Kocham cię mamo

Jak dziecko kocha rodzica?

Na początku dziecko okazuje swą miłość spojrzeniem, uśmiechem i gestami. Później wyraża ją słowami.


Reklama

Kiedy pierwszy raz poczułaś w swoim brzuchu ruchy dziecka, zrozumiałaś, że ta mała istotka zajęła ważne miejsce nie tylko w twoim łonie, ale przede wszystkim w twoim sercu. Od tej pory czekasz z utęsknieniem na dzień, kiedy dziecko podbiegnie do ciebie, przytuli się mocno i wyszepcze: "Kocham cię, mamo". Musisz być jednak cierpliwa, bo zanim to nastąpi, minie jeszcze sporo czasu.

A na razie twój maluszek będzie wyznawał ci miłość na tysiące innych sposobów, m.in. uśmiechem, bezgranicznym zaufaniem, wyciągając do ciebie rączki. Dla niego zawsze będziesz najważniejszą osobą, jedyną, ukochaną, najlepszą, najmądrzejszą i najładniejszą na świecie. Wasz związek będzie niepowtarzalny i wyjątkowy, a łącząca was więź - tak silna, że przetrwa wiele lat i życiowych zawirowań.

0-6 miesięcy

Na razie niemowlę nie czuje się odrębną istotą. Nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że ma własne ciało. Pamięta jednak twój głos z okresu, który spędziło w brzuchu, i wyczuwa twój zapach. To dlatego już od pierwszych godzin swojego życia brzdąc bezbłędnie cię rozpoznaje i odróżnia od innych osób. Najszybciej też uspokaja się właśnie wtedy, gdy podajesz mu pierś lub przytulasz go do siebie. Tylko przy tobie czuje się naprawdę bezpieczny, więc chętnie usypia w twoich ramionach.

W drugim miesiącu życia maluszek prawdopodobnie najpierw ciebie obdarzy swoim uśmiechem. Potem w twojej obecności wykrzyknie pierwsze "a gu!". W ten sposób dziecko od chwili narodzin daje ci do zrozumienia, że jesteś dla niego całym światem. Tym samym wyznaje ci swoją bezgraniczną miłość i przywiązanie. A trzeba pamiętać, że łącząca was więź emocjonalna pogłębia się z dnia na dzień. Dzieje się tak pod wpływem emocji, które wam towarzyszą podczas przytulania się, gdy głaszczesz maluszka, mówisz do niego i kiedy go karmisz.

6-12 miesięcy

W tym wieku maluszek zaczyna odróżniać twarze bliskich mu osób od twarzy obcych. Dla ciebie ma jednak zarezerwowane szczególne miejsce w swoim serduszku. Poświęcasz mu przecież najwięcej czasu. Poza tym brzdąc wie, że gdy będzie głodny, smutny albo po prostu znudzony, wystarczy, że zapłacze, a ty natychmiast przybiegniesz mu na ratunek.

Ufa ci bezgranicznie i czuje, że w twoich ramionach nie może stać mu się nic złego. Ponieważ jesteś dla niego tak ważna, nie spuszcza cię z oka. Gdy się oddalasz, może okazać swoje niezadowolenie gromkim płaczem. A jeśli wymkniesz się niepostrzeżenie do sklepu czy do pracy, malec uparcie stoi przy drzwiach i krzykiem daje do zrozumienia swojemu opiekunowi, że dla niego liczysz się tylko ty. Jesteś przecież całym jego światem.

Powyżej roku

Kilkunastomiesięczne dziecko kocha cię bezgranicznie, choć czasem okazuje to w specyficzny sposób. Ciągle wyciąga do ciebie rączki, daje ci buziaki i słodko się uśmiecha na twój widok, ale też traktuje cię jak swojego bodyguarda i kamerdynera. Do ciebie brzdąc najchętniej przytula się, gdy stłucze sobie kolanko albo kiedy przestraszy się psa w parku. Ty również jesteś jego "wybranką", gdy poczuje, że chce mu się pić lub zapragnie pobawić się zabawką, do której nie sięga. Według niego tata nie potrafi karmić go łyżeczką, a babcia nie umie zakładać mu bucików. A to wszystko z miłości do ciebie. Im smyk jest starszy, tym bardziej docenia twoje wysiłki i częściej obsypuje cię wyznaniami miłości.

Mówi: "Kocham cię" lub "Jestem mamusi". Dwuletni brzdąc wchodzi ci na kolana nie tylko wtedy, gdy jest mu źle, ale też po to, by się przytulić, "pogilgotać", czy po prostu opowiedzieć o tym, w co się przed chwilą bawił. Natomiast trzylatek narysuje dla ciebie koślawe, ale jakże piękne serduszko na laurce. Ponieważ każdej miłości towarzyszy zazdrość, więc to uczucie jest znane także kilkulatkowi. Zazwyczaj zazdrość dotyczy rodzeństwa, np. dziecko nie pozwala bratu przytulać się do mamy. Ale może zdarzyć się, że malec jest tak bardzo zaborczy, że nawet tata musi dawać ci buziaki w tajemnicy przed smykiem.

Jeszcze gorzej jest, gdy nagle w domu pojawia się nowy, maleńki członek rodziny, który wymaga twojej opieki, troski, a tym samym zabiera twój cenny czas i uwagę. Wtedy uczucie, którym darzy cię dziecko, może przejść okres próby. W końcu jednak malec i tak zrozumie, że jesteś jego pierwszą i najważniejszą miłością w życiu.

Tekst: Małgorzata Wesołowska

Dowiedz się więcej na temat: niekochana | miłość | dziecko | Kocham Cię

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje