Higiena intymna - uważaj, by z nią nie przesadzić

Zbyt gorliwa higiena okolic intymnych szkodzi równie, jak jej brak. Najzdrowszy jest umiar.

Prysznic zamiast wanny

Reklama

Lubisz długie kąpiele w wannie, z dodatkiem pachnących soli, płynów i olejków. Niestety, twarda, chlorowana woda oraz kosmetyki zawierające np. barwniki mogą niekorzystnie oddziaływać na błonę śluzową pochwy.

Polecamy: kąpiel bierz nie częściej niż 2 razy w tygodniu. Co dzień, rano i wieczorem, myj się pod prysznicem. Gdy robisz to częściej, wypłukujesz naturalną florę bakteryjną. Dodatkowe mycie potrzebne jest tylko w czasie miesiączki. Krew to pożywka dla bakterii, które szybko się w niej rozmnażają. Podczas mycia nie wprowadzaj kosmetyków do pochwy. Zrezygnuj też z myjki lub gąbki. W ciepłej i wilgotnej łazience stają się siedliskiem bakterii i grzybów, które łatwo przenieść w okolice intymne.

Uważaj na płyny i mydła

Większość mydeł czy żeli pod prysznic, nawet tych przeznaczonych do skóry wrażliwej, może mieć zasadowy odczyn pH. Niszczy on florę bakteryjną pochwy, często też wysusza i podrażnia naskórek. Pamiętaj, odczyn pH powinien wynosić ok. 4,5.

Polecamy: stosuj preparaty przeznaczone do higieny intymnej. Wybieraj dostosowane do swojego wieku i potrzeb, np. kojących, nawilżających. Szukaj informacji na opakowaniu: "pH fizjologiczne". Powinny też zawierać pałeczki kwasu mlekowego a także korę dębu.

Dla wrażliwej skóry mniej piany

Jeśli masz skłonność do uczuleń, podrażnień, często dokuczają ci infekcje grzybicze, powinnaś być szczególnie ostrożna, wybierając kosmetyki. Nie wszystkie - nawet spośród tych specjalnie przeznaczonych do higieny intymnej - będą dobre dla ciebie.

Polecamy: kupuj kosmetyki oznaczone jako "hypoalergiczne". Unikaj mocno pieniących się - zawierają składnik Sodium Lauryl Sulfate, który często podrażnia i uczula. Im krótsza lista składników, tym kosmetyk jest bezpieczniejszy. Najlepiej, by miał kremową konsystencję.

Uważnie wybieraj podpaski

Nieprzemakalne podpaski o zwiększonej chłonności częściej wywołują podrażnienia okolic intymnych. Uczulać mogą też podpaski ze specjalną siateczką perforacyjną i perfumowane.

Polecamy: jeśli twoja skóra jest bardzo wrażliwa, używaj tylko podpasek z bawełnianą powierzchnią. Dobierz też właściwy dla siebie rozmiar. Większa podpaska daje wprawdzie większe poczucie bezpieczeństwa, ale może być przyczyną otarć i podrażnień naskórka.

Irygacje tylko wyjątkowo

Może słyszałaś, że od czasu do czasu, dla lepszej higieny, warto robić płukanie pochwy, choćby wodą. Nic bardziej mylnego.

Nie polecamy: irygacje można robić w wyjątkowych sytuacjach, np. leczenia uciążliwych zakażeń grzybiczych. Ale musi zlecić je ginekolog. Robienie irygacji na własną rękę, np. roztworem z octu, prowadzi do infekcji. Wypłukujesz pożyteczne pałeczki kwasu mlekowego. Dopiero po 72 godz. odnowi się zniszczona bariera ochronna pochwy.

Stosuj probiotyki

Niewłaściwie dobrane kosmetyki, przesadna higiena, częste wizyty na basenie mogą zniszczyć dobre bakterie w pochwie.

Polecamy: w takich sytuacjach, by uzupełnić pałeczki kwasu mlekowego i nie dopuścić do zakażenia, stosuj probiotyki. Ale samo picie jogurtów nie wystarczy. Potrzebne są probiotyki ginekologiczne np. LaciBios femina, ok. 23 zł, czy dopochwowe np. Lactovaginal, 25 zł. Zawierają wyselekcjonowane bakterie kwasu mlekowego.

Dowiedz się więcej na temat: higiena intymna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje