Nie dla kofeiny, tak dla kawy! Kawa dla przyszłej mamy

Uwielbiasz kawę i nie wyobrażasz sobie dnia, bez "małej czarnej"? Jednak w okresie ciąży troska o maleństwo, które nosisz pod sercem, każe Ci zrezygnować z codziennej dawki kofeiny. Tak, tylko co w zamian?

Po kawę naturalną sięgamy najczęściej dla jej smaku, aromatu i efektu pobudzenia, jaki zapewnia zawarta w ziarnach kofeina. W dużej mierze także z przyzwyczajenia, które łatwo przeradza się w nawyk. Kawa o poranku - żeby się obudzić, kawa na deser - dla przyjemności, popołudniowa kawa - doda energii do końca dnia - tłumaczymy się same przed sobą i sięgamy po kolejną filiżankę. Nadmiar kofeiny podnosi ciśnienie krwi, wywołuje niepokój, prowadzi do problemów gastrycznych? Czerwona lampka zapala się nam wówczas, gdy dowiadujemy się, że jesteśmy w ciąży. Zapada decyzja - ograniczam spożywaną ilość małej czarnej lub z niej rezygnuję - i rodzi się pytanie "co w zamian"? Jest alternatywa - zbożówka!

Reklama

Napój wellness?

W czasach PRL-u kawa zbożowa była tanim substytutem kawy naturalnej, której zdobycie graniczyło z cudem. Jednym z nas kojarzy się sympatycznie - z dzieciństwem, innym z przykrą koniecznością, wobec braku wyboru. Dzisiaj, w krajach wysokorozwiniętych, kawa zbożowa postrzegana jest w kategoriach napoju typu wellness, czyli pozytywnie oddziałującego na nasz organizm. Dlaczego?

Tylko 4 kalorie, zero kofeiny

Kawa zbożowa swoje właściwości zdrowotne i smakowe zawdzięcza surowcom, z których powstaje: cykorii, żytu, burakom cukrowym oraz procesowi prażenia. Jest wyjątkowo niskokaloryczna - np. 200 ml naparu z pojedynczej saszetki kawy zbożowej Anatol klasycznej zawiera zaledwie 4 kcal! I co najważniejsze, kawa zbożowa nie ma w swoim składzie ani grama kofeiny!

Czy mi się nie znudzi?

Nie, bo kawę zbożową możesz przyrządzić na wiele sposobów - na ciepło i na zimno. Do wyboru masz różne warianty, ale do najmniej przetworzonych należą Kujawianka do gotowania lub parzenia w ekspresie ciśnieniowym i Anatol w postaci torebek ekspresowych. Możesz sięgnąć na przykład po Anatola o smaku wanilii i przyrządzić go na ciepło jako "małą czarną", z mlekiem bogatym w wapń (lub mlekiem sojowym) czy ze śmietanką i kardamonem. Jeśli wolisz zimne napoje, przygotuj kawowego szejka lub kawę mrożoną z cynamonową posypką.

Kawa mrożona
na zimno
Składniki:

1 torebka kawy zbożowej Anatol mocna Delecta
4 łyżeczki czekolady rozpuszczalnej (do picia)
2 gałki lodów waniliowych bita śmietana 1 kostka gorzkiej czekolady

  1. Zalej torebkę kawy zbożowej Anatol 150ml wrzątku.
  2. Parz przez 5 minut, a następnie pozostaw do wystygnięcia.
  3. Do zimnej kawy dodaj 4 łyżeczki czekolady rozpuszczalnej i 2 gałki lodów.
  4. Całość zmiksuj.
  5. Kawę przelej do ozdobnej szklanki, udekoruj bitą śmietaną i posyp startą na drobnych oczkach czekoladą.

Więcej przepisów znajdziesz tutaj

Na co warto zwrócić uwagę?

Wartości dietetyczne i zdrowotne określonej kawy zbożowej są potwierdzone, między innymi, pozytywną opinią Polskiego Towarzystwa Dietetyki lub faktem przynależności do programu "Wiem, co wybieram". Komunikaty o tego typu lub podobnych certyfikatach na ogół zamieszczane są przez producentów na opakowaniach. Warto zwracać na nie uwagę podczas decyzji o zakupie.

materiały promocyjne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje