Kobietom coraz mniej zależy na macierzyństwie!

Wolność, kariera i związki partnerskie - to cenią sobie najbardziej młode kobiety w XXI wieku. Między innymi dlatego, że większość współczesnych mężczyzn cierpi na, ich zdaniem... "emocjonalną bezpłodność"!

Już połowa z nich świadomie odsuwa w czasie założenie rodziny, stawiając na pierwszym miejscu samorealizację i niezależność.

Wolność, kariera i związki partnerskie

Reklama

Prawie 50 proc. młodych kobiet nie chcąc rezygnować z wolności decyduje się na późniejsze założenie rodziny. Natomiast ponad połowa twierdzi, że nie zdecydowała się dotychczas na urodzenie dziecka, ponieważ nie spotkała jeszcze "tego jedynego" - wynika z najnowszych badań.
Badania wykazały również, że dla kobiet do 45. roku życia od macierzyństwa bardziej atrakcyjna jest kariera zawodowa i pieniądze. Kobiety coraz częściej rezygnują też z małżeństwa, decydują się na związki partnerskie "bez papierka" i tylko we dwoje.

"Emocjonalna bezpłodność" mężczyzn

Z sondażu przeprowadzonego wśród 3 tys. kobiet w wieku od 28 do 45 wynika, że ponad jedna trzecia nie jest jeszcze pewna, czy kiedykolwiek zdecyduje się na założenie rodziny. Okazuje się, że aż 22 proc. z nich nie może dojść do porozumienia z mężem lub partnerem, kiedy zdecydować się na dziecko. Choć 54 proc. kobiet skarży się na "emocjonalną bezpłodność" mężczyzn, to same częściej niż oni wskazują jako powód odsuwania w czasie decyzji o powiększeniu rodziny brak odpowiednich warunków mieszkaniowych i środków finansowych.

Jak już chcą, to wolą korzystać z banków spermy

Dodatkowo, jak podają najnowsze badania, już jedna na pięć kobiet zamiast życia z niedojrzałym emocjonalnie partnerem, decyduje się na życie w pojedynkę i korzysta z banków nasienia. Podobna liczba poważnie myśli o zamrożeniu jajeczek, żeby umożliwić sobie późniejsze macierzyństwo.

(Daily Mail)


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje