Czy to prawda, że...

Aby złagodzić u maluszka odparzenia albo nawilżyć jego skórę, możemy wykorzystać produkty, które mamy zwykle pod ręką w domu. Są równie skuteczne jak preparaty z drogerii.

Gdy nasze babcie i mamy rodziły dzieci, nie było tak wielu kosmetyków dla niemowląt jak dzisiaj. Często też po dobrej jakości mydełko dla noworodka, oliwkę albo płyn do kąpieli trzeba było stać kilka godzin w kolejce! Mimo to ówczesnym mamom udawało się pielęgnować skórę niemowląt, leczyć potówki i odparzenia. Jak one to robiły? Stosowały naturalne sposoby, które teraz nam - młodym mamom - polecają. Nie zawsze wierzymy w ich skuteczność. Metody te wydają nam się trochę staromodne. Czy rzeczywiście takie są i czy warto z nich korzystać? Postanowiliśmy to sprawdzić.

...oliwa z oliwek doskonale nawilża suchą skórę? TAK!

Reklama

Oliwa z oliwek świetnie zdaje egzamin nie tylko w kuchni, ale również w pielęgnacji malucha. To dlatego, że jest niezwykle bogata w substancje, które dobrze wpływają na wygląd skóry. Wśród cennych składników można w niej znaleźć dużo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), witaminy E, D, beta-karoten i lecytynę. To właśnie dzięki zawartości tych substancji oliwa nawilża skórę i przyspiesza jej regenerację. Działa też bakteriobójczo oraz przeciwzapalnie. Najlepsza jest oliwa z pierwszego tłoczenia na zimno (taką informację znajdziemy na etykiecie produktu pod hasłem "extra virgine"), bo zawiera najwięcej nieprzetworzonych cennych składników.

I to właśnie ten rodzaj oliwy warto wybierać do celów kosmetycznych oraz kulinarnych. Ze względu na właściwości nawilżające możemy używać oliwy do smarowania ciała dziecka po kąpieli (np. zamiast oliwki czy balsamu) lub dodawać kilka jej kropel do kąpieli. Pamiętajmy jednak, by oliwę - podobnie jak oliwkę - stosować z umiarem. Nie wylewajmy na dłoń zbyt dużej ilości tego produktu. Jego nadmiar może pogorszyć kondycję skóry. I jeszcze jedno: jeśli używamy oliwy, to zrezygnujmy z balsamu czy mleczka nawilżającego.

...napar z rumianku może uczulać niemowlaka? TAK!



Rumianek działa lekko przeciwbakteryjnie oraz łagodzi podrażnienia. Nasze babcie i mamy często sięgały po tę roślinę podczas pielęgnacji niemowlęcia. Naparu z niej używały, by odkazić i zmiękczyć wodę do kąpieli noworodka, a także do leczenia zapalenia spojówek u maluszka. Dziś jednak specjaliści odradzają stosowanie rumianku u małych dzieci. Okazuje się bowiem, że ma on właściwości alergizujące. Dlatego u niektórych maluchów (zwłaszcza tych ze skłonnością do alergii) rumianek może wywoływać uczulenie. Lepiej więc go unikajmy. Nie dodawajmy jego naparu do kąpieli noworodka - zwłaszcza, że nie trzeba już odkażać wody. Nie stosujmy gorównież do przemywania oczu dziecka, ponieważ może je podrażniać. Jeśli maluszek ma zapalenie spojówek, możemy pomóc mu doraźnie, zakraplając do oczu sól fizjologiczną. Najlepiej jednak od razu skorzystajmy z pomocy pediatry.

Jeśli mamy w domu małego alergika, uważajmy również na kosmetyki z dodatkiem rumianku. Wprawdzie wszystkie preparaty dla dzieci, zanim zostaną wprowadzone na rynek, przechodzą dokładne testy dotyczące bezpieczeństwa stosowania u maluchów, to jednak lepiej zachować ostrożność. Tak naprawdę nigdy nie mamy pewności, że kosmetyk nie uczuli malca. Dlatego zanim go użyjemy, zróbmy test sprawdzający reakcję skóry na produkt. Posmarujmy nim jej niewielki fragment, np. przedramię, i obserwujmy to miejsce przez 2-3 dni. Jeśli nie pojawi się wysypka lub zaczerwienienie, możemy spokojnie używać danego kosmetyku.

...siemię lniane łagodzi atopowe zapalenie skóry? TAK!

Nasiona lnu są bardzo oleiste, dlatego wykorzystuje się je do pozyskiwania oleju lnianego, który jest bogatym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3. Jednak w swoich osłonkach nasiona siemienia lnianego zawierają też dużo substancji śluzowych, które łagodzą podrażnienia i stany zapalne. Dzięki obecności śluzu siemię lniane dobrze nawilża skórę. Dodane do kąpieli tworzy na jej powierzchni warstwę ochronną. Sprawia ona, że woda nie wyparowuje ze skóry właściwej, tylko pozostaje wewnątrz niej. Właśnie dlatego siemię lniane doskonale sprawdza się w pielęgnacji skóry suchej, atopowej i podrażnionej, której towarzyszy świąd.

Z powodzeniem można je stosować zamiast emolientów (czyli preparatów, które jednocześnie nawilżają i natłuszczają skórę) do kąpieli małego alergika. Aby przygotować taką kąpiel, wsypujemy pół szklanki siemienia lnianego do 5-litrowego garnka z wodą. Całość gotujemy na wolnym ogniu przez 15-20 minut, od czasu do czasu mieszając. Uważajmy, by mikstura nie wykipiała. Gdy zacznie wrzeć, wyłączamy gaz i czekamy, aż wystygnie. Następnie powstałą galaretkę (bez nasion) dodajemy do wody w wanience zamiast płynu do mycia i kąpiemy w niej dziecko. Po zakończeniu kąpieli nie spłukujemy ciała malca, delikatnie osuszamy je ręcznikiem. Taką kąpiel warto stosować 2-3 razy w tygodniu.

...roztwór sody oczyszczonej likwiduje potówki? TAK!

Soda, stosowana zewnętrznie w postaci roztworów, ułatwia oczyszczanie ran i działa miejscowo przeciwzapalnie. Zmniejsza swędzenie i przyspiesza gojenie się podrażnionej skóry. Dlatego niektórzy polecają roztwór sody oczyszczonej jako naturalny środek zwalczający potówki. Aby go przygotować, łyżeczkę sody rozpuszczamy w pół szklanki ciepłej wody. Zamaczamy w niej wacik i kilka razy dziennie przecieramy zmiany na skórze.

Taki zabieg dobrze wysusza krostki. Na tym jednak nie koniec zastosowań sody oczyszczonej w pielęgnacji maluszka. Okazuje się, że produkt ten dodany do kąpieli pomaga także zmniejszyć odparzenia na pupie. Aby pozbyć się takiego problemu, niewielką ilość proszku (1 łyżeczkę) wsypujemy do wody, w której będziemy kąpać dziecko.

...mąka kartoflana pomaga zwalczyć odparzenia? TAK!

Mąka ziemniaczana, tak jak oliwa z oliwek, sprawdza się nie tylko w kuchni. Ma właściwości wysuszające zmiany na skórze, łagodzi podrażnienia, zmniejsza świąd, działa antybakteryjnie. Doskonale pochłania wilgoć, pot i łój, dobrze przylega do skóry. Z tego powodu znalazła zastosowanie jako świetny środek łagodzący odparzenia na pupie. Można ją stosować zamiast popularnej zasypki lub pudru. Jeśli więc wasz maluch ma podrażnioną lub odparzoną skórę, wypróbowałyście już różne sposoby i wszystkie okazały się zawodne, pora sięgnąć po mąkę ziemniaczaną. Należy wysypać jej niewielką ilość na wacik i podczas każdej zmiany pieluchy przecierać nim podrażnione pośladki, a także fałdki w pachwinach, w zgięciu łokciowym i pod kolanami - w tych miejscach skóra się poci i często ulega podrażnieniu.

Można również przygotować dziecku kąpiel z jej dodatkiem - tzw. krochmal. W tym celu odmierzamy 5 płaskich łyżek mąki ziemniaczanej, dokładnie rozrabiamy ją w 0,5 litra zimnej wody (by nie było grudek) i powoli, cały czas mieszając, wlewamy roztwór do gotującej się wody. Gdy zrobi się kisiel, przelewamy uzyskany w ten sposób krochmal do wanienki z ciepłą wodą dla dziecka. Powoli wkładamy tam malca i przez 5-10 minut go kąpiemy. Nie stosujemy już do mycia innych preparatów, takich jak mydło, żel czy szampon. Po kąpieli delikatnie osuszamy ciało maluszka ręcznikiem (bez pocierania). Jeśli w czasie kąpieli dziecku zamoczą się włoski, przepłukujemy je czystą wodą, by nie były posklejane. Kąpiel w krochmalu jest bezpieczna dla najmłodszych dzieci. Pomaga także złagodzić drobne wysypki i potówki na skórze.

Szare mydło na pępek

Kiedyś do pielęgnacji kikuta pępowiny używano spirytusu. Teraz specjaliści odradzają stosowanie tego preparatu, a zamiast niego zalecają często wietrzyć i przemywać pępek szarym mydłem. Dlaczego akurat ten kosmetyk proponują i jak go stosować?

✔ Szare mydło zawiera ług - substancję, która działa przeciwbakteryjnie. Dezynfekuje zatem ranę i przyspiesza jej gojenie się. Poza tym nie ma w nim barwników i substancji zapachowych, które mogą powodować podrażnienia.

✔ Aby odkazić pępek noworodka, należy zmoczyć gazik w przegotowanej wodzie, dobrze wycisnąć jej nadmiar, potrzeć wacikiem po mydle w kostce i przemyć rankę. Następnie ją osuszamy i pozostawiamy, by wyschła.

Konsultacja: Lidia Ruszkowska, dermatolog dziecięcy, ordynator Oddziału Dermatologii Dziecięcej Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie. Tekst: Iwona Jankowska


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje