Pneumokoki – groźny przeciwnik najmłodszych i najstarszych

Pneumokoki z roku na rok stają się coraz większym zagrożeniem. Badania prowadzone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) dowodzą, że wywoływane przez nie zakażenia są główną przyczyną zachorowalności i śmiertelności na świecie – najwięcej wśród dzieci poniżej 2 roku życia oraz seniorów. Czy można się przed nimi chronić?

Czym są pneumokoki?

Pneumokoki, czyli bakterie, które mogą wywołać wiele groźnych chorób, przenoszą się podczas kichania, kaszlu, pocałunków, picia z jednego kubka, używania tych samych sztućców. Na choroby wywołane przez pneumokoki chorują tylko ludzie, nie można się nimi zarazić od zwierząt.

Średnio 60 proc. przedszkolaków, 40 proc. dzieci w wieku szkolnym i spora grupa dorosłych jest nosicielami tych bakterii - ukrywają się w nosie i w gardle. Na co dzień bakterie są nieaktywne, ale jeśli u nosiciela dojdzie np. do ciężkiej infekcji wirusowej, operacji wyrostka robaczkowego czy poważniejszego urazu, dotychczas drzemiące pneumokoki, mogą wymknąć się spod kontroli układu immunologicznego i zaatakować, wywołując chorobę.

Jakie wywołują choroby?

Najczęstsze choroby wywołane przez te groźne bakterie to: zapalenie ucha środkowego, zapalenie płuc, zapalenie zatok, zapalenie wsierdzia, osierdzia, stawów, otrzewnej, bakteriemia, sepsa, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Chorobami wywołanymi przez pneumokoki zagrożone są przede wszystkim dzieci do piątego roku życia (zwłaszcza w pierwszych dwóch latach). Stanom chorobowym sprzyjają: wcześniactwo (zwłaszcza, gdy dziecko jest urodzone przed 28 tygodniem ciąży), zaburzenia w funkcjonowaniu układu immunologicznego, przewlekłe choroby nerek, np. niewydolność, zespół nerczycowy, przewlekłe choroby płuc lub serca, schorzenia gastryczne, np. celiakia, nieswoiste zapalenia jelit, brak śledziony lub zaburzenia pracy tego narządu, wady i urazy układu nerwowego, zwłaszcza z wyciekiem płynu mózgowo-rdzeniowego, choroby nowotworowe, palenie papierosów w obecności dziecka, złe warunki życiowe, chodzenie do żłobka.

Pneumokoki w liczbach

Zapadalność na IChP (inwazyjna choroba pneumokokowa) w Europie waha się od 10 do 100 przypadków na 100 000 mieszkańców, w zależności od wieku pacjenta. Według Światowej Organizacji Zdrowia w 2008 roku choroby wywołane przez pneumokoki były przyczyną śmierci aż 476 000 dzieci poniżej piątego roku życia.

Zgodnie z raportem Narodowego Instytutu Zdrowia publicznego (PZH) z 2014 r. zapadalność na inwazyjną chorobę pneumokokową w Polsce z roku na rok niestety wzrasta.

Jak się chronić?

Tę ponurą statystykę mogą zmienić szczepionki, ponieważ bakterie te uodporniły się na wiele antybiotyków. Do niedawna szczepienia przeciwko pneumokokom były w Polsce nieobowiązkowe, a jedynie zalecane. Rodzic, który chciał zaszczepić dziecko, mógł zrobić to na własną rękę.

Po latach oczekiwań oraz naciskach środowiska lekarskiego i pacjentów udało się doprowadzić do uzupełnienia kalendarza szczepień obowiązkowych o szczepienia przeciwko pneumokokom.

Dzieci urodzone po 1 stycznia 2017 roku dostają szczepionkę 10-walentną (refundowaną, tzw. sanepidowską) lub 13-walentną, która jest obecnie zdecydowanie najczęściej stosowanym preparatem na świecie (funkcjonuje w programach profilaktycznych 108 krajów, w tym wszystkich państw Grupy G8). Pierwsza jest refundowana przez Ministerstwo Zdrowia, za drugą trzeba zapłacić.

Na czym polegają najważniejsze różnice między dostępnymi szczepionkami przeciwko pneumokokom?

10-walentna - chroni przed 10 odmianami pneumokoków, może być podawana od szóstego tygodnia do drugiego roku życia

13-walentna - zawiera siedem serotypów szczepionki 7-walentnej oraz sześć dodatkowych serotypów, odpowiedzialnych za najczęstsze choroby pneumokokowe. Może być stosowana u dzieci od szóstego tygodnia do piątego roku życia

Dowiedz się więcej na temat: szczepionki
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje