Naturalne sposoby na chorobę lokomocyjną

Dyskomfort, ból i zawroty głowy, nudności, zmęczenie, nadmierna potliwość podczas jazdy samochodem lub autokarem. Brzmi znajomo? Podobno z chorobą lokomocyjną zmaga się niemal co piąty człowiek na świecie, a znaczną część tej grupy stanowią dzieci. Na szczęście istnieją naturalne metody, dzięki którym możemy łagodzić jej objawy. Sprawdź, co zrobić, by podróż upłynęła twojej rodzinie bez większych problemów.

Ekstrakt z kłącza imbiru lekarskiego

Reklama

Imbir ma bardzo szerokie zastosowanie. Pomaga zmagać się z infekcjami bakteryjnymi i wzmacniać odporność organizmu. Od lat jest znany również jako naturalne remedium na chorobę lokomocyjną. Świeżo przygotowany napój na bazie sproszkowanego korzenia łagodzi uczucie nudności, nie powoduje senności i mogą stosować go zarówno dzieci, jak i osoby dorosłe.

Akupresura

By pozbyć się nieprzyjemnych objawów choroby lokomocyjnej, warto sięgnąć po medycynę alternatywną, w szczególności akupresurę. Okazuje się, że uciskanie odpowiednich punktów na nadgarstku pomaga zmniejszać uczucie nudności i inne symptomy kinetozy. Na rynku znajdziesz m.in. specjalne opaski czy plastry z wypustkami, które "masują" te fragmenty ciała, które odpowiedzialne są za dobre samopoczucie w trakcie podróży.

Prawidłowa pozycja podczas jazdy

Każdy cierpiący na chorobę lokomocyjną powinien wybierać wyłącznie miejsce z przodu samochodu lub autobusu i nigdy nie siadać tyłem do jazdy. Jeśli to możliwe, powinien również ograniczyć do minimum możliwość obserwowania zmieniającego się krajobrazu za oknem. Rozłożony fotel do pozycji półleżącej i oparcie głowy na twardym, stabilnym zagłówku to najlepsza pozycja, by uniknąć przykrych objawów choroby ruchu.

Sen przed podróżą

Zmęczenie i znużenie może potęgować uczucie skołowania podczas jazdy. Czeka cię długa podróż? Koniecznie prześpij w wygodnym miejscu minimum osiem godzin, by organizm był wypoczęty, a kołysanie w trasie nie dawało się tak mocno we znaki. Podczas jazdy korzystaj z częstych przerw (najlepiej co godzinę), a jeśli droga jest naprawdę długa i wymagająca, podziel podróż na pół i zaplanuj nocleg w komfortowym hotelu.

Małe porcje wody

Do samochodu nie zapomnij zabrać kilku małych butelek niegazowanej wody mineralnej. Popijaj ją od czasu do czasu małymi łykami. Nudności łagodzi przede wszystkim mocno schłodzona woda, dlatego warto zatrzymywać się co jakiś czas na stacji benzynowej i kupować nowe butelki prosto z lodówki. Nie przepadasz za czystą wodą? Sięgnij po napary z ziół, np. z mięty, rumianku czy ostropestu plamistego.

Krakersy

Zanim wsiądziesz do samochodu, minimum pół godziny przed odjazdem zjedz lekki posiłek. Unikaj tłustych, smażonych potraw i ciężkostrawnych dań typu fast food. Lepiej zrezygnuj też ze słodyczy i innych kalorycznych przekąsek. W podróżnej torbie powinny znaleźć się za to krakersy bez soli, wafle ryżowe czy jabłka, obrane i pokrojone wcześniej w kostki. Neutralne dla brzucha przekąski nie podrażnią żołądka, a zaspokoją w podróży mały głód.

Plasterek na pępek

Od lat toczą się dyskusje, czy pępek zaklejony plastrem na krzyż to faktycznie dobry sposób na chorobę lokomocyjną. Po takie rozwiązanie sięgały najczęściej nasze babcie, ale nic nie wskazuje na to, by ta tendencja osłabła. Mało tego, w podbramkowych sytuacjach rodzice małych dzieci nadal sięgają po tę nietypową metodę. Cześć z nich zastanawia się jednak, czy jej skuteczność nie bierze się z siły sugestii, czy może okolice pępka naprawdę są połączone z innymi receptorami, znajdującymi się w naszym ciele. Jedno jest pewne - próbować nigdy nie zaszkodzi!


Konkurs: Stwórz własną piosenkę lub rymowankę i wygraj wyjazd do Legolandu oraz inne atrakcyjne nagrody!

Oddaj głos na najciekawsze wideo w zakładce Galeria i weź udział w konkursie!

Najlepsze tematy