Dziecko uczy się bawić. Co mu pomaga a co nie?

Im smyk jest starszy, tym więcej ma pomysłów na zabawy. Sprawdź, w jaki sposób możemy wzbogacać ich repertuar.

Dzieci zwykle nie trzeba namawiać do figli. Brak zainteresowania zabawą najczęściej jest spowodowany kiepskim samopoczuciem brzdąca, np. rozwijającą się u niego infekcją. Także psychika malca ma wpływ na jego chęć działania. Aby szkrab chętnie zdobywał nowe doświadczenia poprzez zabawę, powinien czuć się bezpiecznie. Co jeszcze jest ważne, by smyk mógł się bawić, a co może go do tego zniechęcić?

Narzucanie swoich pomysłów. NIE

Reklama

Każde dziecko rozwija się w określonym tempie i na każdym etapie ma inne zainteresowania. Gdy chcemy pobawić się z brzdącem, najpierw go poobserwujmy. Jeśli nasz roczny smyk zajmuje się głównie napełnianiem i opróżnianiem pojemników, to znak, że właśnie osiągnął taki etap rozwoju i poprzez zabawę rozwija nowe umiejętności. Nie próbujmy mu wtedy narzucać innej zabawy. Możemy się natomiast przyłączyć i zaproponować rozszerzenie eksperymentu (np. sprawdzić z dzieckiem, jaki dźwięk wydaje klocek po wrzuceniu do garnka i do kartonowego pudła).

Dzięki samodzielnie wymyślonym zabawom maluch nie tylko będzie się uczył, ale także wzrośnie jego pewność siebie (bo to on zaproponował, co będziecie robić) i kreatywność. Nawet przedszkolaki, które chętnie korzystają z pomysłów dorosłych, rozwiną skrzydła, gdy same będą mogły pokierować zabawą. Pamiętajmy, że częste narzucanie dziecku swoich pomysłów przekształca rozrywkę w edukację. Choć też jest ważna, nie powinna zakłócać swobodnej, twórczej aktywności malca.

Pochwały i słowa zachęty. TAK

Chociaż niekiedy dzieci potrafią zatracić się w zabawie i zdają się nie widzieć, co się dzieje wokół nich, to tylko pozory. Gdy docenimy ich wysiłek włożony w zbudowanie konstrukcji z klocków albo zachwycimy się ulepionym z plasteliny ludzikiem, poczują się ważne i zmotywowane do dalszej pracy. Z kolei krytyka może malca onieśmielić i sprawić, że na długo zrezygnuje z lubianej wcześniej aktywności.

Grający cały czas telewizor. NIE

Może utrudnić dziecku koncentrację i spowolnić jego działanie. Jeśli smyk będzie zbyt wiele czasu poświęcał na oglądanie, ucierpi na tym jego kreatywność i mowa. 

POKAŻ, JAK BAWI SIĘ TWOJE DZIECKO!!!

Brak możliwości poznawania. NIE

Zabawa dziecka to nieskończony ciąg doświadczeń. Kolekcjonuje ono wciąż nowe wrażenia, adekwatne do wieku. Niemowlę poznaje świat, wkładając rączki i trzymane przedmioty do ust. Raczkujący szkrab - przemierzając na kolanach całe mieszkanie, a dwulatek - biegając po parku. Choć nie zawsze możemy pozwolić szkrabowi na swobodę, pamiętajmy, że jest ona (w bezpiecznych ramach) niezbędna do prawidłowego rozwoju zabawy.

Sprawia, że smyk zdobywa nowe doświadczenia. Poznaje też otoczenie i możliwości swojego ciała, uczy się, jakie właściwości mają przedmioty i jak się z nimi obchodzić. Żadna książka nie pomoże maluchowi zrozumieć, co znaczy, że woda jest mokra, dopóki... sam jej nie dotknie.

Kontakt z bliskimi. TAK

Dzieci chętnie bawią się same, ale źle znoszą wykluczenie. Dlatego przymus przebywania w innym pokoju niż rodzina - np. w kojcu, bez możliwości spojrzenia od czasu do czasu na mamę - może odebrać radość z zabawy i wywołać u malca stres. Dlatego nawet, gdy dziecko zajmuje się sobą i wydaje się z tego zadowolone, dobrze jest być niedaleko i co kilka minut powiedzieć mu parę ciepłych słów, np. "Ładnie się bawisz" lub po prostu skomentować: "O, teraz budujesz".

Dopiero 5-, 6-latka możemy bez obaw poprosić o samodzielną zabawę w pokoju, np. gdy mamy pilną pracę do wykonania. Powinniśmy jednak ciepło reagować, gdy przybiegnie nam o czymś ważnym powiedzieć.

Wyręczanie brzdąca. NIE

Często się zdarza, że zanim smyk dotknie nowej zabawki, pokazujemy mu dokładnie, jak ona działa. Tymczasem, jeśli prezent jest dostosowany do poziomu rozwoju dziecka, powinno ono samo odkryć jego działanie i warto dać mu na to szansę. Dzięki temu zabawka pozwoli malcowi na kreatywność i radość z odkrycia, że jego samodzielna praca dała efekty.

Gdy często wyręczamy malca, uczy się on biernej postawy i mniej chętnie podejmuje nowe wyzwania. Swoją pomoc warto zaoferować dopiero, gdy maluch sam się o nią upomni lub zaczyna używać zabawki niezgodnie z przeznaczeniem, np. niszcząc ją.

Zabawa różnymi przedmiotami. TAK

Wbrew pozorom do zabawy mogą służyć nie tylko zabawki, ale łyżka, garnek, patyki i kasztany. Nie powinniśmy zabraniać maluchom wykorzystywania ich - dopóki jest to bezpieczne. Jeżeli trzylatek, patrząc na szyszkę, widzi auto czy królewnę, to znaczy, że jego wyobraźnia rozwija się prawidłowo. A umiejętność przeskoczenia myślą od konkretnego przedmiotu do jego wyobrażenia przydaje się później w szkole.

Nadmiar zabawek. NIE

Gdy jest ich za dużo, maluch nie wie, co ma wybrać, i trudno mu pokochać jedną lalkę, auto czy misia. Tymczasem to tego typu "więź" sprawia, że smyk podczas zabawy stawia na jakość, a nie na ilość.

Zbyt duża ilość zakazów. NIE

Gdy dziecko ciągle słyszy: "Nie wolno", zabawa przestaje spełniać swoje funkcje. Trzeba jednak ustalić jej granice, np. że można wchodzić na łóżko, ale nie na stół, a w piłkę gra się tylko na dworze. To uczy dziecko kontrolować zachowanie zgodnie z przyjętymi normami i pomaga mu czuć się pewniej. Aby maluch był bezpieczny, powinniśmy też wcześniej dostosować otoczenie, np. zaślepić kontakty.

Angażowanie w domowe zajęcia. TAK

Dla dwulatka najbardziej fascynującym tematem zabaw jest naśladowanie mamy i taty. Dlatego nie bójmy się włączać malucha w proste prace domowe. Na tym etapie rozwoju warto kupić dziecku zabawki z życia wzięte, jak np. odkurzacz, zmiotkę, garnuszki i kuchenkę, aby trenowało podpatrzone u dorosłych umiejętności.

Po ukończeniu trzech lat repertuar tych zabaw rozszerza się. Dzieci interesują się różnymi zawodami i bajkowymi postaciami, wcielając się w rozmaite role. W tym wieku wizyta u mamy w pracy i wykonanie tam prostego zadania sprawi dziecku wiele radości.

Tekst: Helena Turlejska-Walewska, psycholog dziecięcy

Dowiedz się więcej na temat: zabawa | dziecko | nauka | pochwała | nagrody | zabawki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje