Ochrona przeciwsłoneczna

Latem skóra dziecka potrzebuje specjalnej ochrony, bo jest bardzo wrażliwa na szkodliwe działanie słońca. Jak prawidłowo ją pielęgnować, by uniknąć oparzeń?

Promienie słoneczne w niewielkich dawkach są korzystnie dla dziecka, bo sprzyjają wytwarzaniu przez organizm witaminy D, która wzmacnia kości. Ale co kryje termin "bezpieczna dawka"?

Reklama

Aby powstała odpowiednia ilość witaminy D, organizm potrzebuje około 15 minut spaceru dziennie, i to niezależnie od pogody. Promienie słoneczne mają bowiem tę właściwość, że przenikają przez chmury (aż w 80 procentach!) i odbijają się od różnych powierzchni: ścian budynków, trawy, piasku i wody. Nie musisz więc wystawiać malucha na bezpośrednie działanie słońca. Tym bardziej, że UVA i UVB łatwo uszkadzają cieniutką skórę, powodując powstanie oparzeń i wywołując udar słoneczny.

TROSKA NA CO DZIEŃ

Latem twoje maleństwo powinno spędzać większość czasu na dworze, ale najlepiej w cieniu! Niemowlęta do 6. miesiąca życia nie powinny być w ogóle wystawiane na bezpośrednie działanie słońca. Maluszki pomiędzy 6. a 12 miesiącem życia mogą przebywać na słońcu najwyżej 15 minut dziennie i to tylko w sytuacji, gdy mają ciało posmarowane kremem z wysokim filtrem UV (SPF 50+). Skóra małego dziecka się nie opala, bo nie wytwarza jeszcze dostatecznej ilości melaniny - barwnika, który jest wytwarzany przez skórę pod wpływem działania promieni słonecznych. Porzuć więc myśl o tym, by ciało maluszka nabrało przez lato złocistego odcienia. Jego skóra jest na tyle cienka i delikatna, że zamiast się opalić, szybko ulegnie poparzeniu. Szkodliwe promienie UV bez trudu przenikają przez naskórek i warstewkę tłuszczową, uszkadzając głębokie warstwy skóry. Ryzyko pojawienia się bolesnych i głębokich oparzeń jest więc u dziecka bardzo duże! Z tego też powodu szczególna ochrona przeciwsłoneczna należy się maluchom do ukończenia 3. roku życia. Pamiętaj, że oparzenia słoneczne z dzieciństwa zwiększają znacznie ryzyko zachorowania na raka skóry w wieku dorosłym. Powinnaś zatem osłaniać skórę swojego dziecka najlepiej, jak to możliwe. Dbaj o to, by twój skarb był ubrany w przewiewne, bawełniane ciuszki, a na głowie zawsze miał kapelusik lub czapkę z daszkiem, która osłania także oczy i kark. Maluch powinien mieć na nóżkach skarpetki (stopy bardzo łatwo ulegają poparzeniom). Wózek dla maleństwa zawsze osłaniaj budką (najlepiej, by była przewiewna), a starszego dziecka - parasolką.

NAJLEPSZE JEST NAKRYCIE GŁOWY Z GĘSTO TKANEGO MATERIAŁU. CIENIUTKA CZAPKA PRZEPUSZCZA ZBYT WIELE SZKODLIWYCH PROMIENI. PRZED WYJŚCIEM

Odkryte części ciała dziecka zawsze smaruj kremem lub mleczkiem ochronnym z wysokim filtrem UV (np. SPF 50+). Zwróć uwagę, czy na opakowaniu produktu jest informacja, że chroni on przed promieniowaniem UVA i UVB. Preparatu używaj codziennie przed spacerem. Dziecko posmaruj na pół godziny przed wyjściem, by kosmetyk dobrze się wchłonął i utworzył na skórze ochronną warstewkę. Dla najmłodszych dzieci (do końca 6. miesiąca życia) najlepsze są kosmetyki słoneczne, które zawierają filtry mineralne. Taki preparat tworzy na naskórku powierzchnię, która odbija promienie słoneczne jak lustro i nie wnika w głąb skóry.

Dowiedz się więcej na temat: udar | dziecko | skóra | Phoenix Suns | ochrona | ochrona przeciwsłoneczna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje