Malec rozwija intelekt. Co mu pomaga, a co nie?

​Nawet bawiąc się na podłodze czy stawiając pierwsze kroki, smyk pracuje na swoje IQ. Sprawdź, jak możesz mu w tym pomóc.

Przeciętne dziecko przychodzi na świat z ogromnymi możliwościami rozwojowymi. Choć tempo zdobywania nowych umiejętności w pierwszych latach życia przedstawia się imponująco u każdego malucha, niektóre dzieci uczą się szybciej niż inne. Zależy to od wielu czynników, jednak możemy brzdącowi nieco pomóc. Co wspomaga rozwój intelektualny, a co go spowalnia?

Mówienie do dziecka. TAK

Reklama

Już noworodek skupia wzrok na twarzy drugiej osoby. Podtrzymanie tego kontaktu przez dorosłych jest ważne dla rozwoju społecznego i językowego dziecka. Od pierwszych dni życia warto więc mówić do szkraba. Tym bardziej, że właśnie słuchając naszych wypowiedzi, stopniowo zaczyna on rozumieć znaczenie słów. Dlatego nazywajmy wszystko, co przy maluchu robimy oraz to, na co on patrzy i czym się bawi. Jednak nie zalewajmy smyka potokiem słów. Starajmy się mówić jak najprościej, bez przekręcania i spieszczania wyrazów.

W pierwszych miesiącach życia idealną okazją do rozmowy z malcem są czynności pielęgnacyjne. Mówienie jest jednak ważne również później, gdy dziecko ma rok czy kilka lat. Innym dobrym sposobem na rozwijanie uwagi, słownictwa oraz wyobraźni dziecka jest czytanie mu książeczek. Programy telewizyjne, wbrew powszechnej opinii, nie są w tym pomocne. Wręcz przeciwnie. Telewizor bardzo rozprasza uwagę dziecka i sprawia, że nie ma ono ochoty na aktywne poznawanie najbliższego otoczenia.

Zbyt dużo bodźców. NIE

Natłok wrażeń jest dla wielu maluchów trudnym doświadczeniem. Aby skutecznie przyswoić sobie informacje, dziecko potrzebuje czasu. Dlatego, gdy maluch ma w ciągu dnia zbyt dużo różnych nowych zajęć, nie jest w stanie w pełni z nich skorzystać. Później może mieć także problemy z wyciszeniem się i ze snem.

Wspólna swobodna zabawa. TAK

Będąc blisko malucha i obserwując, jak się bawi, można się wiele dowiedzieć o jego talentach i zainteresowaniach. To właśnie ich rozwijanie pomaga dzieciom, a potem dorosłym, osiągnąć sukces i zrealizować się zawodowo. W trakcie zabawy dowiemy się także, jakie zabawki warto malcowi zaproponować, by pozwalały mu się rozwijać, a nie były zbyt skomplikowane.

Za mała ilość ruchu. NIE

Częste trzymanie malca w leżaczku czy kojcu to błąd. Przecież właśnie podczas raczkowania i aktywności fizycznej w mózgu maluszka tworzą się nowe połączenia, które ułatwiają zdobywanie kolejnych umiejętności. Przy okazji dziecko poznaje swoje ciało i jego możliwości. Zdobywa praktyczną wiedzę na temat znaczenia takich słów, jak "nad", "pod", "przed" czy "obok". Poznaje właściwości różnych rodzajów podłoża, dociera w nowe miejsca. To poszerza jego wiedzę o świecie i pozwala połączyć informacje płynące z wielu zmysłów (wzroku, dotyku, węchu, smaku). Aby maluch mógł w pełni rozwinąć skrzydła, musi mieć do tego przestrzeń. Najlepszym poligonem doświadczalnym dla maluszka jest... podłoga, a gdy już chodzi - park, las, ulica czy plac zabaw.

Uczenie brzdąca samodzielności. TAK

Nauka samodzielnego picia z kubeczka, ubierania się czy sprzątania zabawek pozwala maluchowi zdobyć przydatne w życiu umiejętności, ale jest ważna nie tylko dlatego. Ćwicząc takie czynności, dziecko uczy się także myślenia, przewidywania oraz spostrzegania związku między przyczyną i skutkiem. Trzymając kubek, musi nauczyć się, jak wyważyć go w ręku, aby nic się nie wylało. Gdy pomaga wytrzeć mokre ślady z podłogi, zdobywa wiedzę o konsekwencjach jej zachlapania. Dzięki takiemu treningowi na etapie przedszkola dziecko powinno już być w stanie zaplanować sobie całą sekwencję czynności, które doprowadzają je do wymarzonego celu, np. obejrzenia filmu na DVD.

Tymczasem maluch zbyt często wyręczany, znacznie dłużej ma trudności z wyobrażeniem sobie, co po kolei powinien zrobić, aby się udało. Może mieć problemy nawet z codziennymi czynnościami, jak umycie rąk, bo wbrew pozorom dla dziecka są one skomplikowane. Brzdąc musi przecież odkręcić wodę, zmoczyć dłonie, nabrać mydła, rozprowadzić je na rękach, spłukać i użyć ręcznika. A wszystkie te etapy nie łatwo zapamiętać.

Wysoki poziom stresu. NIE

Aby dziecko było ciekawe świata, miało chęć do zabawy i nauki, musi się czuć bezpiecznie. Maluch, którego rodzice ciągle się kłócą lub często go krytykują, będzie zbyt sfrustrowany, aby wykorzystać wszystkie możliwości rozwoju. Oczywiście siła natury jest przeogromna i dziecko nie zatrzyma się w rozwoju, jednak wzrastając w pełnej miłości atmosferze, osiągnęłoby więcej.

Także zbyt trudne wyzwania stawiane przed dzieckiem mogą zniechęcić je do kontynuowania zabawy czy zadania i rozwijania swoich zdolności. Towarzyszący nauce poziom stresu powinien więc być minimalny i służyć tylko podtrzymaniu motywacji.

Obcowanie z przyrodą. TAK

Spacery, na które maluch powinien chodzić nie tylko w czasie ładnej pogody, pomagają mu zrozumieć zależności panujące w przyrodzie. Dziecko uczy się, że gdy wieje wiatr, na skórze czuć zimno, a podczas deszczu powstają kałuże, po których można chodzić, jeśli ma się kalosze. Obcowanie z przyrodą uczy też wyciągania wniosków na podstawie bodźców napływających z kilku zmysłów jednocześnie.

Gdy maluch na wycieczce za miastem czuje zapach drzew, miękkość poszycia pod stopami i słyszy śpiew ptaków, zapamiętuje te wrażenia jako charakterystyczne dla lasu. Dzięki temu później potrafi go sobie dokładnie wyobrazić.

Brak kontaktu z rówieśnikami. NIE

Wspólna zabawa, rozmowa oraz wymiana pomysłów są niezbędne, aby dziecko dobrze się rozwijało. Na początku brzdące bawią się obok siebie, a nie razem, a kolejnym etapem ich rozwoju społecznego jest walka o zabawki. Jednak bez tych doświadczeń maluchy w przyszłości nie byłyby w stanie pracować zespołowo. Poza tym małe dzieci bardzo dużo się uczą poprzez naśladowanie innych, a każdy towarzysz zabawy może wnieść do wzajemnych kontaktów coś nowego.

Tekst: Helena Turlejska-Walewska, psycholog dziecięcy

Dowiedz się więcej na temat: intelekt | dziecko | rozwój | rówieśnicy | samodzielność | zabawa | stres | bodźce | rodzice | zajęcia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje