Tajemnice kobiecego libido

Raz uwielbiasz się kochać, a innego dnia w ogóle nie masz na to chęci? Wyjaśniamy, jak działa barometr pożądania u kobiety i co nim steruje.

Masz wrażenie, że twój partner mógłby się kochać na okrągło, podczas gdy ty nie zawsze masz ochotę na seks?

Reklama

Za taki stan rzeczy w głównej mierze odpowiadają hormony. Męskim pożądaniem rządzi testosteron, którego poziom w ciągu miesiąca jest stały - stąd u mężczyzn duże libido. W przypadku kobiet sprawa jest bardziej skomplikowana.

Na to, jak w danym momencie będziesz zachowywać się w sypialni, wpływają żeńskie hormony płciowe - estrogeny i progesteron.

W czasie cyklu miesięcznego ich poziom się zmienia - dlatego raz stajesz się ognistą kochanką, a za kilka dni przeistaczasz się w Królową Śniegu.

Poznaj tajemnice przypływów i odpływów kobiecego pożądania - dzięki temu łatwiej będzie ci zrozumieć samą siebie.

Podsuń także ten artykuł swojemu partnerowi - jeżeli dowie się czegoś więcej o kobiecym libido, może uda mu się pozytywnie cię czymś zaskoczyć?

Przed, w czasie owulacji i po owulacji

Cykl miesięczny rozpoczyna się krwawieniem. Poziomy estrogenów i progesteronu są wówczas najniższe w ciągu całego miesiąca.

Ten stan utrzymuje się kilka dni, w czasie których nie czujesz się najlepiej. Pod koniec miesiączki poziom estrogenów wzrasta.

Zaczynasz czuć się i wyglądać lepiej. Twoje libido dopiero się budzi, ale już za 2-3 dni zacznie dawać o sobie mocniej znać.

• Faza przedowulacyjna:

Dziesiątego dnia cyklu znajdujesz się w fazie przedowulacyjnej i masz ogromną szansę na zajście w ciążę. Dzięki endorfinom produkowanym w zwiększonej ilości przez twój organizm, odpowiadają ci teraz bardziej intensywne pieszczoty.

• Owulacja

Największa eksplozja hormonalna i związany z tym wyż seksualny pojawia się pomiędzy 13. a 15. dniem cyklu (jeśli ten trwa 28 dni). Właśnie wtedy następuje owulacja, w czasie której poziom estrogenów osiąga swój szczytowy punkt.

Twój organizm zaczyna też produkować progesteron na wypadek, gdybyś zaszła w ciążę (odpowiada on za jej utrzymanie).

Dzięki wysokiemu stężeniu hormonów tryskasz humorem i chce ci się żyć. Jakby tego było mało, we krwi pojawia się jeszcze jeden ważny hormon - testosteron.

Organizm kobiecy wytwarza go wprawdzie znacznie mniej niż męski, ale to wystarczy, żeby zwiększyć twoją aktywność seksualną i rozbudzić pożądanie. Jesteś teraz bardziej frywolna i chętnie sama zainicjujesz zbliżenie.

• I po owulacji...

Po fazie owulacyjnej, 17.-18. dnia cyklu, sytuacja hormonalna zaczyna się zmieniać. Poziom estrogenów spada (progesteronu jest wciąż wysoki). Zostaje więc zachwiana równowaga pomiędzy nimi, przez co możesz czuć się ociężała, a seks niekoniecznie zajmuje teraz pierwsze miejsce na liście twoich pragnień.

Od 20. dnia cyklu obniża się też poziom progesteronu. Taka sytuacja pogarsza twoje samopoczucie, a więc ma wpływ na twój nastrój w sypialni.

Jesteś teraz w nieco gorszej formie. Twój organizm zatrzymuje więcej płynów, nie masz ochoty się ruszać i czujesz się nieatrakcyjna.

Możesz mieć gorszy nastrój - stajesz się płaczliwa albo nagle wybuchasz złością. To oznaki PMS - zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Seksualne wyże i niże podczas ciąży

U przyszłej mamy kombinacja hormonów zmienia się. Stale wzrasta poziom prolaktyny (przez całą ciążę aż stukrotnie!), która przygotowuje kobietę do karmienia piersią, ale zarazem odbiera jej ochotę na łóżkowe szaleństwa. Choć niektóre kobiety podczas ciąży mają największy apetyt na seks.

• Pierwszy trymestr

Na początku ciąży z ochotą na miłość bywa bardzo różnie. W tym okresie ilość estrogenów jest najwyższa, co sprawia, że niektóre kobiety - ku własnemu i partnera zaskoczeniu - zamieniają się w wulkany seksualnej energii.

Ale jest także wiele przyszłych mam, które bardzo kiepsko znoszą dolegliwości związane z początkami ciąży (nudności, ciągłe zmęczenie, nadwrażliwość piersi), co zniechęca je do przejawiania jakiejkolwiek aktywności w sypialni.

• Drugi trymestr

Twój organizm już przyzwyczaił się do produkcji i działania hormonów ciążowych. Choć obniża się poziom estrogenów, to piersi, pochwa i macica są lepiej ukrwione, dzięki czemu jesteś bardziej wrażliwa na pieszczoty.

Wiele kobiet rozbudza się seksualnie właśnie na tym etapie, np. przeżywają pierwsze wielokrotne orgazmy.

Niektórym jednak seks w ciąży nie odpowiada.

Boją się, że coś może się stać maleństwu lub z dużym brzuszkiem czują się nieatrakcyjne. Ich psychika buntuje się przeciwko współżyciu, więc libido spada.

• Trzeci trymestr

Wysoki poziom prolaktyny powoduje, że w ostatnich tygodniach ciąży jesteś skoncentrowana na maluszku.

Są jednak kobiety, którym seks sprawia dużą przyjemność przez całą ciążę. Lekarze nie zabraniają współżycia w trzecim trymestrze.

Jednak według niektórych opinii, warto zachować wstrzemięźliwość w ostatnich 4-6 tygodniach ciąży. Podczas aktu miłosnego uwalniają się prostaglandyny i oksytocyna, które powodują kurczenie się mięśni gładkich macicy, co może doprowadzić do przedwczesnego porodu.

A kiedy urodzisz już maluszka...

Będziesz potrzebowała czasu, by znowu w pełni cieszyć się seksem. W tym okresie ważna jest czułość i wyrozumiałość partnera.

• Tuż po porodzie

Twój organizm potrzebuje ok. sześciu (po cesarskim cięciu - ośmiu) tygodni na powrót do formy i... chęci, by się kochać.

Właśnie wtedy pochwa i krocze goją się po przebytym porodzie, a macica stopniowo wraca do swoich rozmiarów.

Zbyt wczesne wznowienie współżycia mogłoby zaburzyć ten proces i spowodować intymną infekcję.

• Po okresie połogu

Poziom estrogenów mocno spadł i dlatego możesz odczuwać niechęć do współżycia oraz mieć problemy z nawilżeniem pochwy.

Aby stosunki nie sprawiały ci bólu, warto sięgnąć po lubrykanty, czyli substancje nawilżające pochwę w formie kremu lub żelu. W ciągu następnych miesięcy poziom hormonów będzie się stabilizować.

Jednak do normy wróci dopiero, gdy zakończysz już karmienie piersią.

Dowiedz się więcej na temat: seks | kochać | organizm | tajemnice | libido

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje