ABC odporności dziecka

Wychodzenie z dusznego pomieszczenia prosto na mróz, spotkania z chorymi dziećmi, przejadanie się słodyczami i białym chlebem oraz brak higieny – oto, co osłabia nasze dzieci. Jak temu zaradzić?

Sport na świeżym powietrzu. Dostosuj ubranie do temperatury i aktywności dziecka, tak by nie zgrzało się, biegając po śniegu i nie zmarzło, jeśli jest wiezione na sankach. Systematyczne spacery szybko Was wzmocnią. Grypa szaleje. Wystarczy jedno chore dziecko w grupie przedszkolaków, by narazić wszystkie pozostałe na atak wirusów.

Zabawy na wzmocnienie

Reklama

Dlatego dbajmy o to, by kaszlące i kichające dzieci zostały w domu. Ważna jest też higiena – częste mycie rąk zapobiega rozprzestrzenianiu się zarazków.Warto też wzmacniać odporność. Jak? Po pierwsze, nie przegrzewać! Temperatura w domu powinna wynosić około 20 stopni. Pokoje trzeba wietrzyć i nawilżać powietrze, by nie wysuszało śluzówek. Jeśli do tego zadbamy o codzienne zabawy na świeżym powietrzu, organizm będzie na tyle silny, by nie dać się wirusom.

Dieta!

Ważne jest też to, co dzieci jedzą. – Na odporność wpływa wiele czynników, jednym z nich jest witamina D, choć najczęściej mówi się jedynie o jej korzystnym wpływie na rozwój kości i zębów. Niskie stężenie tego składnika we krwi może skutkować zwiększonym ryzykiem infekcji lub alergii – mówi Anna Szczygłowska, specjalista ds. żywienia, Fundacja Nutricia. – Znajdziemy ją w tłustych rybach, tranie, mleku, serach żółtych, jajach oraz mlekach modyfikowanych dla dzieci. A. Janiak.

Dieta wzmacniająca

To pięć lekkich, różnorodnych posiłków (zawierających białka, warzywa i węglowodany) w ciągu dnia. Pamiętajmy, że produkty wysokoprzetworzone (np. wafle ryżowe, batony, chipsy) są pozbawione wartości odżywczych, jednocześnie mając sporo kalorii.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje