Niewiarygodny dźwig

7 lipca 2014 roku na rynek trafił olbrzymi dźwig Liebherr LR11000. 1269 dni później, w domu pasjonata Dawida Szmadry, pojawił się jego model wykonany w skali 1:24. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że model jest w całości wykonany z klocków LEGO. I do tego w pełni funkcjonalny.

Ta nieskromna zabawka musiała kosztować majątek. Waży 27 kilogramów, wykorzystuje cztery programowalne klocki EV3, dziewięć silników, siedem czujników światła i jeden dotyku. Rozpiętość dźwigu sięga aż 7,5 metra, co oznacza, że nie zmieści się w większości polskich mieszkań.

Reklama

Twórca mówi, że 99,9 proc. konstrukcji to oryginalne elementy duńskiego producenta zabawek. Jedyne wyróżniki, to nadrukowane elementy, naklejki i sznurki. Niestety Dawid nie przygotował instrukcji budowania, dla chcących podążyć w jego ślady. Nie podał też kosztów całej budowli, ale biorąc pod uwagę jej gabaryty i ilość elektroniki, nie były one małe.

Dowiedz się więcej na temat: dźwig

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje