Gdy pociecha ciągle mówi : NIE!

Większość z nas chciałaby być idealnymi rodzicami, nie krzyczeć na swoje dzieci i częściej się do nich uśmiechać.

Ale co robić, gdy pociecha na wszelkie nasze prośby czy polecenia odpowiada: Nie!? Jak skłonić ją do posłuszeństwa?

Reklama

• Bunt dwulatka
Po raz pierwszy dziecko zaczyna się buntować, gdy ma ok. dwóch lat. Odkrywa wtedy, że może choć odrobinę samo o sobie decydować.

Na wszelkie prośby czy polecenia odpowiada więc: Nie! Ten bunt trzeba po prostu przeczekać. Ale nie można maluchowi na wszystko pozwalać.

Warto wówczas dać mu możliwość wyboru. Na pytanie: "Zjesz banana czy jabłko?" dziecko nie może odpowiedzieć: Nie. A możliwość wyboru zaspokaja jego potrzebę decydowania o sobie.

• Bunt nastolatka

Podobnie jest ze starszą pociechą. Ona też chce o sobie decydować i trzeba jej na to pozwolić. Oczywiście w granicach rozsądku.

Raczej prośmy, niż rozkazujmy i negocjujmy, zamiast mówić: "Masz to zrobić, bo ci każę!"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje