Dlaczego w czasie pylenia roślin smyk nie może jeść niektórych owoców?

Na forach internetowych rodzice małych alergików zastanawiają się, czy to prawda, że dzieci uczulone na pyłki roślin nie powinny w okresie ich pylenia jeść niektórych owoców?

O wyjaśnienie tych kwestii poprosiliśmy eksperta "Mam dziecko".

Reklama

Dr Ewa Najberg: Nadwrażliwość na pyłki roślinne jest jednym z najważniejszych typów alergii wziewnej. U dzieci uczulonych na drzewa czy trawy w ściśle określonej porze roku występują różne dolegliwości: katar, kaszel, zapalenie spojówek, wysypki.

U niektórych z nich występują jednocześnie tzw. objawy alergii krzyżowej. Zjawisko to obserwowane jest właśnie najczęściej u osób nadwrażliwych na pyłki roślinne. Po prostu po pewnym czasie trwania tego typu alergii wziewnej może pojawić się (ale nie musi) alergia na niektóre pokarmy, najczęściej na świeże, surowe warzywa i owoce.

Osoba uczulona na brzozę zaczyna źle reagować na jabłka, wiśnie, marchew i seler. Nadwrażliwość na trawy może prowadzić do uczulenia na pomidory, melony, arbuzy. Z kolei alergia na bylicę może wiązać się z uczuleniem na marchew i seler. Wymienione pokarmy mogą powodować świąd, pieczenie języka i gardła, obrzęk warg, wysypkę wokół ust.

Należy podkreślić, że alergię krzyżową stwierdza się zwykle u młodzieży i osób dorosłych. W tej grupie wiekowej dotyczy prawie 30 proc. uczulonych na pyłki. Znacznie rzadziej ten typ alergii krzyżowej występuje u małych dzieci (poniżej 10 proc.). U niektórych z nich dolegliwości są obserwowane tylko w okresie pylenia uczulającej rośliny, u innych przez cały rok.

Należy podkreślić, że dietę eliminacyjną trzeba stosować tylko wtedy, gdy określone owoce czy warzywa powodują u danego dziecka występowanie konkretnych dolegliwości. Absolutnie nie należy stosować ograniczeń dietetycznych profilaktycznie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje