Reklama

Codzienna toaleta niemowlęcia

Malutkie dziecko wymaga bardzo starannej, a zarazem delikatnej pielęgnacji. Podpowiadamy, jak poradzić sobie z najczęstszymi zabiegami higienicznymi.


Zdjęcie

Kąpiel, karmienie, odkładanie do łóżeczka, śpiewanie kołysanki... Te czynności warto wykonywać o stałej porze /©123RF/PICSEL
Kąpiel, karmienie, odkładanie do łóżeczka, śpiewanie kołysanki... Te czynności warto wykonywać o stałej porze
/©123RF/PICSEL

Reklama

Gdy wracamy ze szpitala z naszym nowo narodzonym dzieckiem, czujemy ogromną radość, że nareszcie jesteśmy w domu. Jednak na myśl o pierwszej kąpieli, obcinaniu paznokci, czyszczeniu uszu i przemywaniu oczek ogarnia nas trema. Obawiamy się też, czy poradzimy sobie z tymi zabiegami. A gdy po kilku tygodniach mamy już wprawę w pielęgnacji smyka, znów zaczynają nękać nas wątpliwości: "Czy aby na pewno wszystko robimy właściwie?". Zasypywane dobrymi radami mam czy starszych koleżanek czujemy się nieco skołowane i nie wiemy, jak pewne czynności wykonywać. W takiej sytuacji najlepiej polegać na swojej intuicji i... naszym poradniku, który przygotowaliśmy wraz z doświadczoną położną, Barbarą Jaworską.

A jak akcesoria dla dziecka

W 1. roku życia do pielęgnacji niemowlaka będziesz potrzebowała wiele rzeczy. Oprócz jednorazowych pieluszek i chusteczek nawilżanych powinnaś mieć: nożyczki lub obcinacz do paznokci, waciki kosmetyczne, jałowe gaziki, szczotkę do włosów z miękkiego włosia, ręcznik z kapturkiem oraz kilka podstawowych kosmetyków (o tym, jaki zestaw będzie ci potrzebny, piszemy pod hasłem "D jak Delikatne kosmetyki"). Pamiętaj, że akcesoria dla malca muszą mieć atesty nadawane przez Centrum Zdrowia Dziecka lub Instytut Matki i Dziecka. Tylko wtedy są bezpieczne dla niemowlaka.

B jak bezpieczeństwo na przewijaku

Wszystkie niezbędne podczas toalety niemowlaka akcesoria trzymaj w pobliżu przewijaka, tak byś zawsze miała je pod ręką i nie musiała odchodzić w drugi koniec pokoju np. po pieluszkę. Maluszka nawet na chwilę nie można zostawić na przewijaku bez opieki. Nawet jeśli niemowlę jeszcze nie potrafi się przemieszczać, jest bardzo ruchliwe. Może obrócić się i spaść. Ze względów bezpieczeństwa nigdy także nie zostawiaj smyka samego, gdy znajduje się w wanience. Jej dno jest wyjątkowo śliskie. Maluch pozostawiony tam bez opieki może się wywrócić i zachłysnąć wodą!

C jak czyszczenie uszu malucha

Przemywaj je tylko z zewnątrz za pomocą wacika zwilżonego w ciepłej wodzie lub soli fizjologicznej. Wnętrze ucha nie wymaga oczyszczania - woskowina to jego naturalna ochrona, dlatego nie powinno się jej usuwać patyczkami higienicznymi. Zresztą, nie wolno ich wkładać do środka ucha, bo można uszkodzić dziecku błonę bębenkową lub przewody słuchowe. Patyczków zwilżonych wodą możesz użyć jedynie do usunięcia zabrudzeń znajdujących się w zakamarkach ucha.

D jak delikatne kosmetyki

Preparaty, które stosujesz podczas pielęgnacji dziecka, powinny zawierać łagodne substancje, które nie podrażnią wrażliwej skóry malca. Wybieraj zatem kosmetyki, które mają atest Instytutu Matki i Dziecka lub Centrum Zdrowia Dziecka. Będziesz miała pewność, że są odpowiednie dla maluchów. Najlepiej kupuj też preparaty pochodzące z tej samej serii opracowanej przez jednego producenta. Mają podobny skład, więc nie będą wchodziły ze sobą w reakcję i nie uczulą dziecka. Pamiętaj też, że niemowlę nie potrzebuje do pielęgnacji dużej ilości kosmetyków. Im jest ich mniej, tym lepiej. Wystarczy dosłownie kilka preparatów, by maluszek był czysty i zadbany: mydełko w kostce lub szampon i płyn do kąpieli 2 w 1, oliwka do ciała lub balsam oraz krem przeciw odparzeniom.

E jak emolienty dla wrażliwców

Są to preparaty, które głęboko wnikają w skórę, nawilżając i jednocześnie natłuszczając ją. Można je kupić w postaci kremów, emulsji, balsamów. Niektóre z nich dodaje się do kąpieli, innymi smaruje skórę dziecka. Sięgnij po nie, jeśli zauważysz, że skóra malca jest bardzo sucha, szorstka w dotyku. Emolienty sprawią, że będzie mniej się łuszczyć, a jej stan stopniowo się poprawi. Preparaty te kupisz w aptece bez recepty (np. Emolium, Oilatum, Balneum). Są bezpieczne: można stosować je u noworodków. Emulsji używaj wieczorem do kąpieli dziecka zamiast zwykłego mydła czy płynu. Natomiast balsamem, kremem lub mleczkiem z apteki posmaruj ciało maluszka tuż po kąpieli. 


F jak faldki dobrze oczyszczone

Nie zapominaj o nich podczas pielęgnacji. W fałdkach, czyli zakamarkach skóry w pachwinach, zgięciach rączek i nóżek malca, gromadzą się kurz, złuszczony naskórek i resztki kosmetyków. Fałdki są też często wilgotne od potu, więc łatwo dochodzi tam do odparzeń. Aby uniknąć tego problemu, myj te miejsca podczas kąpieli maluszka i dobrze je osuszaj, a w trakcie przewijania - przecieraj nawilżanymi chusteczkami.

G jak gąbka lub myjka

Pierwsza z nich w ogóle nie nadaje się do mycia dziecka. Gąbka po użyciu szybko staje się siedliskiem dla bakterii i grzybów, które szkodzą skórze malca. Myjka z tkaniny jest lepsza, bo można prać ją i prasować, co niszczy zarazki. Gąbki nie da się tak odkazić. Najlepiej jednak myć smyka dłonią. To działa na jego skórę jak łagodny, czuły masaż, który poprawia samopoczucie maluszka!

H jak higiena jamy ustnej

Należy zacząć o nią dbać jak najwcześniej, nawet już od pierwszych dni życia dziecka. Mimo że nie ma ono jeszcze ząbków, na jego dziąsłach pozostają resztki mleka, które są pożywką dla bakterii, powodujących próchnicę. Dlatego codziennie po każdym posiłku (zwłaszcza tym wieczornym) przecieraj malcowi dziąsła nawiniętym na palec jałowym gazikiem, zwilżonym wcześniej przegotowaną, ciepłą wodą. Do przemywania nie używaj naparu z rumianku, bo może uczulać.

I jak ilość wody w wanience

W trosce o bezpieczeństwo dziecka nalewaj do wanienki niewiele wody - wystarczy zaledwie tyle, by sięgała leżącemu maluszkowi do połowy stawu biodrowego. Dopiero gdy smyk zacznie dobrze siedzieć, możesz pozwolić mu pluskać się w większej ilości wody (ale nadal nie zostawiaj go w niej samego!). Na dnie wanny koniecznie ułóż podkładkę antypoślizgową na przyssawkach lub pieluchę tetrową, aby maluch się nie ślizgał. Nie nadużywaj też płynu do kąpieli (zwłaszcza tłustego emolientu), bo zrobi się za ślisko!

Zobacz również

  • Kasza na stół!

    Edukacyjna kampania „Lubię kaszę – kasza na stół, na zdrowie, na co dzień” ma nas przekonać do jedzenia wszelkiego rodzaju kasz. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 6

Reklama

Skomentuj artykuł: Codzienna toaleta niemowlęcia

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (35)

Dodaj komentarz
Gość

~Gość -

Ja swoje dziecko kąpie w wiaderku i bardzo polecam! Więcej można poczytać tutaj: link

Leeni

Dobry Leeni -

Co za bezsens... Pewnie, zanurzmy dziecku tylko nogi, na pewno będzie mu baaaardzo ciepło. Po cholerę?! Dla bezpieczeństwa?! Jak będziemy je trzymać, to się nie utopi, a kto normalny by dziecka NIE trzymał?

anetka

~anetka -

Niemowla lub male dzieci powinno sie kompac gora 1x w tygodniu! A stosowac dziennie kocie mycie (t.z. mokra chustka tylko buzke, raczki i pupe)... tu chodzi o PH skory. Za czeste kapanie niszczy prawidlowe naturalne natluszczanie skory. Ona sie wtedy za bardzo wyslusza i swedzi. Polska jest w tych sprawach niestety jeszcze troszke za murzynami :( ................................................................................................................................................................. Tak samo przestarzale jest uzywanie pudru na zapalona pupe... ktory tylko sie skleja i powoduje gorsze zapalenie! Krem cynkowy barzdo cienko smarowany ale regularnie lub olejek z migdalow jest NAJlepsza metoda zniszczenia zapalenia! Nie wolno zapomniec po kazdym czyszczeniu pupy chusteczkami mokrymi, tez o lekkim obsuszeniem pupy suchymi chusteczkami po czym smarujemy pupe kremem ktory chroni tez od agresywnych sikach...

hybryda

~hybryda -

róbmy wszystko z głową. kąpmy dzieci co drugi dzień . nie prawdą jest ,że dzieci mają uczulenie na pampersy. jak sie dziecku zmienia pieluszkę jak już ma pełną to normalne ,że ma uczulenie. przede wszystkim pupe dziecka nie przeciera się żadnymi chusteczkami , bo to one uczulają a ja polecam przegotowaną wodę i wate- wtedy żadnego uczulenia. jak byłam mała to mnie rodzice pupę pod kranem myli. i jakoś nim się nie stało.pupę trzeba często wietrzyć. nie przesadzajmy też ,że szkodliwe jest używanie plastikowych butelek czy kubeczków. kiedyś tego nie było , więc korzystało się ze szklanych. wyobrażacie sobie ,żeby teraz używać szklanych butelek? raz dwa by się potłukło. a co myślicie o tych co wychodzą z dzieckiem po miesiącu od urodzenia?czysta głupota!! ja wyszłam ze swoim dzieckiem po 3 dniach. hartowałam dziecko i jeszcze nie zachorowało poważnie a ma prawie 4 i pół roku. Myślcie ludzie.

marius

~marius -

To ciekawe bo w niemczech nie kapie sie wogole noworodka do momentu odpadniecia i zaschniecia pepka nasz syn byl pierwszy raz kapany w 16 dniu po urodzeniu.Zalcane jest tez zeby dziecka niekapac czesciej jak 2 razy w tygodniu poniewaz zmywa sie jego naturalna ochrone i dziecko jest bardzej podatne na alergie.

Normalna Mama

~Normalna Mama -

W głowach wam się poprzewracało-jednoazowe pieluszki.Ja swoje dzieci wychowałam i pielęgnowałam na pieluszkach uszytych z bawełny.A od papmersów to tylko dzieci dostają alergii, jak i od plastikowych butelek, kubków itp.

Rodzic 1970

~Rodzic 1970 -

Do drugiego roku życia nie zsuwać chłopcu napletka?To powodzenia Wam życzę po tych dwóch latach.Wtedy tylko obrzezanie.Co to za porąbana pielęgniarka-ekspert tych rad udziela?Następstwem tych głupich porad są zabiegi chirurgiczne,u małych chłopców,i ogrom impotentów w późniejszych latach.

:-)

~:-) -

fajne foto ale tez mam takie jak kapie swoje malutkie dzieci :)))

darek

~darek -

najlepiej to ich nie miec

DIABEŁ

~DIABEŁ -

DOBRYMI RADAMI JEST PIEKŁO WYBRUKOWANE