Jak ograniczyć cukier w diecie dziecka

Ograniczajmy cukier w diecie malucha – wyjdzie mu to na zdrowie!

Zamiast ciastek czy biszkoptów, warto podawać dziecku owoce - im wcześniej pozna ich smak, tym chętniej będzie je jadło.

Reklama

Ze słodkim smakiem dziecko oswaja się szybciej niż z innymi, np. słonym. Słodkie jest już mleko mamy, które dostaje od pierwszych dni życia przez kolejne miesiące. Później, gdy rozszerzamy dietę, zdarza nam się dosładzać potrawy z przekonaniem, że bez cukru dziecku nie będzie smakowała kaszka czy papka owocowa.

Niestety, to pierwszy krok do kształtowania złych nawyków. Organizm szybko zapamiętuje słodki smak i dopomina się go coraz częściej. A duża ilość cukru sprzyja próchnicy, nadwadze, cukrzycy. Jest też powodem bólów brzucha, niszczy dobrą florę bakteryjną jelit.

Nie da się jednak zupełnie wyeliminować słodkości z menu dziecka. Ale też nie trzeba tego robić. Należy je tylko mądrze ograniczyć i dawać dziecku tylko "dobre" cukry.

Soki podawaj zawsze niesłodzone i ucz, że najlepszym napojem jest woda

Myśląc o słodyczach w diecie, zastanawiamy się, co dziecko je, a zapominamy, co pije. A przecież sporo cukru może dostawać w napojach. Naturalnie słodkie są np. owocowe soki. Wprowadzając je do diety dziecka (sok można podać w 5. miesiącu życia maluchowi karmionemu mlekiem modyfikowanym, w 7. miesiącu - karmionemu piersią), warto pamiętać o kilku ważnych zasadach.

Nie może to być "dorosły" sok, nawet gdy ma napis "bez dodatku cukru", tylko specjalny sok dla dzieci z oznaczeniem "środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego dla niemowląt i małych dzieci".

Możesz zrobić sok sama, np. z marchewki, jabłka, ale nigdy go nie dosładzaj. Gdy jest za kwaśny lub za słodki, rozcieńcz go wodą. Nawet niesłodzone soki mają dużo naturalnego cukru i są sycące.

Podawane w dużych ilościach osłabiają apetyt, a pite przed snem sprzyjają próchnicy. Dlatego już od niemowlęctwa warto uczyć dziecko, że napojem gaszącym pragnienie powinna być woda, a nie soki (dobra ilość soku to pół szklanki dziennie).

Częstuj owocem jako zdrową przekąską zamiast słodyczy

Dzieci zwykle lubią smak owoców, które są słodkie i soczyste. Warto to wykorzystać i podawać je na deser lub jako przekąskę. Będą dobrą alternatywą dla słodyczy. Niemowlakowi owoce dawaj jako sok oraz przetarte lub zmiksowane. Jabłko możesz skrobać łyżeczką i od razu podawać. Przecierów nie należy słodzić. Same w sobie są dość słodkie, zwłaszcza przygotowane z dojrzałych owoców.

Na spacer zamiast biszkoptów warto zabrać owocowy deser w słoiczku. Maluch mający już ząbki może pogryzać cząstki jabłka, gruszki, brzoskwini czy banana. Najlepiej serwuj owoce świeże. Wybieraj sezonowe, krajowe zamiast importowanych, zimą - mrożone. Możesz też sama ususzyć owoce (kupne zawierają konserwanty), np. jabłko obierz, wydrąż, pokrój w krążki i ususz w piekarniku. Podobnie plasterki banana czy kawałki gruszki.

Zmiksowane owoce, ich kawałki można też podawać z naturalnym jogurtem. Lepiej nie serwować gotowych owocowych jogurtów. Są mocno dosładzane, a owoce w nich nie zawsze są dobrej jakości. Warto pamiętać, że owoce są zdrowe, jednak z ich ilością też nie można przesadzić.

Małe dziecko powinno zjadać 2-3 porcje owoców dziennie, łącznie z sokiem (zastępuje porcję owoców). Dzienna porcja to np.: pół szkl. soku, 2-3 morele, pół jabłka.

Piecz domowe ciasta wtedy skontrolujesz ilość cukru

Jeśli chcesz podać dziecku jakiś słodki smakołyk, najlepiej przygotuj go sama, zamiast kupować np. gotowe ciasto, ciastka. Ciekawe przepisy znajdziesz m.in. w internecie, np. na www.mamdziecko.interia.pl (zakładka: Kuchnia dla malucha). W łakociach domowej roboty możesz kontrolować ilość cukru i jego jakość. Możesz dodać znacznie mniej cukru niż jest w przepisie (wypiek na pewno nie straci smaku).

Zamiast cukru w białych kryształkach użyj nierafinowanego cukru trzcinowego - jest mniej słodki i ma więcej cennych soli mineralnych. W przygotowaniu niektórych ciast możesz cukier zastąpić miodem. Z ciast najzdrowsze są mało słodkie wypieki na drożdżach. Dziecku zasmakuje porcja "drożdżowego" z łyżką domowych powideł. Łatwo też upieczesz ciastka owsiane lub maślane.

A jeśli maluch domaga się słodyczy ze sklepu, pozwól na nie "od święta", ale wybierz najlepsze. Czekoladę mleczną lub nadziewaną zastąp gorzką (minimum 60 proc. kakao). Zamiast czekoladowego, wybierz baton musli. Do "lepszych" słodyczy należy też chałwa. Jest bardzo słodka, ale robiona z sezamu, który jest zdrowy, ma dużo wartościowych składników mineralnych. Unikaj lizaków, żelków - tego, co rozpuszcza się powoli i oblepia zęby.

P. Czy małemu dziecku można podawać słodziki?

Warto zachować umiar lub nawet unikać podawania słodzików małym dzieciom. Naukowcy z całego świata ocenili bezpieczeństwo słodzików, koncentrując się na ich wpływie na kobiety w ciąży i rozwijający się płód. Nie znaleźli żadnych dowodów na jakiekolwiek ryzyko dla matki bądź dziecka. Jednak ilość żywności z substancjami słodzącymi ciągle rośnie.

Coraz trudniej więc sprawdzić, ile jej zjadamy. Dotąd nie przeprowadzono też badań długofalowych skutków spożywania słodzików. Nie wiemy więc, jaki długofalowy wpływ na zdrowie dzieci może mieć słodzik.

Olga Kamińska

Dr n. med. Anna Lewitt dietetyk, trener żywienia

Konsultacja: dr n. med. Anna Lewitt, dietetyk, trener żywienia, Centrum Medyczne dr n. med. Anny Lewitt i Centrum Treningu Osobistego i Dietetyki EGO

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje