Nie marnujmy chleba

W Polsce marnuje się 9 mln ton żywności rocznie. Dane Eurostatu sytuują Polskę na 5. miejscu wśród krajów marnujących najwięcej żywności w Unii Europejskiej. Jakie są przyczyny marnowania żywności? Dlaczego najczęściej marnujemy pieczywo? Co zrobić, aby wdrożyć ideę zero waste w życie? Sprawdzamy w ramach kampanii Chleb Dobry.

Źródła marnowania żywności

W Polsce, w przeciwieństwie do innych krajów Europy tj. Wielka Brytania, Francja, Niemcy czy Holandia, skala marnowania żywności jest największa w produkcji - blisko 6,6 mln ton odpadów żywnościowych. Na drugim miejscu plasują się gospodarstwa domowe - ponad 2 mln ton, a na trzecim miejscu sektor dystrybucji, w tym restauracje - 350 000 ton żywności.

Kupuj z głową

Reklama

Według danych Federacji Polskich Banków Żywności najczęściej marnowanym produktem w Polsce jest pieczywo - około 62 proc. Dlaczego tak się dzieje, zapytaliśmy ekspertów prowadzących panele podczas targów Zero Waste, które odbyły się 25 listopada w Warszawie. Zdaniem dr Joanny Gałązki, prowadzącej blog Offgrodniczka - najczęstszym powodem marnowania żywności jest przegapienie terminu przydatności do spożycia. 

- Poza tym nie przygotowujemy listy zakupów, co oznacza, że nie planujemy posiłków z odpowiednim wyprzedzeniem, przez co robimy zbyt duże zakupy. Kolejne powody marnowania to zbyt duże porcje posiłków i niewłaściwe przechowywanie żywności. Co ciekawe, często brakuje nam pomysłów na wykorzystanie kupionych produktów - dodaje ekspertka.

Katarzyna Wągrowska, autorka książki Życie Zero Waste. Żyj bez śmieci i żyj lepiej przekonuje, że warto mrozić chleb w domu. - Kupujemy większe ilości chleba raz lub dwa razy w tygodniu, po czym jeden bochenek zostawiamy do bieżącego spożycia, a resztę mrozimy w całości. Dobrą praktyką jest też mrożenie mniejszych porcji chleba: jeśli pokroi się chleb na kromki i zapakuje się je w wielorazowe woreczki strunowe, można wyciągać z zamrażalnika tylko tyle pieczywa, ile jest nam w danym momencie potrzebne - pisze w swojej książce Wągrowska.

Odpowiednio przechowuj

O to jak powinniśmy przechowywać pieczywo zapytaliśmy Ewelinę Szabelską, eksperta kampanii Chleb Dobry. - Aby chleb zachował dłużej świeżość i chrupkość rekomenduję przechowywanie go w chlebakach. Najlepiej, jeśli będą wykonane z naturalnego drewna, które przepuszcza powietrze. Takie pojemniki warto raz w tygodniu przecierać ściereczką nasączoną octem. Pamiętajmy również, że chleb wymaga odpowiedniego poziomu wilgotności, w tym celu należy raz na 2/3 dni włożyć do chlebaka połówkę jabłka - dodaje Szabelska.

Innym sprawdzonym sposobem na przechowywanie pieczywa są lniane woreczki oraz papierowe torebki, które zazwyczaj dostajemy w piekarni. Te ostatnie, w odróżnieniu od toreb plastikowych, pozwalają nie tylko na dłużej zachować świeżość pieczywa, ale także nie sprzyjają szybkiemu pojawieniu się pleśni.

Jeśli macie problem z wysychaniem pieczywa nawet w lnianych woreczkach, warto sprawdzić również bee’s wrap, czyli kawałek bawełnianej tkaniny pokrytej mieszanką wosku pszczelego z naturalnymi olejami. Chleb zawinięty w takie opakowanie bardzo długo zachowuje świeżość.

Pomysły na czerstwe pieczywo

Najlepsze nawet przechowywanie pieczywa nie uchroni nas przed marnowaniem. Co zatem zrobić z resztek, aby ograniczyć wyrzucanie chleba? Zapytaliśmy o to szefa kuchni, Kubę Korczaka, który podczas kulinarnego show na targach Zero Waste uczył, jak wykorzystywać odpadki i resztki w kuchni. 

- Oczywiście najprostszym trikiem jest zrobienie z nich bułki tartej lub puddingu. Korzystam z chleba także jako doskonały zagęszczacz np. do zup kremów i uwielbiam przygotowywać z niego okruchy w palonym maśle, które dodaję m.in. do dań głównych - komentuje Kuba Korczak. 

Doskonały pomysł na wykorzystanie czerstwego pieczywa wymyślili także Włosi, którzy stworzyli tzw. parmezan dla ubogich, czyli pangrattato. 

- Do przygotowania potrzebujemy rozdrobnionego czerstwego pieczywa, do którego możemy dodawać takie dodatki jak czosnek, zioła, sardele, oliwę lub ser - dodaje Korczak. Okruchy podpieczonego pieczywa przyjmują smak dodatków i doskonale podnoszą smak makaronów czy sałatek.

Zero waste

Resztki chleba można wykorzystać na wiele sposobów, ale czy można żyć całkowicie w zgodzie z zero waste? Bea Johnson, która zrewolucjonizowała ruch zero waste, zdecydowała się ograniczyć liczbę odpadów i wprowadzić do swojego życia 5 zasad: refuse - rezygnować z problematycznych produktów jak torebki foliowe, reduce - ograniczać ilość odpadów, reuse - ponownie używać produktów powszechnie uznanych za jednorazowe, recycle - przetwarzać produkty oraz rot - kompostować odpadki organiczne. Swoje eksperymenty i patenty opisywała na blogu, wzbudzała zdziwienie, śmiech, a także podziw, bo finalnie zredukowała ilość odpadów do jednego słoika śmieci. Tyle śmieci produkuje jej czteroosobowa rodzina w Kalifornii rocznie, a Wy?  

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: marnowanie żywności

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje