Zło w internecie

O bezpieczeństwie dzieci w internecie - rozmowa z Bogdanem Kaniukiem z Biura Rzecznia Praw Dziecka.

Jakie zagrożenia czyhają na dzieci w internecie?

Reklama

Te zagrożenia można podzielić na dwie kategorie: jedne z nich są związane z kontaktem dziecka z innymi użytkownikami. Dzieci są narażone na uwodzenie ze strony osób o skłonnościach pedofilskich, również są narażone na wykradzenie danych osobowych, dotyczących dziecka przez osoby, które chcą te dane później wykorzystać.

Druga kategoria zagrożeń związana jest z treściami, które są publikowane w internecie. Są to zagrożenia związane z brutalnymi materiałami filmami lub zdjęciami, również właśnie z materiałami o charakterze pornograficznym.

W jaki sposób rodzice mogą chronić swoje dzieci?

Pierwszym filtrem, który ma chronić dzieci przed złymi treściami, jak również przed kontaktem z osobami, które mogą dziecku wyrządzić krzywdę, jest rodzic. Przede wszystkim chodzi o to, żeby rodzice nie zostawiali dziecka przed komputerem samego. Żeby razem z nim starali się poznawać nowinki techniczne, grać w gry i poznawać je. Wtedy będą mogli lepiej ocenić zagrożenia, które wiążą się z danym programem, czy z daną grą. Rodzice często nie mogąc sobie poradzić z obsługą komputera, zostawiają dziecko samo. Zwracamy uwagę również na to, żeby np. przy korzystaniu przez dzieci z portali społecznościowych, rodzice też się tym zainteresowali. Żeby np mieli swój profil na takim portalu, żeby byli dodani do listy znajomych. Główną nowością, która powoduje, że te portale są popularne, jest to, że użytkownik gromadzi na swoim profilu znajomych, z którymi koresponduje, wymienia się informacjami, plikami. Jeżeli rodzic również ma swój profil, jest dodany do listy znajomych, to daje świadectwo, że jest duża więź między rodzicem i dzieckiem. Pedofil, który poluje na dziecko w sieci będzie omijał ten profil, po prostu będzie wiedział, że nie ma czego szukać, że nie będzie w stanie tego dziecka uwieść. Bo kontrolę na tym, co dziecko robi w sieci sprawuje rodzic.

Rodzice nie są jednak w stanie cały czas kontrolować dzieci.

Rodzice mają też do dyspozycji różne programy, które mogą ułatwiać kontrolę nad dzieckiem np programy filtrujące treści zakładane w komputerze. Rodzic może też zablokować pewne funkcje np. przeglądarki internetowej, lub mieć kontrolę nad tym jakie programy, czy komunikatory są zainstalowane. Trzeba podkreślić, że rozwiązania w postaci programu filtrującego, to nie wszystko. Trzeba zacząć od zaplanowania miejsca, gdzie ten komputer będzie stał, żeby dziecko nie było wyizolowane z komputerem. Żeby rodzic nawet mimochodem jak przechodzi z pokoju do pokoju mógł zerknąć w monitor, skontrolować to dziecko.

W Biurze Rzecznika Praw Dziecka planujemy i opracowujemy Vademecum dla rodziców. Ma ono dać rodzicom wskazówki jak zarządzać tym domowym systemem komputerowym.

Jak powinno się reagować kiedy napotka się treści pedofilskie w internecie?

Jest kilka instytucji, do których moglibyśmy się zgłosić. Można tą sprawę zgłosić do Biura Rzecznika Praw Dziecka, za pomocą linka na naszej stronie internetowej. Można wysłać maila z prośba o zbadanie, czy dana treść narusza prawo, czy jest niebezpieczna. Podejmujemy w takich sytuacjach interwencje. Można zgłosić tą sprawę również do zespołu dyżur.net przy organizacji NASK Oczywiście można te treści zgłaszać również bezpośrednio do policji. Jednak chciałbym podkreślić, że nie namawiamy do szukania takich treści w internecie. To powinna być funkcja powołanych do tego służb.

Z Bogdanem Kaniukiem rozmawiała Izabela Grelowska

Czytaj również:

Niebezpieczne zdjęcia!

Czy drzemie w nas pedofil?

Kara dla pedofila

Dowiedz się więcej na temat: pedofil | rodzic | dziecko | rodzice | zło

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje