Palacze częściej mają córki...

Okazuje się, że małżeństwo, które pali, częściej miewa córki aniżeli chłopców!

Do takich wniosków doszedł zespół uczonych japońsko-duński, pracujący pod kierownictwem prof. Misao Fukudy z uniwersyteckiej kliniki w Hyogo, po przebadaniu 11800 rodzicielskich par. Rezultaty są jednoznaczne. Pary, będące palaczami, stanowiły grupę o największej liczbie urodzonych dziewczynek. Nieco mniej córek było tam, gdzie jedno z rodziców było palaczem. Najmniej dziewczynek stwierdzono w grupie niepalących.

Reklama

Jak to wytłumaczyć? Prosto - twierdzą autorzy opracowania: komórki nasienia z chromosomem "Y" prowadzącym do potomstwa męskiego są bardziej uwrażliwione na chemiczny stres powodowany przez nikotynę.

Dowiedz się więcej na temat: palacze | córki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje