Dieta mamy a lepszy rozwój dziecka

Kobiety w ciąży mogą mieć teraz dodatkowy powód do spożywania większej ilości brokułów i jajek podczas tego wyjątkowego okresu. Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Cornella ujawniły, bowiem, że przyjmowanie przez przyszłe matki choliny, występującej m.in. właśnie w żółtkach jaj, chudym czerwonym mięsie czy brokułach, bardzo korzystnie wpływa na prawidłowy rozwój mózgu dziecka, a tym samym na sprawność jego funkcji poznawczych.

Cholina to wciąż niedoceniany element diety, który odgrywa ogromną rolę w kształtowaniu cech dziecka już w czasie rozwoju prenatalnego. Najnowsze badania dowodzą, że substancja ta warunkuje prawidłowe kształtowanie układu nerwowego u płodu, jest także niezbędna do właściwego rozwoju mózgu i pamięci.  

Reklama

Cholina - ciążowy "must have" każdej przyszłej mamy         

Marie Caudill, profesor nauk żywieniowych, wraz z pracownikami Uniwersytetu Cornella, przeprowadziła badania na grupie kobiet będących w trzecim trymestrze ciąży. Badanym podano w warunkach eksperymentalnych dużą, bo ponad dwukrotnie większą dawkę niż zalecane 450 miligramów dziennego spożycia. W efekcie u ich dzieci zanotowano o 33 proc. mniejsze stężenie kortyzolu (hormonu produkowanego w wyniku stresu, który również zwiększa poziom cukru we krwi). 

Narażenie organizmu na długotrwale trwający stres może powodować zwiększenie ryzyka takich chorób cywilizacyjnych jak otyłość czy cukrzyca typu II. To niezwykle ważne odkrycie - dowodzi, jak bardzo istotna jest odpowiednia suplementacja choliny podczas ciąży. Tymczasem eksperci podkreślają, że większość kobiet spożywa mniej niż zalecane 450 mg choliny dziennie.  

Dzięki cholinie dziecko będzie inteligentne?

Naukowcy zajmujący się wpływem diety na przyszłe zdrowie, przebadali z kolei związki między suplementacją choliny podczas ciąży przez przyszłe matki a szybkością przetwarzania informacji i zdolnościami wzrokowo - poznawczymi u ich dzieci. Badacze porównywali je u dzieci w wieku 4, 7, 10 i 13 miesięcy. Zmierzyli czas, w jakim każde z niemowląt miało przyjrzeć się obrazowi wyświetlonemu na ekranie komputera oraz czas potrzebny do wywołania u nich reakcji motorycznej. Okazało się, że wyniki osiągane przez maluchy w tym teście korelowały z ich poziomem IQ.

Szybkość przetwarzania informacji była znacznie wyższa u dzieci urodzonych przez kobiety, które w trakcie ciąży spożywały wyższe dawki choliny każdego dnia, w porównaniu z grupą dzieci, których matki przyjmowały dwukrotnie mniej tego składnika. Zdaniem Profesor Marie Caudill, wyniki badania pozwalają sądzić, że obecne zalecenia dotyczące dziennego spożycia choliny powinny być nawet wyższe, aby zapewnić maksymalne wsparcie rozwoju optymalnych zdolności poznawczych u dzieci.

Doświadczenie pokazuje, że większe spożycie choliny przez młode matki może przeciwdziałać niektórym z negatywnych skutków stresu prenatalnego odbijającego się na behawioralnym, neuroendokrynnym i metabolicznym rozwoju ich potomstwa.  

Cholina - klucz do zdrowia dziecka

Niedobory choliny negatywnie odbijają się na możliwościach poznawczych dziecka. Niska zawartość tej substancji w diecie przyszłej mamy może podnosić ryzyko wystąpienia wad cewy nerwowej u dzieci, czyli upośledzenia a nawet obumarcia płodu. Cholina to kluczowy składnik neurotransmitera - acetylocholiny, wpływającej na procesy przetwarzania informacji w mózgu czy pamięć. Naukowcy podkreślają, że u kobiet spożywających niewystarczającą ilość choliny podczas ciąży, ryzyko urodzenia dziecka z wadą cewy nerwowej jest aż 4-krotnie wyższe niż wśród kobiet przyjmujących z dietą znacznie większe ilości tego składnika. Eksperci wiążą też niedobór choliny z wystąpieniem stanu przedrzucawkowego czy przedwczesnego porodu.

Badania naukowe wykazały ponadto, że ryzyko wystąpienia zespołu Downa wzrasta 8 - krotnie w przypadku genetycznych zaburzeń przetwarzania choliny w organizmie kobiety. U tych kobiet, które urodziły dziecko z zespołem Downa stwierdzono m.in. zaburzenia aktywności enzymów szlaku choliny i betainy, ale także niedobory witaminy B12 czy kwasu foliowego. O czym więc warto pamiętać, by zapewnić jak najlepszy start swojemu dziecku?

O przyjmowaniu choliny już w okresie przygotowania do ciąży, w trakcie jej trwania oraz w czasie karmienia piersią, bowiem cholina ma bardzo duży wpływ na przyszłe zdrowie dziecka już od momentu pierwszych podziałów komórek w macicy.    

- Niedobory choliny mogą się przekładać na zaburzenia rozwoju ciąży. Mogą zwiększać ryzyko przedwczesnego porodu, nieprawidłowego rozwoju dziecka, a także mieć związek z występowaniem ryzyka aberracji chromosomowych. To funkcja zaburzeń rozdziału chromosomów, która może być jedną z przyczyn tej bardzo poważnej patologii. Gdybyśmy upowszechnili wiedzę, że za pomocą suplementacji choliny można ośmiokrotnie zmniejszyć ryzyko występowania zespołu Downa, byłaby to jedna z najważniejszych rzeczy w profilaktyce perinatologicznej, którą moglibyśmy w najbliższym czasie osiągnąć - podkreśla prof. Romuald Dębski, położnik i ginekolog.

Naturalne źródła choliny

- Do 1998 roku nie wiedzieliśmy o tym, że cholina jest niezbędnym składnikiem odżywczym. Dopiero później moja grupa badawcza oraz inni badacze udowodnili, że brak tego składnika w diecie uniemożliwia prawidłowy rozwój dzieci oraz ma poważne, negatywne konsekwencje zdrowotne u osób dorosłych - stwierdza prof. Steven H. Zeisel, dyrektor Nutrition Research Institute z University of North Carolina.

To, że należy dbać o prawidłowy poziom choliny w diecie kobiety ciężarnej nie ulega wątpliwości. Jak to robić? Cholina występuje w wielu produktach spożywczych: w żółtkach jaj, chudym czerwonym mięsie, rybach, drobiu, roślinach strączkowych, orzechach oraz warzywach kapustnych. Jajka to zresztą jedne z najbogatszych w cholinę produktów. Żółtko jaja kurzego zawiera aż 125 mg choliny. Zalecana norma dla przyszłych mam to 450 mg dziennie.

Zjadając dwa jajka dziennie dostarczamy zaledwie połowę dziennego zapotrzebowania na ten składnik. Zapewnienie odpowiedniej ilości choliny wyłącznie poprzez zjadanie naturalnych produktów jest, zatem bardzo trudne. Aby uzupełnić zapotrzebowanie organizmu na ten składnik, przyszła mama powinna zjeść dziennie ponad 3 jajka, około 1,5 kg tuńczyka, 2 kg szpinaku lub pszenicy albo nieco ponad 0,6 kg pistacji. Problematyczna bywa też "zła sława", którą owiane są niektóre z tych artykułów spożywczych.

- Istnieje wiele produktów bogatych w cholinę, które mają złą reputację. Na przykład jajka - są bogate w cholesterol, a specjaliści w dziedzinie zdrowia zwracają uwagę kobietom w ciąży na spożywanie niedogotowanych jaj, które mogą zniechęcić kobiety do spożywania ich w całości, nawet, jeśli takie ryzyko nie istnieje. Natomiast czerwonego mięsa często unika się z powodu wysokiej zawartości nasyconego tłuszczu - powiedział Richard Canfield, psycholog rozwojowy z Wydziału Nauk o Żywności i autor badań związanych z wpływem choliny na rozwój umysłowy dziecka. Dlatego z pomocą kobietom w ciąży przychodzą firmy farmaceutyczne. Na rynku polskim są już dostępne preparaty zawierające cholinę i inne niezbędne substancje potrzebne w okresie ciąży. Warto po nie sięgnąć w trosce o zdrowie malucha.  

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: cholina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje