Kiedy do lekarza?

Podczas połogu może wystąpić niewielki stan podgorączkowy, wywołany procesem gojenia się krocza oraz obkurczaniem macicy.

Nie ma powodów do niepokoju, dopóki termometr nie pokazuje więcej niż 38°C. Jeśli jednak świeżo upieczona mama ma wyższą temperaturę, powinna jak najszybciej zgłosić się do ginekologa. Gorączka może sygnalizować zator w piersi, stan zapalny błony śluzowej macicy, zakażenie rany krocza albo dróg moczowych. Żadna z tych dolegliwości nie minie sama. Za to odkładanie wizyty może doprowadzić do powikłań. Z pójściem do lekarza nie należy zwlekać również wtedy, gdy zatrzyma się proces wydalania odchodów (tzn. krwawienie nie pojawi się przez 12 godzin albo nagle stanie się intensywniejsze i nie ustanie po kilku minutach). To sygnał, że obkurczanie macicy przebiega nieprawidłowo.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje