Mononukleoza choroba nastolatków

Chociaż mononukleoza zdarza się dość rzadko, nie wolno jej lekceważyć. Jest groźną chorobą wirusową, dlatego warto, żebyś wiedziała o niej więcej.

Twoja nastoletnia latorośl narzeka na ból gardła i ma podwyższoną temperaturę. Zauważasz u niej także powiększone węzły chłonne. "Znowu infekcja..." - wzdychasz. Myślisz, że, jak zwykle, dziecko "złapało" coś w szkole. I na pewno masz rację. Nie trać jednak czujności i obserwuj uważnie pociechę, bo może się okazać, że to nie jest zwykła grypa czy angina, ale mononukleoza. To jedna z ostrych chorób wirusowych, przenoszona głównie przez ślinę, w której znajduje się największe stężenie wirusa. Choruje na nią zwłaszcza młodzież w okresie dojrzewania, kiedy przypada czas pierwszych miłości i pocałunków (stąd jej potoczna nazwa

Reklama

- "choroba pocałunków"). Nastoletni uczniowie zarażają się też podczas popularnego i modnego w szkole dzielenia się jedzeniem i piciem. Żaden nie odmówi, słysząc od kumpla: "Daj gryza!". Na mononukleozę często zapadają także przedszkolaki, m.in. dlatego, że kilkuletnie maluchy często wkładają brudne ręce do buzi.

Objawy mononukleozy

Okres wylęgania choroby jest długi. Wynosi 30-50 dni. Pierwsze objawy przypominają te towarzyszące grypie. Najpierw młody człowiek skarży się na bóle pleców, nóg, zmęczenie, nie ma apetytu. Później pojawia się obfity katar, ból gardła i boleśnie powiększone węzły chłonne na szyi. Po kilku dniach typowych objawów przeziębieniowych chory ma wysoką gorączkę (do 40°C), która może utrzymywać się nawet do dwóch tygodni. Jeśli zajrzysz do gardła syna lub córki, na powiększonych migdałkach zobaczysz szary nalot, a z ust możesz poczuć nieprzyjemny, mdły zapach. Twoja latorośl może skarżyć się na bóle brzucha, bo wątroba i śledziona, zaatakowane przez wirus, powiększają się. Czasami pojawia się też opuchlizna - na powiekach, łukach brwiowych lub u nasady nosa.

Aby potwierdzić chorobę, trzeba zrobić testy krwi, bo wirus mononukleozy w specyficzny sposób zmienia białe krwinki (limfocyty B). Tylko tak można uzyskać pewność, że to mononukleoza i wykluczyć np. świnkę czy anginę, z którymi bywa mylona.

Leczenie

Przy mononukleozie nie stosuje się specjalnego leczenia, bo nie ma lekarstwa zwalczającego wirusa, który ją wywołuje. Podaje się jedynie leki łagodzące nieprzyjemne dolegliwości. Dlatego nie zdziw się, że lekarz zaleci, by dziecko brało tylko leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe.

Dowiedz się więcej na temat: odporność | dziecko | choroby | mononukleoza

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje