Ciężarne kobiety muszą się wysypiać

Uwaga, przyszłe mamy - zadbajcie o swój sen! Jeśli ciężarna kobieta nie wysypia się w pierwszym i trzecim trymestrze ciąży, zwiększa się ryzyko przedwczesnego porodu - informuje czasopismo "Sleep". Im szybciej poprawi się złe nawyki dotyczące snu, tym większa szansa, że wszystko skończy się dobrze.

Istnieje kilka czynników ryzyka tego, że ciąża może trwać krócej niż prawidłowe 40 tygodni. Niestety większość z nich nie jest zależna od matki. Należą do nich wady wrodzone macicy i łożyska, cukrzyca, choroby wątroby, nerek, układu krążenia lub po prostu ciąża mnoga. Najnowsze badania pokazują jednak, że kobieta nie jest całkowicie bezradna. By pomóc dziecku pozostać w brzuchu tak długo, jak trzeba, przyszła mama powinna zadbać o swój sen.

Reklama

Prowadząca badania doktor Michele Okun z University of Pittsburgh opiera swoje przypuszczenia na analizie wywiadów, które ginekolodzy przeprowadzali w czasie wizyt kontrolnych u kobiet w ciąży. Doktor Okun zauważyła, że matki, które urodziły przed terminem, w pierwszym i trzecim trymestrze ciąży narzekały na jakość swojego snu. Co ciekawe, nie miało żadnego znaczenia to, jak kobiety wysypiały się w drugim trymestrze.

Okun przypuszcza, że różnice w zakresie wpływu jakości snu w poszczególnych trymestrach na wczesne porody mogą mieć związek z różnym składem wydzielanych hormonów w zależności od stopnia zaawansowania ciąży. Wciąż jednak brakuje odpowiednich danych, by to potwierdzić. Na razie pewne jest tylko to, że im wcześniej lekarze zauważą problemy ze snem u ciężarnych pacjentek i zalecą zmianę nawyków z nim związanych, tym większa szansa, że uda się prawidłowo donosić dziecko.

Dla zachęty trzeba dodać, że będąc w ciąży, warto wyspać się na zapas - gdy dziecko przyjdzie już na świat, ze snem może być krucho...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje