Gdy niemowlę ma światłowstręt

Kilka dni temu zauważyłam, że mój półroczny synek mruży oczy i odwraca główkę od światła. Co robić?

Proszę poobserwować, czy opisywana reakcja ma miejsce za każdym razem, gdy dziecko patrzy w stronę silnego światła, czy też występuje jedynie okresowo.

Reklama

Dodatkowo powinna pani też przyjrzeć się, czy maluch nie ma zaczerwienionych oczu i czy nie gromadzi się w nich wydzielina.

Nadwrażliwość na światło oraz obecność ropnej wydzieliny w kącikach oczu są charakterystycznymi objawami zapalenia spojówek. Choroba ta może mieć zarówno tło infekcyjne (bakteryjne lub wirusowe), jak również alergiczne.

Przy odpowiednim leczeniu (zwykle stosuje się krople z antybiotykiem) oraz regularnej pielegnacji (przemywanie oczu solą fi zjologiczną, np. Physiodose), problem najprawdopodobniej szybko minie.

Jeśli stany zapalne spojówek będą nawracać, warto pójść z synkiem na konsultację do okulisty dziecięcego.

Może się bowiem okazać, że niemowlę ma niedrożne kanaliki łzowe. W opisanej przez panią sytuacji pod uwagę trzeba wziąć też takie przyczyny dolegliwości jak uraz gałki ocznej oraz nieprawidłowy wzrost rzęs, powodujący drażnienie oka.

Czasami zdarza się również, że powodem światłowstrętu są poważniejsze stany, takie jak np. jaskra dziecięca, wynikająca z zaburzeń rozwojowych w zakresie anatomii oka.

Funkcjonowanie narządu wzroku pomogą ocenić specjalistyczne badania, przeprowadzone przez doświadczonego okulistę. Na ich podstawie będzie możliwe postawienie właściwej diagnozy i rozpoczęcie leczenia.

Dowiedz się więcej na temat: światła | Co robić? | niemowlę

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje