Co potrafi noworodek?

Nowo narodzone maleństwo otrzymuje od natury kilka ważnych umiejętności. Kontrolując je, można ocenić, czy dziecko prawidłowo się rozwija. Sprawdź sama.

W pierwszych tygodniach życia dziecka jego układ nerwowy jest jeszcze bardzo niedojrzały. Na pierwszy rzut oka maluszek wydaje się całkowicie zależny od ciebie, jednak to nie do końca prawda. Natura wyposażyła go bowiem w odruchy, które pozwalają mu automatycznie reagować na bodźce, takie jak twój dotyk czy nagły hałas. Reakcje te są niezależne od woli dziecka i pozwalają mu przetrwać początkowy okres funkcjonowania w nowym dla niego środowisku - poza łonem mamy.

Reklama

SĄ WAŻNE DLA ZDROWIA

Z czasem, gdy układ nerwowy malca dojrzeje, a on sam będzie w stanie odpowiadać na bodźce bardziej świadomie, odruchy zaczną stopniowo zanikać. A zarówno ich występowanie, jak i wycofanie się w odpowiednim momencie świadczą o właściwym rozwoju układu nerwowego. Dlatego są one kontrolowane przez lekarzy.

MOŻESZ JE ZAOBSERWOWAĆ

Gdy wrócisz z dzieckiem do domu, będziesz miała niejedną okazję, by zauważyć, jak twoje maleństwo odruchowo reaguje na różne bodźce. Możesz także specjalnie to sprawdzić - podpowiemy ci w jaki sposób. Dzięki temu naocznie się przekonasz, że smyk doskonale się rozwija. Pamiętaj tylko, by nie zamartwiać się, jeśli zareaguje inaczej, niż powinien. Wtedy warto przełożyć "test" na następny dzień, gdy maluch będzie w lepszej formie, a w razie wątpliwości skonsultować się z pediatrą.

Umie zaspokoić głód

Pomaga mu w tym bardzo wiele odruchów: m.in. szukania piersi, ssania i przełykania. Te dwie ostatnie umiejętności maluszek ćwiczy już w łonie mamy, wkładając do buzi kciuk i połykając wody płodowe. Dlatego, nawet przystawiony do piersi po raz pierwszy, wie, co robić.

● Gdy muśniesz brodawką policzek maleństwa w okolicy ust, ono natychmiast odwróci główkę w tym kierunku, otworzy buzię, poruszając wargami i językiem. W ten sposób szuka piersi mamy.

● Kiedy przystawisz dziecko do piersi, od razu będzie wiedziało, co robić. Jeśli podczas swoich poszukiwań nie natknie się na brodawkę, ze zdumiewającą siłą i energią może zacząć ssać to, co trafi do jego buzi, np. twój mały palec.

● Potrzeba szukania piersi zanika około 4. miesiąca, ale odruch ssania utrzymuje się nawet do 3. roku życia (najdłużej we śnie). Z czasem umiejętność ssania staje się dla dziecka czynnością całkowicie świadomą. Z kolei odruch przełykania zostaje nam na całe życie.

Reaguje na łaskotki

Jednak noworodek robi to w odwrotny sposób chwyta niż starsze dziecko lub dorosły. Gdy połaskoczesz jego stópkę, brzdąc - zamiast podkurczyć paluszki - rozsunie je. To tak zwany odruch Babińskiego.

● Kiedy delikatnie przesuniesz palcem od pięty do palców po zewnętrznej stronie stopy dziecka, malec napręży stópkę, rozstawi wachlarzowato paluszki i wygnie duży palec do góry. Stopa przekrzywi się lekko do środka. 

● Odruch Babińskiego (od nazwiska lekarza, który pierwszy opisał tę reakcję) dowodzi naturalnej niedojrzałości układu nerwowego.

● Taka reakcja powinna zaniknąć najpóźniej przed końcem 2. roku życia (po tym czasie łaskotanie w stópki powoduje odruch podkurczania palców).

● Pamiętaj, że intensywne bodźce są nieprzyjemne dla maluszka, więc łaskotki serwuj mu z umiarem.

Zachowuje czujnóść

Natura wyposażyła maluszka także w odruchy, które miały chronić go przed niebezpieczeństwem. Należy do nich odruch Moro, którym brzdąc reaguje m.in. na nagłe hałasy.

● Gdy maleństwo słyszy trzaśnięcie drzwi, zostaje zbyt szybko wzięte na ręce lub odłożone do łóżeczka, gwałtownie prostuje rączki i nóżki, a potem zaciska piąstki i przyciąga je do klatki piersiowej.

● To także spadek po naszych przodkach - w razie zagrożenia dziecko musiało mocno chwycić się matki. Odruch Moro zanika w 4.-5. miesiącu życia.

Wie, jak się poruszać

Choć noworodek nie ma szans utrzymać się w pozycji pionowej, trzymany pod paszkami, zaczyna przebierać nóżkami, jakby wybierał się na spacer. To tak zwany odruch stąpania

● Maluszek zaczyna stawiać kroczki, gdy tylko jego stopy dotkną podłoża. Odruch ten zanika w 2. miesiącu i powraca jako świadoma, wyuczona czynność w 12.-16. miesiącu. 

● Bobas rodzi się również z odruchem pełzania. Gdy położysz dziecko na brzuszku, przyłóż dłoń do podeszwy jednej z jego stópek tak, by poczuło oparcie. Wtedy maluch odepchnie się, przesuwając się kawałek do przodu, i podkurczy drugą nóżkę.

● Poza tym noworodek jest mistrzem uników. Pomaga mu w tym tzw. odruch Galanta. Gdy przesuniesz palcem wzdłuż plecków (1-3 cm od kręgosłupa), malec podkurczy nóżkę i wygnie się w tę stronę, z której go dotykasz. Reakcje te znikają w 4. miesiącu.

Mocno chwyta

Odruch chwytny możesz łatwo zaobserwować. Gdy podasz noworodkowi palec, ściśnie go zadziwiająco mocno jak na kilkukilogramowe maleństwo.

● Gdybyś podsunęła dziecku linę - tak jak na zdjęciu powyżej - zacisnęłoby na niej nie tylko paluszki rączek, ale i stópek. To pierwotny odruch pochodzący z czasów, kiedy noworodek musiał trzymać się matki, która wędrowała w poszukiwaniu pożywienia. Umiejętność ta znika w 2. miesiącu życia.

● Odruch chwytny możesz też zaobserwować, dotykając podeszwy stópki dziecka w pobliżu paluszków. Od razu się skurczą, jakby chciały cię chwycić.

Konsultacja: Barbara Gierowska-Bogusz, pediatra z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Tekst: Marta Różańska

Dowiedz się więcej na temat: niemowlak | umiejętności | rozwój | norma | czujność | odruch ssania

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje