Każdy chce być lubiany

W Polsce funkcjonuje ponad 30 tysięcy szkół, w których na różnych poziomach, od podstawowego do średniego, uczy się ponad 6 mln uczniów. Środowisko szkolne to duża i zróżnicowana społeczność, do której prędzej czy później dołączy każde dziecko.

To tu właśnie twój syn lub córka spędzą co najmniej dziesięć lat życia. Szkoła stanie się dla nich  ważnym polem doświadczeń społecznych.

Reklama

Dla jedynaka lub dziecka chowanego pod kloszem to może być spore wyzwanie, niemal jak skok na głęboką wodę. W domu każde dziecko jest przecież wyjątkowe, w szkole, staje się jednym z wielu.

Stając się członkiem nowej społeczności jest zdane przede wszystkim na siebie i próbuje tak jak potrafi (korzystając z wiedzy wyniesionej z domu), zupełnie samodzielnie ułożyć swoje stosunki z rówieśnikami. Jednym to się udaje lepiej, innym gorzej. A to jak sobie poradzą niewątpliwie wpłynie na jakość ich dalszego życia.

Jako przezorny i zapobiegliwy rodzic z pewnością zrobiłeś już bardzo wiele, aby zapewnić swojemu dziecku udany start w szkole. Jeśli dostaje dobre oceny, łatwo o prosty wniosek, że sobie radzi. Nauczyciele nie mają zastrzeżeń, a dziecko się nie skarży, czego chcieć więcej?

Oceny rzeczywiście są ważne, ale nie mówią nam one do końca o tym, jak dziecko czuje się w szkole, jakie ma relacje z rówieśnikami. Każdy chce być lubiany, ale nie każdemu to się udaje. Jeśli na tym polu dziecko odnosi sukces ma to pozytywny wpływ na jego rozwój osobisty, intelektualny i społeczny.

Ci, którzy są doceniani i akceptowani przez rówieśników, czują się w szkole bezpiecznie a ich samoocena rośnie, mają też łatwiejszy start w dorosłe życie. Czy to znaczy, że  twoje dziecko musi żyć ze wszystkimi w przyjaźni? Czy musi zabiegać o akceptację każdej koleżanki lub każdego kolegi?

To nierealne i takie dążenie może nieść ze sobą tylko negatywne konsekwencje. Przypomnij dziecku, że ludzie są różni i to jest w porządku. Namawiaj je, aby starało się być sobą i próbowało znaleźć wspólny język z osobami w jakiś sposób podobnymi do siebie. To z nimi może się zaprzyjaźnić i ich zdanie warto brać pod uwagę. 

Pozwól mu na samodzielność i nie ingeruj zanadto w to, jakie i z kim zawiera przyjaźnie. Zaufaj, że wybierze dobrze. Przynajmniej na początku poprzestań na dyskretnej obserwacji tego, jak radzi sobie w środowisku klasowym. Jeśli z ochotą chodzi do szkoły to dobry znak i nie warto dręczyć go szczegółowym raportem z przebiegu każdego dnia.

Co jakiś czas zapytaj jednak dziecko: co robiło na dużej przerwie, z kim rozmawiało, czy zdarzyło się coś wesołego, a może coś co mu się nie spodobało, czy jest ktoś w szkole kogo lubi albo nie lubi i dlaczego itp. W ten sposób zorientujesz się w sytuacji.

Niektóre dzieci,  pozytywnie odbierane przez klasę są często otoczone kolegami, wybierane do wspólnej nauki lub zabaw, inne zaś, mniej atrakcyjne dla grupy pozostają na jej uboczu, są izolowane i odrzucane.

Aby ułatwić dziecku nawiązywanie i utrzymanie znajomości z rówieśnikami poproś, aby wypróbowało kilka prostych zachowań, które są zwykle pozytywnie odbierane przez otoczenie. Możesz mu dać np. takie wskazówki: - zadawaj innym pytania, okazuj zainteresowanie ich sprawami zamiast mówić tylko o sobie, lub "mądrzyć się" i przekonywać, że zawsze wiesz coś lepiej - pomagaj, dziel się i doceniaj innych zamiast krytykować ich lub wykorzystywać - uśmiechaj się zamiast marudzić, nie obrażaj się z byle powodu, zachowaj dystans i poczucie humoru.

Twoje dziecko powinno też wiedzieć jakie zachowania mogą zniechęcać rówieśników, prowokować ataki lub zwiększać ryzyko odrzucenia przez grupę.

Z badania CBOS wynika, że według opinii uczniów, tym co stanowi główną przyczynę konfliktów między nimi jest: rozpuszczanie plotek, wywyższanie się, chęć rządzenia, dominowania przez osobę lub grupę, gnębienie słabszych przez silniejszych, zazdrość o wyniki w nauce, drwienie z tych, którzy są gorzej ubrani lub gorzej im się powodzi, którym gorzej idzie nauka, gorzej sobie radzą, faworyzowanie jednych uczniów kosztem innych przez nauczycieli, przymilanie się nauczycielom, rywalizacja o sukcesy, chwalenie się pieniędzmi lub drogimi rzeczami.

W każdej grupie klasowej panują określone normy zachowania i  prędzej czy później uczniowie przyjmują  w niej pewne role. Pewnie pamiętasz to ze swojej podstawówki -  błazna klasowego, gwiazdę, kujona, fajtłapę, outsidera a może nawet jakiegoś kozła ofiarnego. Spróbuj zorientować się, jaka rola przypadła twojemu dziecku, czy nie ma przypiętej niekorzystnej etykietki.

W tym celu oprócz rozmowy z dzieckiem warto zasięgnąć opinii wychowawcy, który orientuje się w układzie stosunków społecznych w klasie. Jeśli twoje dziecko nie radzi sobie dobrze w grupie rówieśniczej spróbuj porozmawiać z nim o tym, jak może zmienić swoje zachowanie, aby być bardziej akceptowanym. Poproś także nauczyciela o pomoc w korygowaniu jego niekorzystnej pozycji w klasie.

Takie działania są potrzebne, bo brak zaspokojenia potrzeby przynależności do grupy, szacunku i uznania powoduje u dziecka coraz większą frustrację i stres i utrudnia mu opanowanie umiejętności potrzebnych do życia wśród ludzi.  


Autor: Małgorzata Zwolak-Kamińska, psycholog

Dowiedz się więcej na temat: wychowanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje