Wakacyjny wyjazd bez mamy

Przed twoim dzieckiem chwile cudownych wrażeń, ale i sprawdzian odpowiedzialności. Radzimy, co zrobić, by wypadł pomyślnie.

Po raz pierwszy na koloniach

Reklama

Dłuższa rozłąka z mamą może być dla dziecka stresem. Zmniejszysz go, wprowadzając je tuż przed wyjazdem w realia kolonijnej rzeczywistości.

Opisz, co będzie się działo

Pociecha zapewne nie może doczekać się atrakcji. I słusznie, bo zasłużyła na dobrą zabawę! Wspomnij jednak także i o tym, że każdy zorganizowany wyjazd ma swój regulamin. Będzie obowiązywała np. cisza nocna, identyczne dla wszystkich pory posiłków. Trzeba też się stosować do poleceń wychowawcy.

Zadzwoń po kilku dniach

Poczekaj, aż dziecko oswoi się z nową sytuacją. Gdy zadzwonisz zbyt wcześnie, mały kolonista, słysząc twój głos, może się rozkleić... Zapowiedz więc latorośli, że skontaktujesz się z nią np. piątego dnia kolonii. Jeśli chcesz wcześniej mieć informacje o dziecku, zadzwoń do opiekuna.

Porozmawiaj o odwiedzinach

Dziecko powinno wiedzieć, czy zamierzasz je odwiedzić czy nie. Zbyt częste wizyty rodziców na koloniach nie są wskazane. Jeśli jednak zapowiesz ją dziecku, powinnaś słowa dotrzymać. Uwaga, to się może zdarzyć! Bądź przygotowana, że w słuchawce usłyszysz szloch stęsknionego dziecka. Nie zabieraj go od razu z kolonii! Powiedz: "Rozumiem, że czasem bywa ci smutno". Dowiedz się u wychowawcy o samopoczucie pociechy.

Ze znajomymi na działce

Dziecko zostało zaproszone na wspólny wypoczynek przez rodzinę kogoś, z kim się przyjaźni. Wyjazd bez mamy nie oznacza pełnej swobody!

Ustal szczegółowy plan wyprawy

Przed wyjazdem koniecznie spotkaj się z dorosłymi, pod opieką których będzie twój syn czy córka. Wspólnie ustalcie warunki wypoczynku (np. na ile dzieci jadą, co będą robić). Musisz być pewna, że twoja latorośl będzie bezpieczna.

Poinformuj dziecko o zasadach

Wyjaśnij, że bezwzględnie musi stosować się do poleceń krewnych koleżanki czy kolegi. Powiedz, jaki "regulamin" wspólnie z nimi ustaliłaś.

Uwaga, to się może zdarzyć! Dziecko może poczuć się zbyt beztrosko spuszczone z oka mamy. Jeśli otrzymasz takie sygnały od opiekunów, przerwij wypoczynek dziecka i zabierz je do domu.

Wyprawa pod namiot

Tu dziecko jest zdane na siebie. Musisz mu zaufać, że sobie poradzi. Warto jednak, abyś miała sytuację pod kontrolą.

Dowiedz się, dokąd jedzie

Nie zadowalaj się odpowiedzią: "Jadę z kolegami nad morze". Musisz znać adres pola namiotowego, gdzie zatrzyma się młodzież. Wcześniej upewnij się, czy takie miejsce w ogóle istnieje i jest bezpieczne. Gospodarza pola uprzedź, że przyjedzie grupa młodzieży i zostaw mu swój numer telefonu.

Zapytaj o towarzystwo

Lepiej, by dziecko wyjechało z kolegami, którzy budzą twoje zaufanie. Gdy w grupie ma znaleźć się kolega, o którym nie masz dobrego zdania, skłoń dziecko do ponownego przemyślenia składu wycieczki. Powiedz, że nieodpowiedzialna osoba może przysporzyć kłopotów.

Ustal formę kontaktu

Umów się z latoroślą, jak będziecie się kontaktować. Niech to będzie np. telefon o określonej godzinie każdego dnia.

Uwaga, to się może zdarzyć! Samodzielny wyjazd to dla dziecka także sprawdzian dysponowania finansami. Często kończy się prośbą: "Mamo, doślij pieniądze". Jeśli spełnisz prośbę, postaw warunek, że dziecko musi tę kwotę odpracować.

Zabawa na festiwalu

Lato to czas muzycznych imprez. Dla nastolatka to okazja do spotkania swoich idoli i dobrej zabawy. Przebywanie w dużej grupie nieznanych ludzi niesie jednak niebezpieczeństwa. Przestrzeż przed nimi.

Porozmawiaj o używkach

Swobodna atmosfera na koncertach może skłonić dziecko do sięgnięcia po dopalacze czy narkotyki. Tym bardziej, że tego typu imprezy to okazja zarobku dla dilerów. Wyjaśnij dziecku, czym mogą zakończyć się takie eksperymenty (skutki zdrowotne, przesłuchanie na komisariacie).

Podpowiedz rozwiązania

Przećwiczcie w domu reakcje na trudne sytuacje, w jakich może znaleźć się nastolatek. Podpowiedz, co ma odpowiedzieć, jak zareagować, gdy ktoś np. będzie wobec niego agresywny czy spróbuje wyłudzić pieniądze.

Bądź w kontakcie z rodzicami kolegów

Poproś syna czy córkę o numery telefonów do opiekunów innych dzieci. Wymieniajcie się informacjami o swoich latoroślach.

Uwaga, to się może zdarzyć! Samodzielny wyjazd to dla dziecka także sprawdzian dysponowania finansami. Często kończy się prośbą: "Mamo, doślij pieniądze". Jeśli spełnisz prośbę, postaw warunek, że dziecko musi tę kwotę odpracować.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Dowiedz się więcej na temat: sprawdzian

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje