Zdaniem ginekologa-położnika

Zwykle po kilku lub kilkunastu minutach od chwili przyjścia dziecka na świat rodzi się łożysko. Gdy nie dochodzi do tego w ciągu pół godziny, konieczna jest interwencja lekarza ginekologa.

Wtedy ręcznie odkleja on łożysko od ściany macicy. Potem wraz z położną dokładnie oceniają, czy nie ma braków w tkance łożyskowej lub braków błon płodowych. Jeśli są, ginekolog łyżeczkuję jamę macicy. Zwykle zabieg ten robi w znieczuleniu. Lekarz wyskrobuje z jamy macicy resztki łożyska, ponieważ pozostawienie ich w środku jest bardzo niebezpieczne. Może np. spowodować nadmierne krwawienie z dróg rodnych w krótkim czasie po porodzie lub zapalenie błony śluzowej jamy macicy, które wymaga podawania antybiotyków i znacznie przedłuża pobyt mamy w szpitalu.

Reklama

Dr Krzysztof Kucharski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje