Reklama

    • Horoskop: Baran

      Dzień pozytywnych splotów okoliczności. Aktywność i popularność, przekonają cię, że jesteś...

      więcej »
    • Horoskop: Byk

      Nowa wizja twojej przyszłości powstanie z syntezy starego i nowego. Podtrzymuj kontakty...

      więcej »
    • Horoskop: Bliźnięta

      Nowe możliwości rozwoju. Zainteresowanie ideami samodoskonalenia się, pozwoli ci odkryć, kim jesteś jako...

      więcej »
    • Horoskop: Rak

      Chwilami może zacząć ogarniać cię nastrój tęsknoty za czymś, co minęło. Nie zgłębiaj się w sobie....

      więcej »
    • Horoskop: Lew

      Pojawią się nowe możliwości. Wzrosną twoje energie, ale nie możesz ich rozpraszać. Szansa na spotkanie...

      więcej »
    • Horoskop: Panna

      Możesz teraz zmienić swoje priorytety na bardziej pasujące do tego, co pobudza twój umysł. Dobry dzień...

      więcej »
    • Horoskop: Waga

      Zobaczysz przyszłość w sposób jasny i zaczniesz poszukiwać nowych sposobów na zrealizowanie...

      więcej »
    • Horoskop: Skorpion

      Sprzyja elastyczność. Nie podejmuj zbyt szybkich działań. Warto w spokoju i w skupieniu dążyć...

      więcej »
    • Horoskop: Strzelec

      Najpierw obowiązki, a później można oddać się rozrywkom. Kojąco na twoje nerwy wpłyną lekkie...

      więcej »
    • Horoskop: Koziorożec

      Odkryjesz nowy kierunek działań. W miarę upływu dnia wzrastać będą twoje możliwości. Ważne...

      więcej »
    • Horoskop: Wodnik

      Doświadczasz ważnych psychicznych transformacji związanych z obudzeniem się zatrzymanych energii....

      więcej »
    • Horoskop: Ryby

      Jesteś na fali rozwoju wewnętrznego. Dzięki elastyczności pokonasz stojące przed tobą bariery. Poprzez...

      więcej »
    Zmień
    • Baran
    • Byk
    • Bliźnięta
    • Rak
    • Lew
    • Panna
    • Waga
    • Skorpion
    • Strzelec
    • Koziorożec
    • Wodnik
    • Ryby
    • kg lub g
      m lub cm
    więcej na medycyna.interia.pl
  • Leksykon zdrowia

  • Wpisz datę pierwszego dnia cyklu - czyli dnia, kiedy pojawiła się miesiączka. Tabelka, którą wówczas zobaczysz, pokaże Twoje dni płodne i niepłodne w obrębie cyklu.

  • Reklama

    • kg
    • cm

Jak mądrze stosować dyscyplinę?

Rodzice często zastanawiają się, co zrobić aby ich dziecko było posłuszne. Jedni ustalają surowe zasady, za których złamanie grozi kara. Inni pozwalają dziecku na każde zachowanie, bojąc się, że zakazy mogą negatywnie wpłynąć na jego psychikę.

Zdjęcie

Dużą trudność sprawia rodzicom wprowadzanie dyscypliny wśród małych dzieci. /©123RF/PICSEL
Dużą trudność sprawia rodzicom wprowadzanie dyscypliny wśród małych dzieci.
/©123RF/PICSEL
Natomiast niektórzy podążają za określonym etapem rozwoju dziecka i dostosowują do niego swoje wymagania.
Pierwszym, choć niepolecanym przez psychologów sposobem dyscyplinowania jest wymuszanie posłuszeństwa przez krzyki i groźby. Drugi sposób polega na tłumaczeniu dziecku, dlaczego jego zachowanie jest złe i sprawia przykrość innym. Poziom trzeci jest najbardziej skuteczny, choć wymaga od rodziców dużej wiedzy na temat etapów rozwoju swojego malca.

Reklama

Uparty dwulatek

Dużą trudność sprawia rodzicom wprowadzanie dyscypliny wśród małych dzieci. One jeszcze nie rozumieją, dlaczego ich zachowanie bywa kłopotliwe. W wieku dwóch lat maluchy mają tendencje do przedłużania tego co robią. Ich uwagę warto przyciągnąć interesującą zabawką. Aby uniknąć wybuchu złości, uprzedźmy co niedługo się stanie: zaraz zaczniemy się ubierać, bo wychodzimy na spacer. Dwa i pół roku to czas przeciwstawnych wyborów. Lepiej nie zadawać pytań, na które maluch może powiedzieć: nie. Pytanie: czy możesz włożyć swoje buciki do półki? - można zamienić na: gdzie wszystkie zuchy chowają swoje buty? Oprócz sytuacji, gdy konieczne jest bezwzględne posłuszeństwo, używajmy poleceń, które uszanują dumę malca: co byś powiedział, gdybyśmy teraz posprzątali zabawki? Dzieci w tym wieku są raczej egoistyczne i nie lubią dzielić się swoimi rzeczami - dlatego nie zmuszajmy ich do tego. Możemy uczyć dzielenia się mówiąc: Kasia bardzo chciałaby pobawić się twoim wózkiem, co ty na to?

Pomysłowość i spryt

Maluchy w wieku trzech lat chcą robić wiele rzeczy, tak jak inne dzieci. Dlatego można uzyskać pożądane zachowania, wskazując na to co robi inny malec. Przekonywujące w tym wieku okazują się argumenty: jak teraz zjemy, to będziemy mieć więcej czasu na zabawę. Czterolatkowie są zazwyczaj nie do opanowania - dlatego można przymknąć oko na ich nadmiar hałaśliwości. Można odwołać się do pojawiającego się zainteresowania liczbami: czy zdążysz pozbierać swoje rzeczy, zanim policzę do dziesięciu? Skuteczne bywa również wydawanie poleceń szeptem i odwoływanie się do wyobrażonych dziecięcych przyjaciół.

Bić czy nie bić?

Sporadyczne klapsy z pewnością nie zaszkodzą emocjonalnie zdrowemu dziecku. Nie jest to jednak metoda, która przynosi dobre efekty wychowawcze. Nie wnosi nic oprócz informacji, że nie podoba nam się zachowanie malca. Profesor M.A. Straus uważa, że częste stosowanie kar fizycznych wobec dziecka tworzy w jego sposobie przeżywania związek pomiędzy miłością i przemocą. Uczy się ono, że ci, którzy kochają, są tymi którzy biją. Jednocześnie nabywa przekonania, że można bić innych.

 

Konsekwencja i jednomyślność

Dziecko szybciej przyjmie wprowadzane przez nas zasady, jeśli zauważy, że trzymamy się tego co mówimy. Jeśli w krótkim czasie wiele razy zmieniamy zdanie, osiągniemy efekt odwrotny do oczekiwanego - malec stanie się jeszcze bardziej niezdyscyplinowany.

Rodzice często różnią się poglądami dotyczącymi dyscypliny. Ojcowie są zazwyczaj bardziej surowi, matki natomiast skłonne są do ustępstw i negocjacji. Niezależnie od tego, jak duże są różnice zdań między nimi, warto o nich rozmawiać na osobności. Aby utrzymać dyscyplinę konieczne jest wzajemne wspieranie się obojga rodziców i potwierdzanie autorytetu w obecności dziecka.



Artykuł pochodzi z kategorii: Strona główna

Więcej na temat:dyscyplina | dziecko | wychowanie

Zobacz również

  • Jak poprawić komfort życia seksualnego?

    Współczesne kobiety są bardzo świadome swojej seksualności. Doskonale wiedzą co zrobić, aby dobrze wyglądać. I nie chodzi tylko i wyłącznie o dobrą prezencję w pracy czy podczas spotkań... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Jak mądrze stosować dyscyplinę?

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (34)

Dodaj komentarz
xxx

~xxx -

Rozumiem, że jak "nabroję" w pracy, to sporadyczny klaps od przełożonego mi nie zaszkodzi?(jeśli będę emocjonalnie zdrową osobą)? Rozumiem, że jak kobieta "przesoli" zupę i dostanie sporadycznego liścia od męża, to jej to nie zaszkodzi, jeśli będzie emocjonalnie zdrową osobą? Aha, dobrze, rozumiem. Dziękuję profesorze. I "gratuluję" zarazem

folly

~folly -

te dziecko z artykułu będzie zdrowe emocjonalnie, do momentu, aż mu zaczną sprzedawać te sporadyczne "nieszkodliwe" klapsy:-D ha ha. ten fragment to głupota roku!

Paszeko

~Paszeko -

U mojego rodzica zasady były proste jak coś będąc dzieciakiem zwojowałem to musiałem ponieś kare choćby się to odciągało w czasie. Ojciec był sprawiedliwy, ale surowy wiedziałem o tym ja i moje pośladki. Zastanowiłem się 1000 razy czy warto coś zbroić. Uważam, że wyrosłem na uczciwego człowieka.

Pedagog

~Pedagog -

To jest stary problem jak swiat, a conajmniej jak ludzkosc. Efekt wychowania dziecka jest wprost proporcjonalny do inteligencji rodzica. Glupi rodzic, glupie dziecko i nie ma na to lekarstwa, nie ludzcie sie tutaj jakas magia, cudownymi receptami, tego nie ma, nie bylo i nie bedzie. Rodzace sie dziecko jest swego rodzaju "skarbonka" w ktorej kiedys jak wyrosnie bedzie tylko to, co w nia sie wrzuci. To wrzucanie zaczyna sie od pierwszego dnia zycia dziecka. Dziecko nie rodzi sie z wiedza, co wolno, a czego nie. Tego go trzeba nauczyc. Dzieci wraz z rozwojem i rosnieciem, maja tendencje do buntu. Dyscyplina jest koniecznym elementem do utrzymania ich na prawidlowym kursie. Madry rodzic powinien widziec moment w ktorym dziecko powinno byc lagodnie zawrocone ze zlej drogi bez koniecznosci uciekania sie do srogiej kary, czy bicia, tym nie powinno sie szafowac. Jednakze, jezeli wszelkie srodki persfazji zawodza, to niestety ostre przyrzniecie po tylku najczesciej pozostaje ostatnia deska ratunku oderwania smarka od zlej rzeczy. To jest moj punkt widzenia i tylko on jest prawidlowym. A wy debile nad czym tutaj debatujecie? Nad tym, czy karac dziecko, czy nie karac? Musicie miec dobrze nasrane we lbach, jezeli stawiacie takie rozwazania. Ja wam powiem tylko jedno... Wychowajcie swoje dzieci bez bicia... i pokazcie mi je, jakie one beda, OK?

adam

~adam -

Zagranicami wychowuja bezstresowo widac co tam sie dzieje

adam

~adam -

Napisze tak wychowywanie to nie tylko dawanie spelnianie kaprysow a pozniej wychodza dzieci ci na glowe i podcinaja szyje dziadziowi lub mamusi i tatusiowi za wyplate.Wychowywanie to Wymaganie zeby dziecko cos soba reprezentowalo w zyciu i cos umialo i wiedzialo i samodzielnie funkcjonowalo kiedys

zimny edek

~zimny edek -

Nie bić? Chciałbym zobaczyć autora tekstu po spędzeniu jednego dnia w towarzystwie 5-letniego syna mojego szwagra. Jaruś (tako do niego się trzeba zwracać) nie potrafi nic: wierszyka, piosenki, liczyć, ani jednej literki. Za to potrafi do dorosłego powiedzieć: "Jesteś gó...o", do swojej matki "jesteś gówn....a kobieta", potrafi skopać lub zbić matkę która komentuje jego zachowanie: "Jaruś ma teraz okres buntu: dwu-, trzy-,cztery-, pięciolatka. Na wszelkie próby zwrócenia uwagi reaguje płaczem, agresją, wyzwiskami. I co Państwo na to?

alaju

~alaju -

Są dzieci, na które wystarczy spojrzec i dzieci, które trzeba lać. Niestety, glupi rodzic, to głupie dziecko. Więc zwykle te niebite dzieci są takie głupie, jak ich rodzice. Są wyjątki, ale sporadycznie.

jas

~jas -

ja mam corke 17 l. jest bardzo uparta i glupia...wiec jak zasluzy to kaze jej zdejmowac majtki klasc sie na brzegu fotela i dostaje wedka bambusowa piec strzalow w golizne!

lejzy

~lejzy -

dyscyplinowanie dzieci jest takie męczące. mógłbym to robić, ale jestem umęczony po pracy i mi się po prostu nie chce.

Reklama