie zostaną przyswojone. Tymczasem najmłodsze dzieci mają gotowe supermoce, które właściwie wykorzystane, można przekuć w umiejętności. Po pierwsze nie boją się działać, tymczasem osoby, które nauczyły się zasad udzielania pierwszej pomocy na późniejszym etapie życia, obawiają się, że mogą zaszkodzić poszkodowanym, więc w ogólnie nie podejmują czynności ratunkowych. Po drugie dzieci błyskawicznie przyswajają wiedzę, szczególnie poprzez zabawę. Postanowili to wykorzystać organizatorzy akcji "Mali Ratownicy".

Nauka poprzez zabawę

- Warto przybliżać dzieciom temat pierwszej pomocy już od najmłodszych lat. Naszym priorytetem są dzieciaki z klas I-III w szkołach podstawowych, ale wiem od nauczycieli, że w ramach naszych szkoleń, w zajęciach biorą udział również pięcio- i sześciolatki - mówi Katarzyna Grzelak, koordynator prowadzonego przez Fundację WOŚP Programu Edukacyjnego "Ratujemy i Uczymy Ratować".  - Pięciolatek jest być może jeszcze za słaby, aby prawidłowo ucisnąć klatkę piersiową osoby poszkodowanej, ale można go nauczyć podstawowych nawyków. Tego, że dzwoni się po pogotowie lub przekazuje informację przez telefon, a także tego, że podaje się adres lub konkretne miejsce, do którego powinna dojechać karetka - dodaje.

Program akcji został ułożony w taki sposób, by dzieci opanowały różne umiejętności i mogły się sprawdzić w działaniu. W tym celu wezmą udział w czterech wyzwaniach na ulicach miasteczka przygotowanego specjalnie na czas akcji. Jedno z zadań będzie polegało na wybraniu numeru alarmowego z cyfr znajdujących się na interaktywnej podłodze. Będą również musiały zaprezentować pozycję boczną ustaloną i wykazać się wiedzą na temat zawartości apteczek.

Program "Mali Ratownicy" prowadzony jest przez markę Volkswagen i Fundację WOŚP. Wiedzę na temat ratowania ludzkiego życia przekażą najmłodszym Instruktorzy Programu Edukacyjnego "Ratujemy i Uczymy Ratować", programu realizowanego przez WOŚP od 2006. Dzieci, które wezmą udział w kursie, otrzymają maski i peleryny superbohaterów.

 

Artykuł powstał we współpracy z marką Volkswagen

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje