Długa podróż z dzieckiem: Jak sprawić, by przebiegała bez problemów?

Wizja kilkugodzinnej podróży z pełnym energii kilkulatkiem czy zmęczonym niemowlakiem może być bardzo męcząca. Jest kilka sposobów, by sobie z tym poradzić.

Podstawowym błędem, który popełnia większość rodziców podczas planowania podróży z dzieckiem, jest przekonanie, że wyspany malec będzie bardziej zadowolony i mniej marudny. Pozory mogą jednak mylić - wypoczęty kilkulatek będzie miał problem z usiedzeniem na miejscu przez kilka godzin. Takie dziecko będzie chciało biegać, bawić się i skakać, a siedzenie w foteliku wywoła u niego frustrację i zdenerwowanie. Dlatego też należy pamiętać o dostosowaniu podróży do rytmu dnia naszego dziecka. Nie warto wyruszać w drogę, gdy jest po drzemce (niezależnie od tego, czy chodzi o niemowlę czy o pięciolatka).

Reklama

Pamiętaj o zabawkach

Zazwyczaj mały brzdąc nie potrzebuje zbyt wielu gadżetów w trakcie podróży, ponieważ większość trasy prawdopodobnie prześpi. Kiedy się rozbudzi, wystarczy mu zwykła grzechotka, czy zabawa w "a kuku". Problem zaczyna się, kiedy dziecko ma już półtora roku lub więcej - wtedy będzie potrzebowało nieco bardziej zaawansowanej rozrywki. Tu najlepiej zdać się na własne obserwacje i zabrać ze sobą w podróż coś, co na pewno zainteresuje waszą  pociechę.

Oprócz ulubionych zabawek i przytulanek świetnie sprawdzają się interaktywne książki, a także quizy i zagadki, które będą wymagały od dziecka nieco wysiłku umysłowego. W sytuacji krytycznej, gdy maluch jest bardzo znudzony, można sięgnąć po telefon. Ulubiona bajka czy gra na komórce na pewno uspokoją pociechę na jakiś czas.

Wytęż umysł, rozwijaj wyobraźnię i baw się dobrze!

Długa podróż to doskonały czas, by poprzez zabawę zachęcić dziecko do myślenia i ćwiczenia wyobraźni. Tu ograniczeniem jest tylko wasza pomysłowość. Idealna będzie zabawa w zgadywanki, kiedy wasza pociecha będzie musiała za pomocą pytań zgadnąć o jakiej rzeczy myśli rodzic. Z młodszym dzieckiem można spróbować gry w kolory, w której malec będzie wymieniać wszystkie przedmioty w danym kolorze, jakie przyjdą mu do głowy. Ze starszakiem można zagrać w uproszczoną wersję popularnej gry "państwa-miasta".

Oprócz gier "na myślenie" warto rozważyć też nieco mniej męczące rozrywki, np. śpiewanie piosenek czy wymyślanie rymowanek. Dobrze spakować ze sobą kilka płyt, za którymi wasze  dziecko przepada. Nie ma przecież nic bardziej atrakcyjnego od śpiewania ulubionych hitów wspólnie z całą rodziną.

Pamiętaj o przekąskach

Jeśli tylko wasze dziecko nie ma problemów z chorobą lokomocyjną,  powinniście pomyśleć o zabraniu w drogę przekąsek. Mogą być one formą niewielkiego przekupstwa lub też zwykłą małą przyjemnością. Należy jednak pamiętać, żeby nie przesadzić z ilością słodkiego lub niezdrowego jedzenia.

Oprócz przekąsek warto zaopatrzyć się w odpowiednią ilość picia. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się woda lub sok. Lepiej odpuścić sobie słodkie napoje, które mogą dodatkowo pobudzić waszego malucha.  

Konieczne przerwy

Każdy podróżujący, bez względu na wiek, potrzebuje chwili odpoczynku w czasie długiej jazdy. Znawcy zalecają kilkuminutową przerwę co dwie godziny. Organizując wyjazd warto wcześniej przemyśleć, czy i gdzie znajdują się bezpieczne miejsca na moment relaksu. Jeśli będziemy poruszać się drogami ekspresowymi i autostradami, warto skorzystać ze specjalnie wyznaczonych miejsc - Miejsc Obsługi Podróżnych. Są one wyposażone w wygodny parking i przestrzeń, po której można bezpiecznie poruszać się pieszo, żeby rozprostować kości. Znajdziemy tam też toalety i punkty gastronomiczne; przy niektórych obecne są także miejsca noclegowe czy stanowiska naprawy pojazdów. Co jeszcze na nich znajdziemy? "MOP-y muszą zapewnić miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych - nie mniej niż dwa. Liczbę pozostałych miejsc postojowych oraz liczbę stanowisk na stacji paliw określa się indywidualnie. Jest ona zależna od średniego dobowego ruchu i intensywności zagospodarowania autostrady. Miejsca odpoczynku budowane są w miejscach, które muszą zapewnić bezpieczeństwo ruchu i nie mogą wpływać na przepustowość drogi" tłumaczy instruktor ŠKODA Auto Szkoły, Radosław Jaskulski. Dzięki temu, że MOP -y to nieco bardziej zaciszne i ustronne miejsca, możemy spokojnie zatrzymać się tam, by nakarmić lub przewinąć dziecko. Starsza pociecha będzie miała możliwość wybiegania się po trawie, czy przekąszenia ciepłej przekąski.

Gotowość na każdą sytuację

Poza małymi przyjemnościami i zapewnieniem dziecku rozrywki, powinniście przygotować się na różne niespodziewane sytuacje. Dlatego w podróż z maluchem dobrze jest zabrać dużą rolkę ręczników papierowych, środki do czyszczenia tapicerki, mokre chusteczki i woreczki, które przydadzą się w przypadku nagłych sensacji żołądkowych.

Jeśli wasza pociecha ma problemy z chorobą lokomocyjną, nie możecie zapomnieć o odpowiednich lekach i środkach, które mogą pomóc przy dolegliwościach. Warto też robić częste przerwy w podróży, żeby dziecko mogło odrobinę przewietrzyć się i odpocząć.  

Przed wyruszeniem w pierwszą długą trasę z dzieckiem warto sprawdzić jak malec reaguje na podróż samochodem. Dobrym pomysłem będzie stopniowe przyzwyczajanie go do niedługich wycieczek. Przed wyprawą w podróż po całej Polsce dobrą lekcją dla wszystkich będzie weekendowa wyprawa poza miasto.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje