Czy wiesz, że...

Czyli ciekawostki kulinarne z różnych stron kuli ziemskiej.

W Szwecji pediatrzy nie zalecają podawania niemowlętom soków owocowych, dlatego maluszki piją tam wyłącznie wodę. Kiedy dziecko ma zaparcia, mama kupuje mesost (serwatkowy ser, z wyglądu przypomina drożdże), który miesza z jedzeniem i serwuje malcowi.

Reklama

W Kanadzie maluszki również piją tylko wodę. Dlatego w sklepach nie ma soków przeznaczonych specjalnie dla niemowląt. Od około 12. miesiąca życia można już podawać dziecku nieprzegotowane mleko krowie. Mało tego! W Kanadzie jest przyjęte, że maluchy piją je bezpośrednio po wyjęciu z lodówki.

W Stanach Zjednoczonych ponad połowa populacji cierpi na otyłość. Dlatego Amerykanki starają się, by ich pociechy już we wczesnym dzieciństwie nabrały zdrowych nawyków żywieniowych. Między 6. a 9. miesiącem podają maluchom ryby, a między 8. a 12. miesiącem - pieczywo i żółty ser.

We Włoszech jest taki zwyczaj, że maluchom, które nie skończyły jeszcze roku, nie podaje się chleba. Zamiast pieczywa dziecko może jeść placki, które przygotowuje się na pizzę. Natomiast mięso niemowlę dostaje już w 5.-6. miesiącu. Zwykle jest to drób lub konina, uznawana za bardzo zdrową.

Na Węgrzech i w Nowej Zelandii pediatrzy zalecają, by roczny maluch jadł już wszystko to, co znajduje się w menu jego rodziców. Z kolei w Hiszpanii niektórzy lekarze radzą, aby w 8. miesiącu podać dziecku wieprzowinę, wołowinę i truskawki, a jako pierwszy sok - pomarańczowy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje