3. miesiąc - zobaczysz maluszka

W tym miesiącu wreszcie zobaczysz swojego maluszka - na monitorze podczas badania USG. Do domu wrócisz z jego pierwszą fotografią.

A potem rozpoczniesz najprzyjemniejszy okres ciąży.

Reklama

Ten miesiąc dzieli się na dwie części. Upraszczając - gorszą i lepszą. Do ok. 12.-13. tygodnia (chociaż należy pamiętać, że każda ciąża jest inna!) mogą ci jeszcze dokuczać nudności, senność, zgaga, bóle głowy, krwawienia z nosa, zaparcia. Potem stopniowo zaczną one ustępować i pewnego dnia, pod koniec 3. miesiąca ciąży, dotrze do ciebie, że czujesz się... świetnie: piękna, pełna energii i optymizmu.

Chwilowo kiepskie samopoczucie fizyczne, spowodowane burzą hormonów i przystosowywaniem się organizmu do nowego mieszkańca, sprzyja emocjonalnej huśtawce. Wciąż też martwisz się, jak to będzie... Poczujesz się lepiej dzięki lekturze dobrego poradnika dla przyszłych mam, rozmowom ze znajomymi matkami i planowaniu przyszłości.

Pomyśl, gdzie w waszym mieszkaniu znajdzie się miejsce na dziecinny kącik. Wyobrażaj sobie siebie w domu z dzieckiem, a potem wracającą do pracy po urlopie macierzyńskim. I przez cały czas pamiętaj, że każdy dzień 3. miesiąca przybliża cię do drugiego trymestru, kiedy to w twojej duszy zagości wreszcie upragniona harmonia.

Ciąża serwuje kobiecie zmiany non stop. To dopiero 3. miesiąc, a w dopasowane dżinsy możesz się już nie zmieścić. Inne ubrania także stają się przyciasne w talii. Zmieniająca się sylwetka zmusza do zakupów nowej garderoby. To namacalny dowód, że w środku ciebie ktoś zamieszkał. Bardziej przekonujący niż dwie kreseczki na teście ciążowym.

Kolejny otrzymasz między 11. a 14. tygodniem ciąży, podczas pierwszego badania USG. To wtedy zobaczysz po raz pierwszy pulsujące serduszko dziecka i jego fasolkowate ciałko. Te rozczulające widoki dodadzą ci sił i pomogą przetrwać nawet najtrudniejsze momenty ciąży. Podczas ultrasonografii lekarz sprawdzi też, czy maleństwo rozwija się prawidłowo.

Pierwsze badanie USG

Badanie ultrasonograficzne to dzisiaj stały element opieki nad przyszłą mamą. Jeśli martwisz się, że może ono zaszkodzić maluszkowi, wiedz, że nie ma powodu do obaw. Na razie nie udowodniono jego negatywnego wpływu na dziecko, za to korzyści z tego badania są nieocenione. USG nie jest też nieprzyjemne dla ciebie.

Podczas pierwszego badania położysz się na kozetce obok ultrasonografu, a lekarz wprowadzi do twojej pochwy cienką, podłużną sondę (płód jest jeszcze zbyt mały, by dało się go dobrze zobaczyć przez powłoki brzuszne). Głowica dopochwowa znajdzie się o kilka centymetrów od zarodka, dzięki czemu będzie on doskonale widoczny na ekranie monitora. Zobaczysz zarys postaci z dużą główką i kończynami.

Na jego podstawie lekarz sprawdzi m.in.:
• czy maleństwo jest ruchliwe i czy bije jego serduszko;
• czy ciąża rozwija się, tak jak powinna i jakie jest ryzyko wystąpienia nieprawidłowości genetycznych, np. zespołu Downa (w tym celu sprawdza się m.in. grubość obrzęku karku dziecka i długość kości nosowej);
• ile dziecko mierzy od czubka głowy do kości ogonowej (to pomoże określić wiek ciąży i przewidywany termin porodu);
• czy nosisz w sobie jedno maleństwo, czy np. dwójkę.

Gdy specjalista ma wątpliwości co do stanu zdrowia maluszka, zleca dokładniejsze badania prenatalne. Dzięki temu dziecko można leczyć już w łonie mamy. Wiarygodność wyników zależy od jakości sprzętu, na którym przeprowadza się badanie i doświadczenia lekarza. Dlatego warto iść do sprawdzonego specjalisty.

Ultrasonograf (czyli urządzenie do badania USG) działa na prostych zasadach. Głowica aparatu, którą przykłada się do brzucha lub umieszcza w pochwie, wysyła fale dźwiękowe o wysokiej częstotliwości (i o minimalnej, bezpiecznej energii). Odbijają się one od wnętrza macicy i ciała dziecka. Powracające fale są analizowane przez komputer i przetwarzane na obraz. Możesz wybrać też USG trójwymiarowe, które umożliwia oglądanie nie tylko przekrojów ciała dziecka, ale i powierzchni jego ciała. Obraz jest wtedy dokładniejszy. Można go nagrać na płytę CD.

Konsultacja: dr Krzysztof Kucharski ginekolog - położnik.

Superrady na trzeci miesiąc

1. Bóle głowy - dokuczają wielu ciężarnym, zwłaszcza w pierwszym i ostatnim trymestrze. To rezultat zmian hormonalnych, a także efekt zmęczenia i napięcia, które nieodłącznie towarzyszą ciąży. By złagodzić dolegliwości, jak najczęściej staraj się relaksować (możesz np. zapisać się na jogę dla ciężarnych). Unikaj też hałasu i tłumu. Dużo odpoczywaj, ale nie przesadzaj z ilością snu i pamiętaj, by regularnie jeść. Jeśli bóle głowy są częste i uporczywe, powiedz o nich lekarzowi.

2. Krwawienie z nosa - to znów sprawka hormonów. Podniesiony poziom estrogenów i progesteronu powoduje zwiększenie przepływu krwi przez śluzówkę nosa, przez co staje się ona obrzmiała i delikatniejsza. Stąd m.in. katar i krwawienia. Pomoże nawilżacz powietrza i nawilżanie śluzówki preparatami soli morskiej. Krwawienie zatrzymasz, pochylając się do przodu w pozycji siedzącej i przez 5 minut uciskając nozdrza palcami. Jeśli krwawienia będą częste, poradź się swojego lekarza.

Dowiedz się więcej na temat: ciąża | dziecko | lekarz | USG

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje