Sprawdzone zasady pielęgnacji

Na temat mycia, nawilżania i natłuszczania delikatnego ciałka maluszka krąży wiele obiegowych opinii. Pora je zweryfikować.

Jeżeli niedawno zostałaś mamą, zewsząd jesteś zasypywana dobrymi radami. Sprawdź, które z popularnych "złotych" zasad warto stosować, a o których lepiej zapomnieć. Nasze rady pomogą ci zadbać o ciałko maluszka i nie popełniać przy tym częstych błędów.

Reklama

Noworodka kąpie się w przegotowanej wodzie
NIE. Jeśli wiesz, że woda w twoim kranie nie jest zanieczyszczona, możesz śmiało kąpać w niej maluszka. Jednak w przypadku zmiany koloru wody (np. na żółty) lub pojawienia się nieprzyjemnego zapachu, lepiej ją przegotuj.

Krochmal pomaga na różnego rodzaju zmiany skórne
TAK. Zmiękcza wodę i przynosi ulgę podrażnionej skórze. Kąpiel w krochmalu jest bezpieczna i można ją stosować nawet u malutkich dzieci. To najstarszy i sprawdzony sposób łagodzenia zmian skórnych. Aby kąpiel przyniosła ulgę podrażnionej skórze, do szklanki zimnej wody wsyp dwie łyżki mąki ziemniaczanej, dokładnie wymieszaj, następnie wlej roztwór do garnka z dwiema szklankami wrzącej wody. Tak przygotowany krochmal przelej do wanienki i dolej ciepłej wody. W krochmalu można także kąpać dzieci z atopowym zapaleniem skóry.

Kosmetyki ziołowe są dobre dla dzieci
TAK, ALE... Lecznicze zioła też mogą maluszka uczulać. Nawet te powszechnie stosowane, jak np. rumianek, często wywołują reakcję alergiczną. Warto o tym pamiętać, sięgając po ziołowy preparat do pielęgnacji ciała maluszka. Jeżeli twoje dziecko ma suchą i wrażliwą skórę, musisz zachować szczególną ostrożność. Zanim użyjesz nowego kosmetyku z dodatkiem ziół, zrób test sprawdzający reakcję skóry na produkt. Posmaruj jej mały fragment, np. przedramię, i obserwuj to miejsce przez 2-3 dni. Jeśli nie pojawi się wysypka lub zaczerwienienie, możesz spokojnie używać danego kosmetyku. W nowoczesnych produktach dla dzieci uczulające zioła, takie jak rumianek czy aloes, są odpowiednio preparowane po to, by zmniejszyć ich właściwości alergizujące.

Nowe ubranko trzeba uprać przed włożeniem
TAK. Podczas pierwszego prania usuniesz substancje, które mogą podrażnić delikatną skórę dziecka, np. stosowane przez producentów tzw. środki wykończeniowe, które chronią ubrania przed plamami i zbytnim zakurzeniem.

Puder najlepiej chroni skórę przed odparzeniami
NIE. Kiedy zasypka nasiąknie wilgocią, przylega do ciała i utrudnia skórze oddychanie. Pod wpływem wilgoci może też dojść do zbrylenia proszku i powstania grudek, które podrażnią naskórek. Szczególnie niebezpieczne może to być u dziewczynek: jeśli pozostałości zasypki dostaną się do miejsc intymnych, trudno je usunąć.

Maluszka powinno się kąpać codziennie
NIE. Noworodka nie trzeba kąpać każdego dnia, wystarczy raz na dwa dni. Natomiast każdego wieczoru należy delikatnie przetrzeć buzię dziecka gazikiem nasączonym przegotowaną wodą.

Przy każdej zmianie pieluszki trzeba myć pupę
NIE. Kiedy dziecko zrobi siusiu, nie musisz od razu sięgać po wodę i mydło. Wystarczy, że dokładnie przetrzesz malcowi pupę i fałdki chusteczkami nawilżającymi. Jeśli malec zrobi kupkę - woda z mydłem jest niezbędna. Pamiętaj, by u chłopca myć miejsca pod jądrami, bo właśnie tam gromadzą się resztki kału i moczu. Dziewczynkę przemywaj zawsze od góry do dołu, by nie przenieść bakterii z okolicy odbytu do pochwy i cewki moczowej. Po umyciu pupy dokładnie osusz skórę i posmaruj ją cienką warstwą kremu ochronnego. Jeśli jednak użyłaś chusteczek z balsamem nawilżającym, możesz z niego zrezygnować.

Przy kąpieli należy natłuścić skórę malucha
NIE. Skórę dziecka powinno się natłuszczać tylko wtedy, kiedy faktycznie tego potrzebuje, np. w pierwszych tygodniach życia. W tym okresie może być sucha i lekko się łuszczyć, więc wymaga smarowania kremem, balsamem lub oliwką. Takie "zewnętrzne wspomaganie" jest potrzebne, bo skóra noworodka nie jest w stanie wytworzyć lipidowej bariery ochronnej. Jednak z każdym miesiącem dojrzewa i już około 12. tygodnia życia dodatkowe natłuszczanie przestaje być konieczne. Częste natłuszczanie skóry jest natomiast konieczne u dzieci, u których pojawiły się zmiany atopowe.

Nadmiar kosmetyków może zaszkodzić
TAK. Używanie zbyt wielu kosmetyków, może doprowadzić do zatkania porów i rozleniwienia skóry. Ciągły "doping" z zewnątrz spowoduje, że skóra zacznie wytwarzać mniejszą ilość tzw. sebum, które w naturalny sposób ją natłuszcza i zabezpiecza przed nadmiernym wysychaniem. Jeśli np. kąpiesz malca w wodzie z dodatkiem płynu z oliwką, po wyjęciu i osuszeniu dziecka, niczym go już nie smaruj. Tak naprawdę do pielęgnacji zdrowego niemowlęcia wystarczy kilka kosmetyków. W zestawie podstawowym powinny znaleźć się: płyn do mycia ciała i włosów lub mydełko dla niemowląt o neutralnym pH, krem przeciw odparzeniom i krem pielęgnacyjny do twarzy. Jeśli skóra dziecka nie jest przesuszona i skłonna do podrażnień, zrezygnuj z oliwki, tylko od czasu do czasu użyj mleczka lub balsamu (mają lekką konsystencję, nie zatykają porów).

Zofia Pisarek, konsultacja: dr Lidia Ruszkowska, dermatolog dziecięcy z Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego.

Dowiedz się więcej na temat: pielegnacja | skóra | wody | zasad

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje